PARTNERZY PORTALU

Środa bez rozmów z załogą Budryka

Środa bez rozmów z załogą Budryka

Jak poinformował mediator w sporze, były senator i były wiceminister gospodarki, w przeszłości także dyrektor "Budryka" Jerzy Markowski, strona pracodawców zapowiedziała, że nie ma dla protestujących żadnej nowej oferty, dlatego poprosiła, by nie organizować tego dnia spotkania.

Markowski zapowiadał w poniedziałek, że zamierza zorganizować kolejną turę rozmów w środę - przed rozpoczęciem zapowiadanego przez związkowców protestu okupacyjnego na dole kopalni. Wobec stanowiska pracodawców mediator wskazał jednak, że nie ma teraz innej możliwości, niż czekać na zmianę stanowiska którejś ze stron.

Jako "bardzo przytomne zachowanie" Markowski określił wtorkową decyzję prezesa "Budryka" Piotra Bojarskiego, pełniącego jednocześnie funkcję kierownika ruchu zakładu, który zablokował możliwość zjazdu na dół kopalni grupy protestujących. Ocenił, że gdyby związkowcy rozpoczęli protest pod ziemią, sytuacja znacznie skomplikowałaby się.

Związkowcy oskarżają zarząd kopalni o niedopuszczanie do zjazdu na dół nawet tych górników, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo kopalni. Zaprzecza temu jednak Wyższy Urząd Górniczy (WUG). Jego rzeczniczka, Edyta Tomaszewska, powiedziała, że tego dnia rano w czterech rejonach wydobywczych przebywało na dole dziewięć osób.

Rzeczniczka WUG potwierdziła natomiast, że kierownik ruchu zakładu nie wyraził zgody na zjazd na dół grupy protestujących. Jednak, według informacji nadzoru górniczego, osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo normalnie wykonują swoje obowiązki. Innego zdania są liderzy protestu.

"Od wczoraj, od godziny 22.30 nie zjeżdżają służby, które dotąd pracowały pod ziemią przy utrzymaniu kopalni, m.in. pompiarze, metaniarze czy ratownicy górniczy. Decyzją prezesa Bojarskiego zablokowano oba szyby zjazdowe kopalni - w Ornontowicach i Chudowie" - powiedział szef związku "Kadra" w kopalni Grzegorz Bednarski.

Jak dodał, od tego czasu górnicy trzykrotnie próbowali zjeżdżać pod ziemię, jednak słyszeli od dyspozytora kopalni, że szyb jest zablokowany i maszyna wyciągowa nie może zostać uruchomiona.

"W ten sposób łamane są przepisy prawa górniczego. Uniemożliwiono bowiem dokonywanie ręcznych pomiarów np. stężeń gazu, a także pracę odwadniania, co może doprowadzić do podtopienia kopalni. Uznajemy też, że zarząd rozpoczął +dziki strajk+, uniemożliwiając pracę tym, którzy dotąd chcieli pracować przy zabezpieczeniu kopalni" - powiedział związkowiec.

Bojarski podkreślił że sytuacja dotycząca bezpieczeństwa kopalni jest, jak się wyraził "pod kontrolą". Nie powiedział jednak jednoznacznie, kto i na jakich zasadach zjeżdża na dół kopalni. "Po co protestujący mają zjeżdżać pod ziemię? Nie wiem co robią w kopalni i co zamierzają, nie mogę wykluczyć sabotażu z ich strony" - powiedział prezes "Budryka".

Zaznaczył też, że o planowanych na środę rozmowach dowiedział się z mediów. Pytany rano, czy zamierza wziąć w nich udział odpowiedział, że jeśli protestujący ustąpią ze swoich postulatów "można dogadać się w każdej chwili".

Strajk w zatrudniającej ponad 2,4 tys. osób kopalni "Budryk" w Ornontowicach (Śląskie) trwa od 17 dni. Według związkowców, okupację zakładu prowadzi rotacyjnie kilkuset górników. Dotychczasowe rozmowy nie doprowadziły do porozumienia.

W sobotę strony rozstały się po półtoragodzinnym spotkaniu. Prezes JSW Jarosław Zagórowski informował wówczas, że związkowcy zażądali m.in. jednorazowej wypłaty w wysokości 8,4 tys. zł. Ci mówili, że oczekują podwyżki 12 zł na dniówkę dla pracowników produkcji, z czego 5 zł mają już zagwarantowane. Taka podwyżka podniosłaby ich średnie wynagrodzenie o ok. 600 zł, zarabiali by po niej o 100 zł mniej od górników JSW.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Środa bez rozmów z załogą Budryka

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.118.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!