PARTNERZY PORTALU

Katastrofa w czeskiej kopalni. Wkrótce ratownicy będą mogli wrócić po ciała górników

W grudniu ubiegłego roku wybuch metanu zabił w kopalni w Stonawie 13 górników (w tym 12 Polaków); pod ziemią wciąż znajdują się ciała 9 z nich. fot. mat. pras.

Prawdopodobnie w ciągu tygodnia-dwóch ratownicy powinni rozpocząć akcję wejścia w rejon katastrofy w czeskiej kopalni CSM Stonawa. W grudniu ubiegłego roku wybuch metanu zabił tam 13 górników (w tym 12 Polaków); pod ziemią wciąż znajdują się ciała 9 z nich.

  • Akcja powinna rozpocząć się najwcześniej za tydzień, a najpóźniej za dwa i pół tygodnia.
  • Nie wiadomo jeszcze, czy polscy ratownicy wezmą udział w samej penetracji wyrobiska, trwają rozmowy na ten temat.
  • Jeżeli uda się przeprowadzić rekonesans w rejonie katastrofy, a następnie wydobyć na powierzchnię zwłoki wszystkich ofiar wypadku, w perspektywie możliwe będą także oględziny miejsca katastrofy, z udziałem ekspertów nadzoru górniczego. Jak zaznaczają specjaliści, wizja lokalna może być kluczowa dla wyjaśnienia przyczyn tego zdarzenia.

Według informacji przekazanych przez Czechów, pożar w otamowanym rejonie ponad 800 metrów pod ziemią został ugaszony.

Takie wstępne ustalenia przekazano podczas piątkowego spotkania przedstawicieli czeskich i polskich służb górniczych oraz ratowniczych w urzędzie górniczym w Ostrawie. Wzięli w nim udział przedstawiciele kopalni, koncernu OKD, do którego należy zakład, służby ratownicze oraz przedstawiciele nadzoru górniczego z obu krajów.

- Ustalony jest plan wejścia w ten rejon wraz ze szczegółami technicznymi. Natomiast kwestia terminu wejścia zależy od różnych formalności po stronie czeskiej - powiedział uczestniczący w spotkaniu przez Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach (WUG) Adam Mirek.

W ocenie prezesa, sama akcja powinna rozpocząć się najwcześniej za tydzień, a najpóźniej za dwa i pół tygodnia. Jak zaznaczył, kluczowe jest bezpieczeństwo ratowników, dlatego wejście w rejon wypadku musi być bardzo dobrze przygotowane.

Kwestią uzgodnień będzie jeszcze to, kto weźmie udział w akcji - czy będą to tylko ratownicy czescy czy też będą im pomagali koledzy z Polski. W opinii przedstawicieli nadzoru górniczego z Polski, dobrze byłoby, gdyby polscy ratownicy - np. szefowie Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu - uczestniczyli w sztabie akcji, byli w niej głosem doradczym.

Nie wiadomo jeszcze, czy polscy ratownicy wezmą udział w samej penetracji wyrobiska, trwają rozmowy na ten temat. Eksperci wskazują na nieco inne w Czechach i Polsce zasady prawne prowadzenia takich akcji oraz na barierę językową, która może być problemem, zwłaszcza w warunkach akcji ratowniczej.

Według informacji przekazanych stronie polskiej przez czeskie służby, parametry powietrza w rejonie katastrofy wskazują, że podziemny pożar został ugaszony. Nie jest jednak do końca znana temperatura, jaka tam panuje - w samym otamowanym rejonie z przyczyn technicznych nie ma czujników.

Prezes Mirek uważa, że plan akcji, przedstawiony przez Czechów jest "uzasadniony, racjonalny i rzetelny". "Natomiast Czesi muszą to zrobić po swojemu, zgodnie ze swoimi przepisami. Trudno, żeby było inaczej" - wskazał.

Po piątkowym spotkaniu przedstawiciele OKD przesłali zaproszenie na konferencję prasową, poświęconą planowanym działaniom poszukiwawczym i kolejnym działaniom w zamkniętej części zakładu. Odbędzie się ona w najbliższą środę w sali domu kultury przy kopalni.

Ze względu na trudne warunki - podziemny pożar, wysoką temperaturę i niebezpieczne stężenie gazów - pod koniec grudnia ub. roku rejon katastrofy został odizolowany od pozostałych wyrobisk specjalnymi tamami. Można wejść dopiero po całkowitym wygaśnięciu pożaru i ustabilizowaniu sytuacji, na zasadach akcji ratowniczej. Specjaliści szacowali wcześniej, że na możliwość wejścia w otamowany rejon trzeba będzie czekać co najmniej kilka tygodni, a maksymalnie - pół roku.
×

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Katastrofa w czeskiej kopalni. Wkrótce ratownicy będą mogli wrócić po ciała górników

  • Anonim z OKD 2019-04-07 18:33:40
    Dziś 07,04,19 ratownicy mieli otworzyć tamę izolujaca i zobaczyć czy można wejść dalej a jutro mieli docelowo lokalizować i wydobywać zwłoki zabitych górników
  • Igor 2019-04-06 14:06:00
    Zaś się pchają Kaj ich nie potrzeba Czechy mają bardzo dobrych ratowników
  • Adam 2019-04-06 11:37:52
    Szczęść Boże, jaka to akcja ratownicza? Raczej akcja wydobycia denatów 😢 redaktor słabo formułuje zdania.
    • Mateusz 2019-04-06 23:29:27
      Otwieranie niczynnych wyrobisk i penetracja pola pożarowego jest akcja ratowniczą
  • Uhat 2019-04-06 10:53:37
    Nie wpuszczą Polaków aby zatrzeć ślady i tyle się prawdy dowiemy.
    • Paweł 2019-04-08 02:33:24
      Masz 100 procentową racje zatrą ślady a martwi nie powiedzą jak było nawet jak czujniki były zawieszone na drutach w niewłaściwym miejscu to od takiej wysokiej temperatury śladu żadnego niebędzie szcześć boże koledzy po fachu pozdrawiam.
  • SPH 2019-04-05 23:17:33
    Pytanie czy jest po kogo wchodzić, po tak długim czasie i ekstremalnych warunkach klimatycznych. To straszne obciążenie psychiczne dla ratowników którzy będą musieli tam wejść!
    • Przyjaciel 2019-04-06 00:58:14
      Rodziny czekają...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.255.49
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!