Zrobimy biznes, gdy nauczymy się spawać morskie wiatraki

Zrobimy biznes, gdy nauczymy się spawać morskie wiatraki
W przemyśle rola procesów spawalniczych jest nie do przecenienia. Fot. Pixabay.com

Przy realizacji znaczących projektów w energetyce, w tym wiatrowej, olbrzymia rolę odgrywać będą procesy spawalnicze. Są tu one wprost nie do przecenienia.

Zapraszamy na Międzynarodowe Targi Spawalnicze ExpoWELDING (18-20 października 2022 r.) pod patronatem WNP.PL w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Rejestracja trwa!

  • Morska energetyka wiatrowa to młoda dziedzina wytwarzania energii i technologia ta cały czas się rozwija.
  • Wiatraki stają się coraz większe - zarówno jeżeli chodzi o ich gabaryty, jak również moc zainstalowaną. Dlatego dotychczas funkcjonujące fabryki muszą być rozbudowywane, bądź też są budowane od nowa - to szansa również dla polskich przedsiębiorstw.
  • Duży nacisk należy tu między innymi położyć na procesy spawalnicze, które odgrywają istotną rolę.
  • Już niebawem, w dniach 18-20 października, odbędą się Międzynarodowe Targi Spawalnicze ExpoWELDING. Trwa rejestracja na to wydarzenie.

W przypadku energetyki wiatrowej głównym komponentem jest stal. A w przypadku sektora offshore, czyli morskiej energetyki wiatrowej, chodzi o bardzo duże elementy stalowe. Przy ich wytwarzaniu procesy spawalnicze odgrywają znaczącą rolę.

Wiatraki stają się coraz większe zarówno jeżeli chodzi o ich gabaryty, jak również moc zainstalowaną

- Istotna jest tu praca spawaczy, jak i ta wynikająca z robotyzacji procesów spawalniczych - podkreśla w rozmowie z portalem WNP.PL Piotr Czopek, dyrektor do spraw regulacji w Polskim Stowarzyszeniu Energetyki Wiatrowej (PSEW). - A trzeba pamiętać, że obecnie fundament dla morskiej turbiny wiatrowej to rura o średnicy około 8-9 metrów. Jeżeli chodzi o budowę wież morskich, to na razie w Polsce się ich nie wytwarza. Natomiast jest to rozwijający się rynek, na którym trzeba budować własne kompetencje. I wraz z rozwojem tego sektora sądzę, że będziemy również w Polsce te morskie wieże wykonywali - dodaje Piotr Czopek.

Przypomina jednocześnie, że próg wejścia jest w przypadku morskiej energetyki wiatrowej wysoki, bowiem jedna farma wiatrowa to koszt kilkunastu miliardów złotych. To instalacje o wielkich mocach i dlatego próg wejścia jest tu o wiele większy niż w przypadku lądowej energetyki wiatrowej. Trzeba zaznaczyć, że morska energetyka wiatrowa to bardzo młoda dziedzina wytwarzania energii i technologia ta cały czas się rozwija.

- Wiatraki stają się coraz większe zarówno jeżeli chodzi o ich gabaryty, jak również moc zainstalowaną. Dlatego dotychczas funkcjonujące fabryki muszą być rozbudowywane, bądź też są budowane od nowa - to szansa również dla polskich przedsiębiorstw - zaznacza Piotr Czopek.

Chodzi o olbrzymie konstrukcje - w przypadku fundamentów (tzw. monopile) nawet do 90 metrów, w zależności od głębokości danego akwenu oraz rodzaju podłoża. Taka konstrukcja musi być wbita w dno morskie, aby ją ustabilizować.

