PARTNERZY PORTALU

W "Budryku" działają już dwie ściany

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 04-02-2008 12:00

W poniedziałek wznowiono wydobycie na dwóch ścianach w kopalni "Budryk" w Ornontowicach. Trzecia ściana ma ruszyć w ciągu kilku dni. Z powodu strajku w kopalni nie wydobywano węgla przez 1,5 miesiąca.

Informację o uruchomieniu pierwszej ściany przekazał rano PAP rzecznik kopalni Mirosław Kwiatkowski. Wtedy wznowiono wydobycie na ścianie 700 metrów pod ziemią, w rejonie której nie było zagrożenia pożarowego ani metanowego.

- O uruchomieniu drugiej ściany poinformowali PAP dwie godziny później związkowcy z kopalni. - Wydobycie na obu ścianach idzie pełną parą - zapewnił Grzegorz Bednarski ze związku "Kadra".

Co prawda teraz mamy kłopoty z urządzeniami, które odmawiają posłuszeństwa w związku z dużą ilością wody w urobku, ale są to przejściowe trudności. W każdym razie, obie ściany są uruchomione" - potwierdził Kwiatkowski.

Większym problemem będzie uruchomienie wydobycia na trzeciej ścianie. Jak informował w piątek Wyższy Urząd Górniczy, wyrobiska w jej rejonie w powodu przerwy w wydobyciu są tak obniżone, że uniemożliwia to poruszanie się tam kombajnu. Według Bednarskiego, ta ściana powinna ruszyć w ciągu dwóch dni.

W czwartek, po 1,5-miesięcznym strajku w kopalni zawarto porozumienie płacowe. W piątek kopalnia wznowiła pracę. Od tego czasu trwały przygotowania do wznowienia wydobycia. Chodzi m.in. o zwiększenie wysokości ścian i wyrobisk przyścianowych, sprawdzenie stanu bezczynnych przez 1,5 miesiąca urządzeń oraz przywrócenie prawidłowej wentylacji.

Według przedstawicieli Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której na początku roku "Budryk" został włączony, w wyniku strajku - jednego z najdłuższych w historii polskiego górnictwa - kopalnia nie sprzedała węgla wartości blisko 90 mln zł.

Protest w kopalni "Budryk" przybierał różne formy - od okupacji na powierzchni zakładu i okupacji siedziby dyrekcji kopalni, przez protest podziemny na poziomach 1050 m i 700 m, po głodówkę - na powierzchni i pod ziemią. Strajkujący spędzili w kopalni Święta Bożego Narodzenia i Sylwestra, ich żony pojechały do Warszawy, by spotkać się z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem - spotkanie nie doszło do skutku.

Jedno z głównych założeń zawartego w czwartek porozumienia to powołanie sześcioosobowego zespołu roboczego, który od lutego rozpocznie prace nad zasadami wyrównania płac w kopalniach JSW. Proces ten ma się zakończyć z końcem 2010 roku. Pierwotnie spółka planowała zakończyć standaryzację wynagrodzeń do końca 2011 roku.

Na mocy porozumienia górnik ścianowy powinien na początku lutego w ramach wyrównania za 2007 rok otrzymać ok. 2200 zł brutto, czyli 1500 zł netto, oraz podwyżkę wynagrodzenia - w 2008 r. na poziomie ok. 10 proc. - to wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w całej spółce.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: W "Budryku" działają już dwie ściany

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.252.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!