W Luksemburgu rozpoczął się proces w sprawie Turowa

W Luksemburgu rozpoczął się proces w sprawie Turowa
Rozpoczął się proces w sprawie Turowa Fot. PAP/Mateusz Marek
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 09-11-2021 09:56

We wtorek rano przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu rozpoczął się proces w sprawie skargi wniesionej przez Czechy przeciwko Polsce dotyczącej kopalni węgla brunatnego Turów.

Kopalnia i elektrownia Turów należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącej częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W 2020 r. polski minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka przedłużył koncesję na wydobywanie w Turowie węgla brunatnego na kolejne sześć lat, do 2026 r.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia. Strona czeska uważa, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi do wody mieszkańcom Liberca, uskarżającym się także na hałas i pył związany z eksploatacją węgla brunatnego.

21 maja TSUE przychylił się do wniosku Czech i nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia.

20 września wiceprezes Trybunał Sprawiedliwości UE Rosario Silva de Lapuerta wydała postanowienie nakładające na Polskę 500 tys. euro kary dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Według Wojciecha Ilnickiego, szefa Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" KWB Turów, "zarzuty strony czeskiej są wyssane z palca" i nie potwierdzają ich żadne niezależne badania.

"W Czechach jest hydrologiczna susza i to jest pierwsza sprawa. Jeżeli zaś chodzi o czeskie ujęcie w Uhelnej, to według najnowszych badań woda płynie w tym kierunku z Polski. Nie jest więc tak, że odkrywka Turów zabiera wodę z Czech. Jest dokładnie odwrotnie i wszyscy to wiedzą. Merytoryczne argumenty nie są tutaj w ogóle brane pod uwagę" - tłumaczył Ilnicki w rozmowie z PAP.

Zdaniem związkowca, gdyby sędziowie podczas rozprawy zaprezentowali podejście czysto merytoryczne, to wyrok musiałby być korzystny dla Polski.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: W Luksemburgu rozpoczął się proces w sprawie Turowa

  • Jaq 2021-11-10 14:32:01
    normalna sprawa, źli ludzie uparli się zniszczyć polskich związkowców. to już było przerabiane setki razy.
  • Krzysiek 2021-11-09 10:10:13
    O proszę! Ale zaczęli się śpieszyć po tym jak już widzą, że skarga zostanie zaraz wycofana i Polacy dogadają się z Czechami! Muszą zdążyć dojechać Polskę karą! To jest kur... praworządność wg "dojrzałej demokracji"....

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.197.108.169
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!