Służby specjalne w kopalni Szczygłowice

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Gazeta Wyborcza
  • Dodano: 19-08-2007 21:20

Służby specjalne sprawdzają, czy w kopalni Szczygłowice zmuszano górników do pracy mimo zagrożenia wybuchem metanu. Kontrola Wyższego Urzędu Górniczego potwierdziła już, że dochodziło tam do poważnych nieprawidłowości.

W kopalni Szczygłowice w Knurowie występuje wysoki stopień zagrożenia wstrząsami oraz wybuchem metanu. W takiej sytuacji przepisy górnicze nakładają obowiązek ciągłego monitorowania pod ziemią stężenia tego gazu - napisała "Gazeta Wyborcza".

Z informacji "Gazety" wynika, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podejrzewa, iż w zeszłym roku dochodziło tam do notorycznego łamania prawa. Oficerowie służb specjalnych przesłuchują teraz górników pracujących na poziomie 415.

- Rzeczywiście, sprawdzamy, czy w Szczygłowicach świadomie narażano górników na niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia - potwierdza prokurator Michał Szułczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Górnicy potwierdzili śledczym, że w kopalni dochodziło np. do sytuacji, kiedy dozór nakłaniał podwładnych do zaklejania metanomierzy taśmą izolacyjną. W ten sposób czujniki nie reagowały na narastające stężenie metanu. Prowadziło to do tego, że kiedy istniało zagrożenie wybuchem, "oślepione" czujniki nie wybijały prądu - czytamy w "Gazecie".

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Służby specjalne w kopalni Szczygłowice

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.221.156
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!