- W przypadku wiatraków o mocy 14-15 megawatów, które za kilka lat będą stawiane w polskiej części Morza Bałtyckiego, średnica monopile wynosi około 14 metrów. Zatem trzeba będzie budować nowe fabryki - i tu pojawia się szansa dla Polski - mówi Piotr Czopek. - Jeżeli chodzi o możliwość wykreowania nowych miejsc pracy, to Instytut Jagielloński, w zleconym przez nas studium, wskazuje, że sama lądowa energetyka wiatrowa może wygenerować od 50 do 100 tysięcy nowych miejsc pracy w perspektywie 2030 roku - wszystko zależy od tego, czy zmienione zostaną przepisy w obszarze tzw. zasady 10h. Oczywiście nie chodzi tylko o miejsca pracy bezpośrednio przy serwisie turbin wiatrowych, czy ich produkcji, bowiem dochodzą też pośrednie miejsca pracy między innymi w transporcie czy budownictwie. Wspomniane wielkości dotyczą tylko samej lądowej energetyki wiatrowej. Przy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej może zostać wygenerowana podobna liczba nowych miejsc pracy - zaznacza Piotr Czopek.

A do tego dochodzą jeszcze inne sektory odnawialnych źródeł energii, w tym fotowoltaika. Według Piotra Czopka niezmiernie istotne jest to, żeby transformacja energetyczna odbywała się w sposób odpowiedzialny społecznie.

- W tym kontekście niezmiernie istotny jest fakt, że energetyka rozproszona będzie generowała więcej miejsc pracy niż energetyka tradycyjna - ocenia Piotr Czopek. - Wystarczy spojrzeć na sektor fotowoltaiki i ile powstało firm zajmujących się montażem paneli fotowoltaicznych w instalacjach prosumenckich - energetyka wiatrowa, ta lądowa i morska również potrzebowały będą nowych pracowników o bardzo różnych profilach zawodowych - zauważa Piotr Czopek.

Na dziś nikt w Polsce nie spawa wież morskich. Jednak w przyszłości to się może zmienić

Lądowe wieże wiatrowe produkuje Grupa Przemysłowa Baltic. Jest to skomplikowany i złożony proces.

- Jako firma produkujemy wieże wiatrowe lądowe. W przypadku wież lądowych blachy na wieże mówiąc w dużym skrócie są ukosowane (na X), zwijane i potem spawane - wyjaśnia w rozmowie z portalem WNP.PL Paweł Klim, szef Działu Technologicznego w Grupie Przemysłowej Baltic.

Grubość blach w przypadku wież lądowych wynosi średnio 30 milimetrów. Natomiast w przypadku rynku offshore, to jest wież morskich, ta grubość wynosi już średnio 50 milimetrów.

- Aby wytwarzanie wież morskich było konkurencyjne kosztowo należy poczynić inwestycje obejmujące przygotowanie innego parku maszynowego, uwzględniającego technologie wytwarzania wież morskich, czyli łączenie blach, zwijanie, frezowanie (na U) i dopiero spawanie - zaznacza Paweł Klim. - Z tego, co się orientuję, to na dziś nikt w Polsce nie spawa wież morskich. Jako firma rocznie wytwarzamy około 200 wież lądowych. W przypadku morskich wież wiatrowych mówimy o skomplikowanych procesach technologicznych i spawalniczych, które muszą być wysoce zautomatyzowane. Wytwarzanie wież lądowych jest zautomatyzowane, a morskich ze względu na wymagania klientów/środowiska jeszcze bardziej - wyjaśnia Paweł Klim.

I wskazuje, że trzeba dysponować inną technologią wytwarzania niż wieża lądowa.

- Związane jest to z innym przygotowaniem złącza spawalniczego, obróbki materiałów czy systemów antykorozyjnych. Dochodzą do tego zagadnienia związane z gabarytem obiektów, jak chociażby ich waga. Sekcje wież morskich ważą po 450 ton. Jako firma wytwarzamy wieże lądowe, ale jednocześnie analizujemy kierunek produkcji wież morskich - przyznaje Paweł Klim.

Przedstawicieli branży spawalniczej niepokoi obecnie to, że na horyzoncie nie widać jakichś większych inwestycji. Mamy zastój. Przy tym panuje niepewność z uwagi na przedłużającą się wojnę na Ukrainie, szalejącą na świecie inflację, kłopoty energetyczne Europy czy wreszcie zagrożenie kolejnymi falami koronawirusa i związanymi z tym restrykcjami.

