TSUE nakazuje Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w Turowie

TSUE nakazuje Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w Turowie
TSUE nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: RS/PAP
  • Dodano: 21-05-2021 12:28

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przychylił się do wniosku Czech i w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia.

  • Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Podnoszone przez Czechy zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie wnioskowanych środków tymczasowych - głosi orzeczenie TSUE.
  • Czeska skarga jest odpowiedzią na decyzję Polski na przedłużenie koncesji dla Turowa do 2026 roku i jej przedłużenie do 2044 roku pod koniec kwietnia.
  • Decyzja TSUE to droga do dzikiej transformacji energetycznej. Unijny zielony ład na naszych oczach ponosi porażkę - napisała PGE Polska Grupa Energetyczna.

21 maja 2021 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie: „Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Podnoszone przez Czechy zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie wnioskowanych środków tymczasowych" .

Orzeczenie jest  odpowiedzią na wniosek czeskiego rządu, który zwrócił się o wydanie nakazu wstrzymania działalności kopalni do czasu rozpatrzenia skargi, który rząd Republiki Czeskiej złożył 26 lutego 2021 roku. 

Czeska skarga jest odpowiedzią na decyzję Polski na przedłużenie koncesji dla Turowa do 2026 roku i jej przedłużenie do 2044 roku pod koniec kwietnia. W obu przypadkach - zdaniem Czechów - zabrakło przeprowadzenia prawidłowych konsultacji społecznych i oceny oddziaływania na środowisko, które są wymagane przez prawo UE. PGE planuje w 2022 roku rozbudowę kopalni, która ma prowadzić wydobycie  70 metrów od granicy z Czechami.

Według Czechów, kopalnia, która znajduje się w gminie Bogatynia, zagraża dostępowi do wody pitnej dla tysięcy rodzin po czeskiej stronie granicy oraz powoduje osiadanie gruntu, które może zniszczyć domy w niemieckiej Żytawie.

- Przed takim obrotem sprawy przestrzegaliśmy od dawna - komentuje Kuba Gogolewski, koordynator projektów w Fundacji "Rozwój TAK – Odkrywki NIE". - Niestety zarówno polskie władze jak i PGE, zamiast szukać porozumienia z sąsiadami, uparcie ignorowały wszelkie próby dialogu, doprowadzając do eskalacji konfliktu. Nagłe zamknięcie kopalni będzie niewątpliwym dramatem dla regionu, który w żaden sposób nie jest przygotowany na natychmiastowe wstrzymanie wydobycia. Teraz mieszkańcy Bogatyni poniosą koszty arogancji PGE. A jeśli wydobycie wbrew orzeczeniu, będzie kontynuowane, to jako podatnicy zapłacimy wszyscy. PGE nie dołoży do tego ani złotówki, ponieważ, jak twierdzi "nie jest stroną w tym sporze".

– Koncesja dla Turowa została przedłużona bezprawnie. To ośmieliło PGE do tego stopnia, iż przeforsował drugie przedłużenie koncesji dla Turowa do 2044 roku, nie rekompensując strat wywołanych swoimi poprzednimi działaniami – powiedziała Petra Urbanová, prawniczka z czeskiej organizacji prawniczej Frank Bold. – Ten wyrok pokazuje, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie ma zamiaru bawić się w gierki PGE. Sąd słusznie podjął działania, aby zapobiec dalszemu pogłębianiu kryzysu, w czasie kiedy rozpatruje skargę Republiki Czeskiej. Oczekujemy, że sąd będzie równie stanowczy w swoim ostatecznym orzeczeniu. 

Decyzja TSUE to droga do dzikiej transformacji energetycznej. Unijny zielony ład na naszych oczach ponosi porażkę – napisała na Twitterze PGE Polska Grupa Energetyczna.

Polska stoi na stanowisku, że żaden z zarzutów podniesionych we właściwej czeskiej skardze - w przypadku potwierdzenia jej zasadności przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku - nie prowadziłby bezpośrednio do skutku w postaci konieczności zatrzymania pracy kopalni.

