PARTNERZY PORTALU

Złe wieści dla producentów węgla

Złe wieści dla producentów węgla
Koronawirus podcina skrzydła producentom węgla Fot. PTWP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: JD
  • Dodano: 03-04-2020 09:56

Pandemia koronawirusa uderza z impetem w różne dziedziny gospodarki, w tym także w producentów węgla. W USA spółki węglowe ograniczają wydobycie. Przykładowo Alliance Resource Partners - producent i sprzedawca węgla - spodziewa się o około 25 proc. niższego wydobycia niż pierwotnie zakładano.

Agencja ratingowa Moody’s wskazała, że producenci węgla w USA odczują pandemię koronawirusa, kiedy w poszczególnych stanach wygaszana będzie produkcja przemysłowa w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się choroby.

To złe wieści dla producentów węgla, bowiem jeszcze przed nasileniem się pandemii agencja Moody’s wskazywała, że produkcja węgla w Stanach Zjednoczonych spadnie w tym roku o około 15-20 proc. - do poziomu około 550-600 mln ton. Energia z węgla jest tam bowiem wypychana z rynku przez gaz z łupków.

Może się zatem okazać, że przez pandemię koronawirusa wydobycie w USA będzie w roku 2020 na jeszcze niższym poziomie. Przykładowo Consol Energy ograniczył wydobycie w kopalni Bailey w Pensylwanii na dwa tygodnie po tym, jak u dwóch pracowników wykryto koronawirusa. Gdyby pandemia się przedłużała problemy gospodarki, w tym górnictwa, będą coraz większe.

Czytaj także: Trzeba po prostu uratować kopalnie i zapomnieć na kilka miesięcy o wskaźnikach ekonomicznych

 

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (14)

