PARTNERZY PORTALU

Polskie górnictwo odstaje od światowego. Koronawirus nie pomaga

Polskie górnictwo odstaje od światowego. Koronawirus nie pomaga
Po pandemii koronawirusa na rynku węgla powinno dojść do ożywienia Fot. Shutterstock

W polskim górnictwie często wydajność na jednego zatrudnionego oscyluje wokół 700 ton na jednego zatrudnionego rocznie. Natomiast w USA czy Australii ta wydajność na jednego zatrudnionego rocznie wynosi do 10 tysięcy ton. To oczywiście głównie pochodna korzystnych warunków geologicznych, ale w krajowej branży wciąż wiele pozostaje do zrobienia, między innymi w zakresie organizacji pracy.

  • Wiele kopalń ulokowanych na Górnym Śląsku jest eksploatowanych od lat, a warunki górniczo-geologiczne są coraz trudniejsze.
  • Schodzimy z wydobyciem coraz głębiej.
  • To z kolei przekłada się na wzrost zagrożeń oraz kosztów.
Średnioroczny wzrost głębokości w naszych kopalniach waha się od 7 do 8 metrów. Średnia głębokość eksploatacji wynosi ok. 780 metrów, natomiast maksymalna głębokość, na której prowadzone są ściany, przekracza często 1000 metrów.

Problemów wynikających ze wzrostu głębokości jest wiele. Wzrost głębokości powoduje wzrost naprężeń, co często przejawia się utrudnieniami w utrzymaniu stateczności wyrobisk górniczych i wzrostem zagrożenia zawałowego.

Wraz ze wzrostem głębokości rośnie poziom niemal wszystkich zagrożeń naturalnych, to jest zagrożenia: tąpaniami, wybuchem metanu, wyrzutem gazów i skał czy też zagrożenia klimatycznego. Często zagrożenia te występują jednocześnie i wówczas mówimy o zagrożeniach skojarzonych. Ponadto w górnictwie odbijają się czkawką zaniechania inwestycyjne sprzed lat.

- Trzeba było zamykać nierentowne kopalnie i budować nowe, chociażby w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Wiadomo, że górnictwo na Górnym Śląsku się kurczy i kiedyś się skończy, a Lubelskie Zagłębie Węglowe jest dobrze rozpoznane - wskazuje w rozmowie z portalem WNP.PL Marian Kostempski, były prezes Kopeksu. Jego zdaniem spoglądając w przyszłość, należy rozważyć inwestycje w sektor węglowy na Lubelszczyźnie.

Australijskiego górnictwa trudno porównywać z polskim, skoro w Australii na jednego zatrudnionego przypada do 10 tysięcy ton węgla rocznie. A u nas jest to często około 700 ton.

- U nas jednak wydobycie jest realizowane w warunkach licznych zagrożeń, na głębokościach często przekraczających tysiąc metrów - zaznacza Kostempski. I wskazuje, że jest u nas wiele do zrobienia - trzeba między innymi poprawić organizację pracy na dole. Tak, żeby lepiej wykorzystywać zainstalowane maszyny i urządzenia.

Na razie kopalnie borykają się z dodatkowym problemem, jakim jest pandemia koronawirusa, która jeszcze spotęgowała problemy górnictwa. Jednak po pandemii inwestycje w gospodarce będą się na nowo rozkręcać. To przełoży się na większe zapotrzebowanie na energię elektryczną, a wiec także na węgiel energetyczny. 

Jeszcze szybciej zmianom może sytuacja ulegać w przypadku węgla koksowego potrzebnego do produkcji stali, bowiem inwestycje infrastrukturalne, czy też inwestycje w branży offshore będą się przyczyniać do wzrostu popytu na węgiel koksowy.

Transformacja w stronę przemysłu niskoemisyjnego będzie w kolejnych latach skutkować większym zapotrzebowaniem na samochody elektryczne czy wiatraki.

Będzie się to wiązać ze wzrostem popytu na stal. Przykładowo, żeby wyprodukować jedną tonę stali potrzeba 500-700 kg węgla koksowego, a średniej wielkości wiatrak to 200 ton węgla koksowego.

- Temu wzrostowi zapotrzebowania towarzyszyć będzie wzrost cen węgla koksowego - wskazuje w rozmowie z portalem WNP.PL Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. Na to ożywienie na rynku czekają w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która wydobywa głównie węgiel koksowy i jest także producentem koksu.

Po pandemii koronawirusa przemysł będzie wracał do życia, co widać choćby po ponownym uruchamianiu zakładów motoryzacyjnych. Pytanie tylko, jak długo będzie trwało to budzenie się przemysłu i czy na jesień nie dojdzie do kolejnej fali pandemii.

