PARTNERZY PORTALU

Pożar w kopalni "Sobieski" nie zagrozi ścianie

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 18-02-2008 11:17

Jak oceniają specjaliści z Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach podziemny pożar w zakładzie górniczym "Sobieski" w Jaworznie, z którym od niedzieli zmagają się ratownicy 500 metrów pod ziemią, nie powinien zagrozić znajdującej się w pobliżu ścianie wydobywczej kopalni.

Przejawiający się głównie zadymieniem oraz podwyższonymi stężeniami gazów pożar odkryto w niedzielę w tzw. zrobach (tj. miejscach po wydobyciu węgla) wyeksploatowanej ściany.

Jednak w pobliżu znajduje się nowa, wysokowydajna ściana, dopiero przygotowywana do eksploatacji. Konieczność rezygnacji z niej byłaby ciosem ekonomicznym dla kopalni.

Eksperci uznali jednak, że ponieważ ściana znajduje się ok. 400 metrów od źródła pożaru, nie ma niebezpieczeństwa, że zagrożenie spowoduje wyłączenie jej z ruchu.

Miejsce pożaru zostało odizolowane tamą, aby odciąć tam dostęp powietrza. Zroby uczelniane są specjalną mieszaniną, pożar gaszono też wodą. Nie ma potrzeby odizolowania większego obszaru wyrobiska. Skład atmosfery jest na bieżąco monitorowany.

Podziemny pożar odkrył w niedzielę pracownik dozoru podczas rutynowej kontroli wyrobiska. W pobliżu nie było innych osób, nikomu nic się nie stało.

Eksperci uznali, że pożar ma charakter endogeniczny. Takie pożary to naturalne zjawisko w górnictwie. Przejawiają się zwykle nie ogniem, ale zmienionym składem atmosfery oraz możliwym zadymieniem. Najczęstszą przyczyną takich pożarów jest tzw. samozagrzanie lub samozapłon węgla.

O pożarze endogenicznym informują najczęściej czujniki aparatury pomiarowej, wykrywające przekroczenie dopuszczalnych stężeń gazów. Często podnosi się temperatura, czasem pojawia się dym. Niewykrycie takiego pożaru na czas jest niebezpieczne dla załogi, bo atmosfera w wyrobisku mogłaby niepostrzeżenie dla ludzi stać się niezdatna do oddychania.

Najczęstszą metodą likwidacji podziemnych pożarów jest odcięcie dostępu powietrza w ich rejon poprzez postawienie specjalnych tam.

Pożar wygasa wówczas w ciągu kilku tygodni. W ostatnich latach w polskich kopalniach doszło do kilku pożarów endogenicznych - w ubiegłym roku w kopalniach "Budryk", "Knurów" i "Piekary". Wówczas także nikomu nic się nie stało.

Zakład Górniczy "Sobieski" w Jaworznie jest częścią Południowego Koncernu Węglowego, gdzie dominującym podmiotem jest Południowy Koncern Energetyczny z grupy Tauron Polska Energia.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Pożar w kopalni "Sobieski" nie zagrozi ścianie

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.4.127
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!