PARTNERZY PORTALU

Strajk w Budryku: walka na media

Strajk w Budryku to już nie tylko walka o podwyżki. W konflikcie między związkowcami a dyrekcją kopalni biorą udział specjaliści od kreowania wizerunku. Chodzi o przekonanie do swoich racji opinii publicznej i coś jeszcze ważniejszego - zachowanie twarzy.

Strajk w kopalni Budryk trwa od 47 dni. Niemal każdego dnia do opinii publicznej trafiają informacje o tym, co się dzieje w kopalni: okupacja, głodówka, zerwane negocjacje. Do niedawna organizatorzy strajków nie mieli wpływu na to, co zostanie w mediach pokazane i jak skomentowane. Teraz mają nowe narzędzie - internet - czytamy w katowickiej "Gazecie Wyborczej".

Związkowcy z Sierpnia '80 na swojej stronie opowiadają własną historię konfliktu. Zobaczymy tam filmy z demonstracji poparcia dla strajkujących i z wyjazdu żon górników do Warszawy. Jest reportaż ze strajku pod ziemią w Budryku i własne komentarze. "Tego nie ma w żadnej telewizji, bo żadna oficjalna telewizja na dół do kopalni nie była wpuszczana" - zachęcają do oglądania strony związkowcy.

Jastrzębska Spółka Węglowa, do której należy Budryk, przyciśnięta do muru, wynajęła firmę public relations. - Nie ma się co dziwić. O losach strajku decyduje często przychylność opinii publicznej - mówią specjaliści od kształtowania wizerunku.

Trudne zadanie przekonania ludzi, że rację w konflikcie ma zarząd spółki, przyjęła agencja Imago Public Relations. Jej szef Rafał Czechowski odmawia jednak rozmowy o szczegółach pracy dla JSW - napisała "Gazeta". - W chwili, gdy staramy się, by uczestnicy konfliktu doszli do porozumienia, byłoby to nie na miejscu - mówi.

Wiadomo, że specjaliści od PR pomagają pracownikom spółki pisać komunikaty i oświadczenia dla mediów. Starają się też zapewnić im przewagę w mediach. I rzeczywiście, jedną z najważniejszych informacji w mediach elektronicznych było w środę rano to, że przed bramą Budryka doszło do przepychanek między górnikami, którzy chcą pracować, a strajkującymi - napisała "Gazeta".

Bogusław Ziętek, lider Sierpnia '80, twierdzi jednak, że marketingowe zabiegi na nic się w Budryku nie zdadzą. - Nie ma znaczenia w jakim krawacie występuje człowiek, który mówi ludziom, że nie da podwyżek. Trzeba być kompletnie nieprzytomnym, by myśleć, że ma to jakikolwiek wpływ na strajk. Zabiegi marketingowe może przekonają mieszkańca Suwałk, ale nie pomogą w zakończeniu strajku - mówi Ziętek.

Bohdan Dzieciuchowicz, niezależny ekspert public relations, uważa jednak, że często losy strajków zależą od tego, po czyjej stronie jest sympatia opinii publicznej. - Jeśli ludzie popierają strajkujących, ich sytuacja negocjacyjna jest inna. Przecież Sierpień '80 starał się przedstawić swoje postulaty jako takie, które miały poparcie całej braci górniczej. Ani rzecznik prasowy Budryka, ani władze Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie potrafiły zdementować tego w profesjonalny sposób - ocenia dla "Gazety" Dzieciuchowicz. Dlatego nie dziwi się, że JSW wynajęła firmę PR-owską. - Często się to zdarza, tylko że firmy, które mają konflikt z pracownikami, nie chwalą się tym. Bezsporny jest fakt, że obecność speców od PR może pomóc w zażegnaniu konfliktu - dodaje.

Zobacz także:
Andrzej Ciesielski, szef ZZGwP w Budryku: w czwartek rano wchodzimy na kopalnię!

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Strajk w Budryku: walka na media

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.185.78
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!