Związki z JSW rozpoczną strajki

Związki z JSW rozpoczną strajki
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 29-04-2011 14:08

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) zapowiedzieli na 4 maja rozpoczęcie protestów: strajku włoskiego, a później 2-godzinnych strajków na każdej zmianie. Zarząd spółki jest zdziwiony wznowieniem protestów i zaprasza związkowców na rozmowy.

"Mamy nadzieję, iż strona społeczna nie odmówi przyjęcia zaproszenia do rozmów w dniu 2 maja w godzinach porannych. Zarządowi zależy, aby jak najszybciej osiągnąć kompromis ze stroną społeczną dla dobra firmy i pracowników, dlatego jest gotów rozmawiać w każdej chwili" - głosi piątkowe oświadczenie spółki.

Rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego Piotr Szereda powiedział PAP, że związkowcy nie zdecydowali jeszcze ostatecznie, czy podejmą takie rozmowy. Wcześniej deklarowali, że będą rozmawiać wyłącznie w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Katowicach; kolejny termin negocjacji to 5 maja.

O tym, czy możliwe są rozmowy wcześniej, komitet ma zdecydować jeszcze w piątek po południu. Wiceszef Solidarności w JSW Roman Brudziński ocenił, że formuła dwustronnych rozmów związków z zarządem wyczerpała się i przyjęcie zaproszenia na 2 maja jest mało prawdopodobne. Wcześniejsze zaproszenie na rozmowy już w piątek związkowcy odrzucili.

Rano komitet postanowił o podjęciu od 4 maja strajku włoskiego, polegającego na rygorystycznym przestrzeganiu wszystkich przepisów i procedur (ma on obniżyć wydajność pracy o ok. 20-30 proc.), a w następnych dniach także dwugodzinnych strajków na każdej zmianie. Obie formy protestu mają być kontynuowane "do skutku", czyli do osiągnięcia satysfakcjonującego dla związków porozumienia. Jeżeli nie nastąpi to w miarę szybko, związki planują strajk generalny w kopalniach.

Wcześniej związkowcy zapowiadali blokadę wysyłki węgla z kopalń, zawiesili jednak protest z chwilą podjęcia rozmów w ramach WKDS. Jak powiedział Szereda, teraz zdecydowano o innych formach protestu w związku z wyrokiem sądu, który - na wniosek Jastrzębskiej Spółki Kolejowej (spółka zależna JSW) nakazał związkom powstrzymanie się od strajku w formie blokady torów.

Związkowcy zamierzają odwołać się od tego nakazu i zarzucają zarządowi JSW "nieczystą grę". "Zarząd informuje, że jest zobligowany dbać o majątek firmy pod rygorem sankcji cywilnych i karnych, które wynikają z kodeksu spółek handlowych" - głosi natomiast oświadczenie spółki; zarząd napisał w nim, że wniosek do sądu został złożony jeszcze przed decyzją o rozmowach w ramach WKDS.

Według zarządu, rozmowy w ramach WKDS "były bardzo konstruktywne, przebiegały w dobrej atmosferze i zbliżyły obie strony do zawarcia porozumienia". Przedstawiciele JSW są zdziwieni - jak napisali - "agresywnym tonem" związkowców. "Zarząd mimo wszystko będzie podejmował kolejne próby rozmów z komitetem strajkowym na temat korzystnych rozwiązań dla pracowników JSW. Propozycja zarządu w sprawie gwarancji pracowniczych jest nadal aktualna" - głosi oświadczenie.

Zarząd - jak zapewnia - jest gotów do negocjacji m.in. w sprawie wydłużenia okresu gwarancji zatrudnienia (związki chcą 10 lat wobec 5 proponowanych pierwotnie przez zarząd) czy "zagwarantowania na piśmie utrzymania wszystkich uprawnień pracowniczych, które obecnie obowiązują - m.in. barbórki, czternastki, nagrody jubileuszowej itd.".

Związki chcą gwarancji pracowniczych w związku z planowanym wprowadzeniem JSW na giełdę. Domagają się też podwyżki płac o 10 proc. oraz gwarancji, że proponowany przez resort Skarbu Państwa pakiet związany z upublicznieniem spółki ma podstawy prawne i faktycznie będzie zrealizowany. Pakiet ten przedstawił w czwartek związkom wiceminister skarbu Krzysztof Walenczak. Zapewnił o zachowaniu przez Skarb Państwa ponad 50 proc. akcji JSW, darmowych akcjach dla całej załogi oraz innych preferencjach. W sumie pracownicy mogą objąć akcje spółki warte nawet ponad 1 mld zł.

Prywatyzacja JSW była w piątek tematem spotkania w Kancelarii Premiera, z udziałem Donalda Tuska oraz ministrów: skarbu Aleksandra Grada i gospodarki, Waldemara Pawlaka. Jak dotąd żaden z jego uczestników nie skomentował spotkania. Do związkowców dotarła natomiast nieoficjalna informacja, że niebawem obaj ministrowie mieliby przyjechać na Śląsk.

Aby prospekt emisyjny JSW trafił do Komisji Nadzoru Finansowego, wicepremier Pawlak, jako walne zgromadzenie JSW, musi podjąć uchwałę w tej sprawie. Brak tej decyzji mógłby oznaczać, że czerwcowy termin debiutu giełdowego JSW byłby zagrożony.

Po przerwaniu czwartkowych rozmów, międzyzwiązkowy komitet protestacyjno-strajkowy opublikował oświadczenie, w którym związkowcy ocenili, że dotychczasowy, prowadzony od wtorku dialog w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego nie przyniósł żadnych efektów dla pracowników oraz przyszłości JSW. Komitet stanowczo zdementował informacje, jakoby "doszło do jakiegokolwiek porozumienia".

"Strona społeczna stanowczo stwierdza, że zgodnie z wolą pracowników JSW nie wyraża i nie wyrazi zgody na przeprowadzenie prywatyzacji na warunkach jakie stawia pan minister Krzysztof Walenczak oraz prezes Jarosław Zagórowski. Jednocześnie oświadczamy, że odpowiedzialność za ekonomiczne skutki prowadzenia akcji protestacyjno-strajkowej w JSW poniesie w całości zarząd JSW oraz wiceminister Skarbu Państwa Krzysztof Walenczak" - napisali związkowcy, zarzucając zarządowi i wiceministrowi "niszczenie formuły dialogu społecznego" i arogancję. Czytaj więcej: Rozmowy ws. JSW przerwane do 5 maja

O sytuacji w JSW portal wnp.pl informuje na bieżąco:
Prof. K. Żmijewski: bez prywatyzacji nadal będzie w górnictwie zarządzanie przez telefon
JSW: blokada wysyłki węgla od 26 kwietnia
Zakończył się strajk w JSW
Sławomir Kozłowski, szef Solidarności w JSW: podejmowane akcje protestacyjne są zgodne z prawem
Ziętek, szef Sierpnia 80: albo będzie nowe otwarcie w JSW, albo niebywała eskalacja konfliktu
Debata niezależnych ekspertów w kopalni Budryk w trakcie strajku
Prof. Andrzej Barczak: minister Grad się nie cofnie i debiut JSW się odbędzie
Prof. Marek Szczepański: prywatyzacja JSW to nasza wspólna sprawa!
Jerzy Markowski: na miejscu rządu wstrzymałbym się z upublicznieniem JSW

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Związki z JSW rozpoczną strajki

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.133.27
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!