Do artykułu: Złe wieści dla producentów węgla

  • miki 2020-04-04 17:49:06
    kiepsko poszło. Odpowiedz jest prosta - odkrywki to dla państw firmy znoszące złote jaja.... Mają gigantyczny poziom opodatkowania i po prostu przy spadku cen tracą rentowność i bywają na minusie. Tak jest zresztą na całym swiecie - górnictwo to świetny biznes przynoszący miliardy podatków co rok. Odkrywka staje - i przestaje płacić podatki. Górnictwo w Polsce nie płaci w zasadzie podatków (na tle odkrywek), więc wydobywa dalej....
    • Ben 2020-04-05 14:44:10
      "Górnictwo w Polsce nie płaci w zasadzie podatków (na tle odkrywek), więc wydobywa dalej.... " A to jakaś nowość. Możesz rozwinąć myśl, bo chyba coś za bardzo skróciłeś swój tok myślowy.
      • miki 2020-04-05 19:38:38
        jesli masz węgiel po 50 USD (czyli tanio), i na wejściu płacisz 25 USD za dostęp do węgla.... to już wiele do zarobienia nie ma. Przy niskich cenach odkrywki hamują, bo zarobić jest bardzo trudno. W Polsce węgiel to własność panów górników i nikt nie weżmie dolara za prawo do wydobycia.....
      • miki 2020-04-05 21:05:42
        Kopanie odkrywkowe płacą ok 30 USD podatku od każdej wydobytej tony węgla. Więc spadek cen wymusza ograniczenie wydobycia. Ono po porstu przestaje być opłacalne
  • Górnik 2020-04-04 09:17:26
    Z kolei analitycy PGG napisali jakiś czas temu, że po 2025 w związku z zamknięciem starych elektrowni zapotrzebowanie na węgiel spadnie o 5 mln ton. W ciągu tego i kolejnego roku do zamknięcia na pewno są cztery należące do PGG kopalnie w Rudzie Śląskiej i wszystkie kopalnie Tauronu, może z wyjątkiem „Sobieskiego”.
  • miki zagadka 2020-04-03 10:55:43
    Zadaję Państwu prostą zagadkę i proszę o odpowiedz. Dlaczego w związku ze spadkiem popytu (o 25%) i spadkiem cen, zatrzymywane są w pierwszej kolejności ODKRYWKI a nie kopalnie głębinowe? Na logikę koszty wydobycia w odkrywce jest średnio 10 razy niższy niż w kopalniach głębinowych (powiedzmy 8 i 80 dolarów). Co przy cenie węgla 50 USD oznacza, że odkrywka zarabia 42 USD, a kopalnia głębinowa traci 30 USD (lub jak w Polsce zapłaci podatnik). Prosze nie stosować obecnie modnego argumentu, że z przyczyn geologicznych. Jest w nim trochę prawdy, ale geologicznie oznacza wydobycie mniejsze o 80-90% czyli bardzo niewielkie. Proszę nie pisać o instalacjach (woda, klima) bo po pierwsze woda to kłopot odkrywek, a po drugie kopalnie konsumują w kosztach mniej niż 3% energii - czyli zużycie jest symboliczne. Z utęsknieniem czekam na pomysły
    • gliwice2009 2020-04-03 11:07:46
      Kopalnia dołowa ( przynajmniej w Polsce) ponosi prawie w 100% koszty stałe. Koszty zmienne bezpośrednie są bardzo małe. Czy kopalnia fedruje czy stoi koszty są prawie takie same.
      • miki 2020-04-03 12:51:10
        Gdybyś zwolnił 90% ludzi, to koszty wynagrodzeń będą identyczne?
      • gliwice2009 2020-04-03 15:19:58
        Zwolnienie 90 % ludzi z kopalni jest nie możliwe ponieważ: 1. jest część osób, która jest chroniona prawem. 2. jest część osób, która posiada specjalne kwalifikacje i uprawnienia ( wymóg prawny), jeśli ich zwolnisz to w przyszłości będziesz mieć problem z uruchomieniem ruchu ( wydobycia).
    • P 2020-04-04 08:49:53
      Bo w wyniku zatrzymania wydobycia w kopalni głębinowej mogłoby dojść do zaciśnięcia wyrobisk do tego stopnia, że nie można by wtedy prowadzić eksploatacji tzw. "Ścianą". Kopalnia poniosła by z tego tytułu ogromne straty (utracone sekcje obudowy zmechanizowanej- jedna taka sekcja waży około 20 ton, a jest ich nawet ponad 100 w jednej ścianie, kombajn, przenośnik ścianowy zgrzebłowy, przenośniki taśmowe itd.).
      • miki 2020-04-04 17:53:14
        "utrzymać" kopalnie może 50 -100 osob
    • Paweł1990 2020-04-05 11:59:31
      Kopalnie węgla kamiennego (podziemne) nie mogą być zamknięte nawet tymczasowo, była o tym mowa już w niejednym artykule na tym portalu, no ale wszyscy czytają tylko tytuły... Jeśli zatrzymasz górnicze ściany na chociaż tydzień to zaraz z jeden strony w zrobach (za ścianą) zacznie się pożar, a z drugiej strony zawał zacznie wyprzedzać ścianę, co znaczy, że już jej możesz nie uruchomić, a sprzęt warty dziesiątki milionów złotych zostanie wpisany w straty. Sama woda czy odwodnienie to też spory problem, ktoś musi pilnować starych, wysłużonych pomp (nowych raczej nie ma, zresztą ich jakość jest raczej przeciętna).
      • miki 2020-04-05 21:03:23
        A ile osób jest potrzebnych by podtrzymać właściwy stan kopalni 3%? 5%?. Świat nie jest czarno-biały - to juz Herbert odkrył. Dodam - odkrywki też nie możesz zostawić samej
    • gliwice2009 2020-04-06 11:33:07
      Koszty bieżącego utrzymania kopalni odkrywkowej i dołowej to dwa światy. Aktualne zatrudnienie w kopalniach jest oczywiście dalekie od optymalnego ale to problem wielowątkowy ( prawo, zarządzanie, polityka, grupy interesów, grupy nacisków, demokracja itd) Nie da się tego uleczyć jedną decyzją: zwolnić 90% załogi - to by było zbyt proste.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.147.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!