Czytaj także: Ceny węgla pójdą w górę
×

KOMENTARZE (11)

Do artykułu: Polskie górnictwo odstaje od światowego. Koronawirus nie pomaga

  • Podatnik z Krakowa 2020-06-29 12:17:22
    ale polscy, nasi rodzimi ryle, bija na głowe wszystkich innych poziomem IQ, niektórzy maja nawet 75 pkt. !!!
    • Podatnik 2020-06-29 12:31:48
      Ty nieudaczniku nie masz nawet 35 IQ ale to nie twoja wina po prostu urodziłeś się głupi .
  • Carbon 2020-06-29 11:25:31
    Polskie górnictwo przoduje w liczbie związków zawodowych tu jesteśmy nie do pobicia i nikt nam nie dorówna .
    • ekonom 2020-06-29 11:49:21
      Dlatego nasz węgiel jest najdroższy na świecie.
  • Ecik 2020-06-29 10:48:03
    I tam niema tylu biur wycieczkowych na utrzymaniu górnika.Ale biura daja tyty,wycieczki i maja idiotów którzy płaca składki.Powtarzam idiotów!
  • podatnik 2020-06-29 10:32:19
    Odkryli Ameryke...Nie od dziś wiadomo że polski ryl jest nie tylko niskowydajny ale najbardziej roszczeniowy i to w sytuacji kiedy prawie cały czas gwk jest na minusie.
  • Paweł1990 2020-06-29 10:27:26
    "Natomiast w USA czy Australii ta wydajność na jednego zatrudnionego rocznie wynosi do 10 tysięcy ton." pokażcie mi JEDNĄ kopalnię prowadzącą eksploatacje podziemną, w której wydajność jest chociaż zbliżona do tej co podajecie. Widzę kolejny artykuł mający zadać cios polskiemu górnictwu podziemnemu.... Dlaczego nikt nie powie jaka jest wydajność choćby Czeskiego OKD, albo kopalń na Ukrainie?
    • Tib 2020-06-29 12:21:23
      Dokładnie pan redaktor zawsze z pradem płynie No coz za cos trzeba zyc
    • Marek 2020-06-29 12:45:15
      Tak jak to że panele fotowoltaiczne sie palą i nie wytrzymują gradobicia ( najnowsze panele sa pokrywane polimerami dla Twojej wiadomości nieuku zaliczasz sie do tego IQ z postu powyżej !!!!! :))) hahahah kolejny zwąchol pawel1990 Na koniec w Szwajcarii jest elektrownia słoneczna pierwsza która powstała w Europie nadal działa , powiem więcej 60% paneli ma wydajność Jeszce ponad 80% a jaka to jest stara technologia bo powstałą w 1982 Roku!!!!!!!!! Jestes zwykłym Hipokrytą nie ważne jak wydobywam bądź produkuje ważne za ile oferuje i jaki mam zysk z tego !!!!! Pogubiłeś sie znajdź własny wewnętrzny spokój i nie mieszaj w głowach tych co mają przepite górnicze mózgi nie lobbuj !!!!!!
    • Simon 2020-06-29 19:47:44
      Znowu? W 2018 w USA 32 tysiące górników pracujących w podziemnych kopalniach węgla wydobyło 250 mln ton węgla. To daje wydajność na poziomie blisko 8 tysięcy ton na jednego zatrudnionego. To średnia co oznacza, że bez problemu znajdzie się kopalnie mające wydajność na poziomie nawet wyższym niż 10 tysięcy ton. Amerykanie liczą zresztą inaczej wydajność. Średnia dla całej branży czyli z odkrywkami to "6.23 short tons per employee hour". Z tego jasno wynika , że amerykański górnik przez miesiąc wydobywa więcej niż polski przez rok. Czesi w 2019 wydobyli raptem 3,4 mln ton węgla głównie koksowego, jaki jest sens porównywania się z nimi? Wygaszają ostatnie kopalnie. Nikt inny już w UE węgla kamiennego nie wydobywa. A Ukraina - no daruj...
      • Wojtek 2020-06-29 21:26:39
        Niektóre sprzęty to lata 70 i 80 to jak mamy dorównać doinwestowanemu górnictwu ,tutaj zacofanie jest zastępowane większą ilością ludzi dlatego taka wydajność ,ale i wypłaty są dzielone na wielką ilość ludzi! Jedynie w czym możemy ich pobić to ilość stanowisk nieprodukcyjnych i administracją

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.206.238.176
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!