PARTNERZY PORTALU

Polska Grupa Górnicza wyda blisko 155 mln zł na likwidację szkód górniczych

Polska Grupa Górnicza wyda blisko 155 mln zł na ich likwidację szkód górniczych. Fot. Materiały prasowe

Prawie 5 tys. wniosków o naprawę szkód spowodowanych eksploatacją górniczą wpłynęło w ub. roku do kopalń Polskiej Grupy Górniczej. W tym roku na usuwanie szkód firma przeznacza blisko 155 mln zł. W większości przypadków strony zawierają ugody, w innych o naprawie szkód decydują sądy. Nowoczesna technika pomaga udowodnić straty.

  • Na prawie 5 tys. złożonych w ubiegłym roku do PGG wniosków o naprawę szkód, zawarto prawie 3,7 tys. ugód, a 97 spraw zakończyło się wyrokami sądowymi.
    Od niedawna dla udokumentowania skutków szkód górniczych wykorzystywane są także techniki satelitarne, dzięki którym można np. prześledzić proces osiadania terenu, gdzie stoi uszkodzony budynek.
    W ub. roku średnio co piąty wniosek jaki wpłynął do kopalń grupy został oddalony.

    Eksperci wskazują, że różnego rodzaju szkody w budynkach i infrastrukturze na powierzchni są nieuniknione na obszarze podziemnej eksploatacji górniczej. Co roku spółki węglowe przeznaczają milionowe kwoty na likwidację szkód, nie zawsze jednak strony zgadzają się co do zakresu odpowiedzialności, przyczyn uszkodzeń i kosztów naprawy - wówczas potrzebne są dodatkowe pomiary i specjalistyczne ekspertyzy. Od niedawna jedna z katowickich kancelarii adwokackich w sprawach dotyczących odszkodowań za szkody górnicze korzysta z satelitarnego monitoringu obniżeń terenu przy wykorzystaniu obrazów radarowych.

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, która jest największą górniczą spółką i na usuwanie szkód przeznacza co roku największe kwoty, wskazują, że sprawy sądowe to zdecydowana mniejszość wszystkich postępowań związanych z likwidacją szkód górniczych - najczęściej strony dochodzą do porozumienia bez procesów. Na prawie 5 tys. złożonych w ubiegłym roku do kopalń spółki wniosków o naprawę szkód, zawarto prawie 3,7 tys. ugód, a 97 spraw (2,6 proc. ilości ugód) zakończyło się wyrokami sądowymi. Rok wcześniej wniosków było niespełna 4,8 tys., ugód przeszło 3 tys., a wyroków sądowych 82.

W zeszłym roku kopalnie należące do PGG wydały na usuwanie szkód górniczych 125,6 mln zł, na ten rok zaplanowano ok. 154,3 mln zł. Najbardziej kosztowna jest likwidacja szkód w budynkach mieszkalnych. - W ubiegłym roku na usuwanie szkód w budynkach mieszkalnych kopalnie PGG wydały 60,5 mln zł, a kolejne 12,6 mln zł pochłonęło zabezpieczeń takich budynków przed przyszłymi szkodami. Natomiast usuwanie szkód w budynkach użyteczności publicznej i innych, np. usługowych czy handlowych, kosztowało 5,7 mln zł - wylicza Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.

Mniejsze kwoty wydano na usuwanie szkód w infrastrukturze: 7,8 mln zł kosztowała naprawa uszkodzeń w drogach i na szlakach kolejowych, a 5,2 mln zł - w różnego rodzaju sieciach przesyłowych.

Z danych PGG wynika, że nie wszystkie kierowane do kopalń wnioski dotyczące szkód górniczych są uzasadnione - w ub. roku średnio co piąty wniosek został oddalony (w sumie dotyczyło to 976 wniosków - 20 proc. całości), podobnie jak rok wcześniej (907 oddalonych wniosków, 19 proc.). Jednak gdy sprawy trafiają do sądów, najczęściej wygrywają osoby skarżące; w zeszłym roku, na 97 wydanych wyroków, tylko w 13 przypadkach sądy całkowicie przyznały rację kopalni; rok wcześniej takich przypadków było osiem.

Aby skutecznie zabiegać o odszkodowania i naprawę szkód, wnioskodawcy często korzystają z usług kancelarii adwokackich, pomagających w gromadzeniu dowodów, mogących mieć znaczenie w procesie. Od niedawna w tym celu wykorzystywane są także techniki satelitarne, dzięki którym można np. prześledzić proces osiadania terenu, gdzie stoi uszkodzony budynek.

- Możliwość korzystania z satelitarnego monitoringu obniżeń terenu to ogromny przełom technologiczny, który sprawi, że postępowania sądowe staną się w 100 proc. obiektywne. Dotychczas bowiem informacjami i danymi dotyczącymi wpływu eksploatacji kopalń na tereny dysponowały jedynie zakłady górnicze, czyli pozwani w sprawach dotyczących odszkodowań. Poszkodowani otrzymywali odszkodowania przede wszystkim na podstawie opinii biegłego - wyjaśnia mec. Daniel Reck z kancelarii adwokackiej Duraj Reck i Partnerzy.

Jego zdaniem, zastosowanie nowej technologii pozwoli poszerzać materiał dowodowy o dane historyczne dotyczące przebiegu deformacji terenu na danej działce, a także wykazać czy wpływy eksploatacji nadal występują. - Szacujemy, że dzięki nowej technologii nawet dwa razy więcej poszkodowanych będzie w stanie udowodnić, jak poważnie ich działki dotknięte zostały wpływem działalności eksploatacyjnych kopalń głębinowych - ocenił mecenas, którego kancelaria w ostatnich 3 latach prowadziła ponad 50 postępowań w tym zakresie; decyzjami sądów mieszkańcy otrzymali w sumie ponad 5 mln zł odszkodowań.

Satelitarnym monitoringiem obniżeń terenu dla kancelarii zajmuje się firma założona jako spółka spin-off na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie przez pracowników Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska tej uczelni. Monitoring może być wykorzystywany w celu dowiedzenia, że dany grunt nie jest górniczo "uspokojony", a także udokumentować, o ile grunt się zapadł i kiedy.

4Buildings - nowe wydarzenie branży budowlanej w Polsce i cztery niezależne konferencje o najważniejszych trendach w budownictwie XXI wieku - już 15-17 listopada w Katowicach. Zarejestruj się teraz!

×

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.150.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!