PARTNERZY PORTALU

Polacy kupują mniej węgla. Zapotrzebowanie spadło o 1/5

Na składach węgla nie widać wzmożonego ruchu, temperatura za oknami bowiem jest wysoka jak na początek sezonu grzewczego. Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Na składach węgla nie widać wzmożonego ruchu - utrzymuje się wysoka, jak na listopad,  temperatura. Węgla na rynku jest sporo - z uwagi na import surowca. Relatywnie ciepły (aura) sezon grzewczy 2018/19 i podobny początek obecnego sezonu grzewczego przekłada się na niższe zapotrzebowanie na węgle opałowe. - Szacujemy je na poziomie 15-20 proc. niższym niż w latach ubiegłych - zaznacza w rozmowie z portalem WNP.PL Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

  • Sprzedawcy (składy węgla) tymczasem nie widzą natłoku klientów. Jak kształtuje się poziom cen?
  • Na rynku daje się zauważyć spadek zapotrzebowania na węgle grube i wzrost popytu na ekogroszek.
  • O perspektywach branży górniczej będziemy dyskutować 22 listopada w Katowicach podczas konferencji Górnictwo.

Jak dowiedział się portal WNP.PL - pytając u źródeł, czyli w składach węgla w różnych częściach kraju - ceny (zależnie od parametrów surowca i lokalizacji punktu sprzedaży) kształtują się w granicach: ekogroszek - 750-1000 zł za tonę; kostka - 850-950 zł za tonę; orzech - 770-870 zł za tonę; miał - 550-700 zł za tonę.

Ciepła jesień robi swoje


Widać zarazem spadek zapotrzebowania na węgle grube i wzrost zapotrzebowania na ekogroszek.

- Wynika to z rozporządzenia ministra rozwoju, które wykluczyło z rynku kotły inne niż piątej klasy, oraz z uwarunkowań rynkowych - zdecydowana większość kotłów piątej klasy na rynku to kotły z podajnikiem właśnie na ekogroszek - mówi portalowi WNP.PL Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla. - Zauważalny jest też spadek zapotrzebowania na miały węglowe. To również efekt wymiany kotłów oraz rezultat uchwał antysmogowych w poszczególnych województwach - wskazuje.

Na rynku jest sporo węgla z importu, gdyż wydobywamy go zbyt mało, by sprostać wymaganiom rodzimego popytu. Wiele kopalń na Górnym Śląsku funkcjonuje od lat i sczerpują się w nich pokłady. Czas pokaże, czy pojawi się zielone światło dla inwestycji w nowe zakłady wydobywcze.... Może być z tym duży problem.

- Buntują się społeczności lokalne, które - napędzane antywęglową histerią - nie chcą nowych kopalń u siebie - zaznacza Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady OPZZ województwa śląskiego. - Zobaczymy, jak z tą kwestią poradzi sobie nowy rząd. Na pewno temat budowy nowych kopalń będzie dla niego wielkim wyzwaniem - ocenia.

Zielone światło dla nowych kopalń


Nasze górnictwo z roku na rok się kurczy. Polskie kopalnie wydobyły w 2018 roku 63 mln ton węgla kamiennego - blisko 2,1 mln ton mniej niż w 2017 roku. Możliwości utrzymania wydobycia na obecnym poziomie maleją (już wspomnieliśmy o wyczerpywaniu złóż), a nowych "pól  wydobywczych" - poza budowaną przez Jastrzębską Spółkę Węglową kopalnią węgla koksowego Bzie-Dębina - się nie udostępnia. Na Górnym Śląsku znacząco rosną też koszty wydobycia, gdyż schodzimy z nim coraz niżej. Potęgują się liczne zagrożenia, w tym metanowe i tąpaniami.

W świetle danych o imporcie węgla (w 2018 roku - niemal 20 mln ton) widać, że rynek węgla w Polsce powinien otworzyć się także na inwestycje i inwestorów spoza sektora państwowego.

Takie otwarcie wpłynie nie tylko na zwiększenie podaży krajowego węgla w naszej gospodarce, ale również na napływ nowych kapitałów i technologii związanych z jego wydobyciem i przetwarzaniem - wskazano w ostatnim raporcie Instytutu Jagiellońskiego o przyszłości węgla.  Za podobnym podejściem powinna oczywiście stać bardziej przyjazna, ale gwarantująca interesy państwa, polityka koncesyjna i finansowa. 

Czytaj również: Transformacja energetyczna tak, ale tylko z gwarancjami dla firm górniczych

×

KOMENTARZE (18)

Do artykułu: Polacy kupują mniej węgla. Zapotrzebowanie spadło o 1/5

  • Mk 2019-11-14 15:25:00
    Rozwiązanie zagadki z mułem polega na tym że ten asortyment odpowiadał za około 200 milionów złotych przychodu. Bez tego wyniki byłyby gorsze, bo energetyka tego nie chce. Co do oporu gmin przed budową nowych kopalń to wiemy już jak potężne powodują zniszczenia i straty. Dla Rybnika byłby to koniec znacznej części miasta! Może być natomiast trochę inaczej w Suszcu który broni się przed wchłonięciem przez większe pobliskie Żory. Co ciekawe gdyby nawet kopalnie odbudowano tą kopalnie to przy niemal zerowym bezrobociu w okolicy problem z zatrudnieniem wymusił by bardzo wysokie pensje. W Żorach jest duża strefa z wieloma nowoczesnymi zakładami pracy. Ponadto obecnie mało kto z młodych ludzi marzy o pracy na grubie. To nie jest zbyt perspektywiczne oraz po prostu nie bezpieczne.
  • Polski katolik 2019-11-10 10:59:22
    parszywy zwąchalu, nie ma żadnej antywęglowej histerii, sa fakty, które mówią, że wydobycie węgla w polsce to jakas paranoja, że jego ceny i jakość to następny nonsens. A przed wszystkim to kwestia tego czym oddychamy, Polacy chcą zdrowia dla swoich dzieci i wnuków, a ty im nie bedziesz bolszewiku dyktował jak mają żyć !!!!
    • Bieda na wsi 2019-11-11 15:44:38
      Te pseudokatolik wypierd....
  • Stary Kolejarz 2019-11-08 10:47:15
    Raczej to kwestia kasy!👛
  • Mirek 2019-11-08 10:41:05
    Narod czuje sie odpowiedzialny za eko system!!
  • Arcz 2019-11-08 05:58:47
    I skończy się kręta Gehenna

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.210.89
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!