Niedawno na terenie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Bogatyni protestowali ekolodzy z Greenpeace. Aktywiści zwracali uwagę m.in. na konieczność odejścia od węgla w Polsce do 2030 r. Według Greenpeace "brak planu odejścia od węgla regionu turoszowskiego i bełchatowskiego może grozić utratą środków unijnych z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji". "Dodatkowo działalność odkrywki Turów jest osią sporu z sąsiadującymi Czechami i Niemcami" - wskazują działacze tej organizacji.

Na akcję ekologów odpowiedział PGE GiEK, według którego protest Greenpeace na terenie kopalni był inspirowany m.in. przez czeskich aktywistów i związany z żądaniem doprowadzenia do jak najszybszego zamknięcia kompleksu Turów.

Kopalnia i elektrownia Turów w Bogatyni należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącego częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W 2020 r. polski minister klimatu Michał Kurtyka przedłużył koncesję na wydobywanie w Bogatyni węgla brunatnego na kolejne sześć lat, do 2026 r.

Kopalnia Turów planuje kontynuować działalność górniczą do 2044 roku, co zbiegnie się w czasie z zakończeniem eksploatacji Elektrowni Turów - tłumaczy spółka.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (69)

Do artykułu: TSUE nakazuje Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w Turowie

  • adolfek 2021-05-27 08:40:27
    Siedzicie w naszej kieszeni Polacy, nie macie nic do gadania, do roboty raz raz
  • zielonyszpion 2021-05-23 21:42:44
    Nic dziwnego, że ludzie piszą takie bzdury po wysłuchaniu choćby kilku minut kłamstw TVP-INFO. Sprawa jest prosta. Na konsultacjach delegatom - samorządowcom z Czech obsługujące wysłuchanie urzędniczki (wrzesień 2019) po prostu zabrały mikrofony, a podpici kolesie na widowni (bo to było publiczne wysłuchanie) pogonili ich gwizdami. Zgnojono ich jak psów. Dalsze "konsultacje" przebiegały w tym samym duchu. Musiało się tak skończyć. To jest tak, gdy zamiast samorządu i mądrości rządzi klika powiązana z oligarchami, a wspierają ją rządni taniego poklasku polityczni kombinatorzy. Argumentem za stopniowym zamykaniem, a nie nagłym, są szkody społeczne oraz użytkowanie przez Czechów kilku podobnych kopalń w pobliżu. To nie partyjny lider nie będzie miał za co dzieci do szkoły posłać, to nie jego synowie albo zorganizują dilerkę, albo wyjadą do Holandii. Samorządowcom polecam szybkie warsztaty u Szełemeja - prezydenta Wałbrzycha.
  • Gall Anonim 2021-05-22 20:08:10
    Czesi i Niemcy posiadają po kilka kopalni węgla brunatnego w tym rejonie natomiast Polska tylko jedną. Mają Czesi problem z wodą to żaden problem, Polski rząd powinien podać Czechów do TSUE w związku z nieuregulowaniem długu granicznego jeszcze z lat 60-tych XX wieku, który do dziś nie został uregulowany. Polska w ramach spłaty tego długu może zarządać tej czeskiej pustyni na terenie której niema wody i posadzić tam las. I Polski wilk będzie syty i Czeska owca zabita. Kto mieczem wojuje ten od miecza może zginąć. Natomiast sama decyzja TSUE ma wadę prawną, nie określa mianowicie terminu rozprawy, która może się odbyć na świętego nigdy. Kto zapłaci za zatrzymanie wydobycia węgla i zatrzymanie pracy elektrowni ? Czesi czy TSUE ?
  • Tytus 2021-05-22 18:37:49
    V rozbiór Polski, będziemy palić słomą.
  • MamJuzDosycTejPolski 2021-05-21 23:59:52
    I (...), Polski rząd doi Polaków każdego dnia, robimy na majątki Morawieckich, Obajtków, wdów po Gosiewskich, na finansowanie partii przez 'Srebrne'spółki itd, itp, aż słów brakuje, niech się wezmą wreszcie za te polskie mendy
    • Gero 2021-05-22 19:08:10
      Wyjedź do Białorusi albo Korei Północnej

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.24.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!