- Pewne jest to, że muszą ruszyć inwestycje w sektorze energetycznym, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju. W polskiej energetyce jest wiele do zrobienia, a spawanie jest niezwykle ważnym procesem w przypadku tego typu inwestycji - wskazuje Jakub Zygmunt, dyrektor zarządzający Kemppi Sp. z o.o.

Procesy spawalnicze odgrywają olbrzymią rolę w wielu ważnych gałęziach przemysłu

Procesy spawalnicze są kluczowe w wielu sektorach gospodarki. Mają olbrzymie znaczenie w lądowej oraz morskiej energetyce wiatrowej. Są ważne również w przypadku przemysłu wydobywczego. Przykładowo procesy spawalnicze w Polskiej Grupie Górniczej, będącej największym producentem węgla w Unii Europejskiej, są procesami ściśle związanymi z przygotowaniem i utrzymaniem infrastruktury produkcyjnej.

Największy udział w realizacji tychże procesów ma Zakład Remontowo-Produkcyjny realizujący remonty, modernizacje oraz produkcję maszyn i urządzeń górniczych. Procesy spawalnicze realizowane w zakładzie są na tyle istotne, iż zgodnie z wymaganiami normatywnymi dotyczącymi produkcji maszyn i urządzeń górniczych są realizowane od prawie 20 lat w oparciu o wdrożony i certyfikowany standard PN-EN ISO 3834-2 zapewniający najwyższą jakość wyrobów spawanych.

Roczny przerób Zakładu Remontowo-Produkcyjnego to około 1000 wyremontowanych, zmodernizowanych i wyprodukowanych obudów zmechanizowanych. Dochodzi do tego jeszcze prawie 35000 szyn tras kolejek podwieszonych co stanowi prawie 60km trasy.

W Polskiej Grupie Górniczej spawanie odgrywa najistotniejszą rolę w utrzymaniu na odpowiednim poziomie technicznym infrastruktury produkcyjnej. Dotyczy to w szczególności remontów, modernizacji oraz produkcji sekcji obudów zmechanizowanych, tras kolejek podwieszonych oraz tras przenośników dla kopalń spółki. Akurat w przypadku Polskiej Grupy Górniczej nie ma problemu z niedoborem spawaczy. Od wielu lat w Zakładzie Remontowo-Produkcyjnym Polskiej Grupy Górniczej funkcjonuje bowiem Ośrodek Szkolenia Spawaczy. Obecnie Zakład posiada w dyspozycji około 200 uprawnionych spawaczy w tym ok 160 wykonujących w sposób czynny prace spawalnicze.

Zatem, jak widać, procesy spawalnicze odgrywają olbrzymią rolę w wielu ważnych gałęziach przemysłu. Na pewno taką perspektywiczną branżą w przypadku spawalnictwa jest między innymi sektor offshore, czyli morskiej energetyki wiatrowej. Sektor offshore ma istotne znaczenie, szczególnie w przypadku krajów wokół Bałtyku zważywszy na to, że większość tego regionu była uzależniona od importu surowców z Rosji. Inwestycje w morskie farmy wiatrowe byłyby istotne w dalszym procesie tworzenia przez te kraje miksu energetycznego.

- Farmy wiatrowe na morzu będą powstawały, a technologia jest pozyskiwana - przewiduje w rozmowie z portalem WNP.PL dr inż. Jakub Górecki, kierownik inżynierii w Stadler Polska. - Ostatnio pojawiła się informacja o możliwym transferze technologii z USA w zakresie energetyki jądrowej. Polski przemysł miałby tu być w stanie wypełnić w 50 proc. ten obszar - dodaje Jakub Górecki.

Polskie przedsiębiorstwa będą inwestować w nowoczesne linie produkcyjne - w tym te dotyczące procesów spawalniczych

Mamy producentów konstrukcji stalowych oraz urządzeń ciśnieniowych na wysokim poziomie. Natomiast w przypadku energetyki jądrowej pojawią się dodatkowe wymagania.

