Kopalnia Pokój - tąpnięcie a nie wstrząs

Specjaliści dokonali oględzin miejsca ubiegło tygodniowego wypadku zbiorowego w kopalni Pokój. Zniszczenia są tak duże, że zmieniono kwalifikację wydarzenia ze wstrząsu na tąpniecie.

19 lipca w rudzkiej kopalni Pokój doszło do nagłego uwolnienia się energii górotworu. W miejscu tąpnięcia 790 metrów pod ziemią przebywało 5 górników. Wszyscy trafili do szpitali - dwóch do jednej z placówek w Rudzie Śląskiej, ciężej poszkodowani do szpitala górniczego w Sosnowcu (dwaj nadal w nim przebywają).

W piątek możliwe były ogledziny miejsca wypadku. Doszło do zniszczenia systemów wentylacyjnych, metanomierzy, zostały zniszczone lub poważnie uszkodzone obudowy oraz przenośniki zgrzebłowe. Zniszczenia są tak duże - m.in. na odcinku 50 metrów został zawężony przekrój chodnika - że specjaliści orzekli, że doszło do tąpnięcia a nie wstrząsu.

Jak dowiedzieliśmy się usuniecie szkód będzie kosztowne i czasochłonne. Na razie nie wiadomo jednak kiedy będzie ono możliwe. Zgodę musi wydać Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Kopalnia Pokój - tąpnięcie a nie wstrząs

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.24.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!