- Potrzebujemy transferu technologii, który pozwoli nam spełnić nowe, nieznane w naszym kraju wymagania jakościowe. Jeżeli mówimy o procesach spawalniczych, to w przypadku energetyki jądrowej mamy do czynienia z większym udziałem stali odpornych na korozję, niż to ma miejsce w energetyce konwencjonalnej - dodaje Jakub Górecki.

Zarówno energetyka onshore, jak i offshore stanowią rynek o rosnącym popycie i potencjale wzrostu. Jeżeli polskie przedsiębiorstwa będą inwestować w nowoczesne linie produkcyjne - w tym te dotyczące procesów spawalniczych - to w perspektywie mogą stać się dostarczycielem rozwiązań także w branży morskiej energetyki wiatrowej.

A jeszcze większym wyzwaniem będzie to związane z przyszłą realizacją w obszarze energetyki jądrowej. Zresztą należy się spodziewać, że przy realizacji programu jądrowego prace wykonywać będą specjaliści z zagranicy, bowiem dla jednego czy dwóch bloków nie powstanie całe rozbudowane zaplecze, z którym mamy do czynienia w przypadku tych krajów, gdzie funkcjonują dziesiątki reaktorów.

Natomiast lądowa oraz morska energetyka wiatrowa może już oznaczać mocne zaangażowanie się polskich firm, które mogą mieć ku temu odpowiednie kompetencje. I wszędzie tu olbrzymią rolę odgrywać będą procesy w zakresie spawania.

 

Zobacz nasze najnowsze 1x1 z byłym ministrem energii, europosłem PiS o dekarbonizacji. - Jest irracjonalna - twierdzi Tobiszowski. Bo pakietu klimatycznego nikt nie przestrzega...

 

×

KOMENTARZE (9)

Do artykułu: Zrobimy biznes, gdy nauczymy się spawać morskie wiatraki

  • yo-yo 2022-09-23 13:16:40
    nie bijcie leżącego, pisze co wie a wie niewiele, to i pisze ogólniki znalezione w internecie
  • Wojciech 2022-09-23 12:46:00
    z tego co wiem, a Pan Dudała nie wie, to mamy fabrykę całych podstaw do wiatraków morskich - STR3. W stanie upadłości. I z tego co wiem, to nie wiązali tam tych konstrukcji sznurkiem tylko spawali. Chcę powiedzieć, że ta wypowiedź to ogólniki i pobożne życzenia, bez zmierzenia się z rzeczywistością.
    • Marek 2022-09-24 18:54:35
      Dokładnie, nowa fabryka ST3 w Szczecinie była stawiana typowo dla prac offshore.... fachowcy wyjechali a fabryka jest pod syndykiem
  • Qwerty 2022-09-23 11:54:56
    A po co?? Krzyze powinnismy umiec spawac, to jest wazne. Wiecej kosciolow i krzyzy to kest program PIS.
    • Dziwne 2022-09-23 21:51:32
      To że jesteś głupcem, to zarządzenie losu, ale żeby się z tym zaraz obnosić?
  • Arek 2022-09-23 10:06:51
    To jest K!!!!! kłamstwo w biały dzień! A co z fabryką ST3 Offshore w Szczecinie, która zbudowała ponad setkę fundamentów farm i to różnego rodzaju? (Monopile i Jackety). Niedouczony czy specjalnie ją pomija?
  • Miroo 2022-09-23 09:51:08
    Fabryka w Szczecinie na wyspie brdowskiej ST3 to umiała (za PO postawiona więc zła za PiS)! dziś stoi do kupienia jako upadła, bo likwidacja - ale tam jest wielki robot spawalniczy który wiele Monopile i Jacketów do farm wiatrowych już zespawał! Człowieku jaki ty jesteś niekompetentny i nie zorientowany czy specjalnie to pominąłeś?!?!?!?!?!?!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.27.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!