ARP: polski przemysł stoczniowy łapie wiatr w żagle

ARP: polski przemysł stoczniowy łapie wiatr w żagle
W lipcu ARP odkupiła udziały w Stoczni Gdańskiej od poprzednich właścicieli. Fot. PTWP (Andrzej Wawok)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/rs
  • Dodano: 15-11-2018 13:09

Wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Andrzej Kensbok, podczas Kongresu 590, który odbywa się w Jasionce k. Rzeszowa powiedział, że "polski przemysł stoczniowy łapie wiatr w żagle".

Kensbok uczestniczył w panelu dyskusyjnym "Reindustrializacja - czy odbudowa polskich stoczni się uda".

"Wiele podmiotów odbudowało swoje portfele zamówień, a kilka z nich jest w trakcie budowy tych portfeli zamówień. Mogę z dumą powiedzieć, że Stocznia Gdańska również takie zamówienia i kontrakty pozyskuje" - mówił wiceprezes Kensbok.

W lipcu ARP odkupiła udziały w Stoczni Gdańskiej od poprzednich właścicieli.

W ocenie wiceprezesa ARP, polskie stocznie "są wypełnione zamówieniami w trzech czwartych, a niektóre nawet w 100 procentach".

Według Kensboka, powinny one "rozwijać i rozwijają produkcję specjalistyczną". "Na pewno Polska nie będzie produkować megakontenerowców, nie będzie produkować tankowców, ani największych masowców czy drobnicowców. Natomiast będzie produkować i produkuje jednostki specjalistyczne" - mówił.

Jak powiedział, są to głównie promy morskie, statki do obsługi morskiej energetyki wiatrowej, obsługi wierceń, badań dna morskiego oraz statki rybackie i przybrzeżne. "Ale także inne jednostki specjalistyczne, czyli np. pogłębiarki, holowniki, statki portowe, mniejsze jednostki, które są niezbędne przy normalnej gospodarce morskiej" - dodał wiceprezes.

Przypomniał, że na rynku działają m.in. dwie stocznie prywatne - Gdańska Stocznia Remontowa i Stocznia Crist w Gdyni oraz firmy państwowe - Stocznia Nauta, Stocznia Marynarki Wojennej, Stocznia Szczecińska. "I nieuczestnicząca od wielu lat w rynku okrętowym Stocznia Gdańska. Są też mniejsze stocznie funkcjonujące w Trójmieście i Szczecinie" - zauważył Kensbok.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: ARP: polski przemysł stoczniowy łapie wiatr w żagle

  • Binio 2018-11-17 00:41:00
    Łapie wiaterek w żagielek? Polski przemysł stoczniowy był, ale go solidurnie zgnoili. Jak cały polski przemysłowy budowany z polskiej myśli i krwawicy od II RP i zwielokrotniony w PRLu...
  • Rafał Zahorski Szczecin 2018-11-16 19:07:59
    Większych bzdur dawno nigdzie nie czytałem Proponuję najpierw wiadro zimnej wody na głowę by właściwie ocenić rzeczywistość i sytuację w branży stoczniowej w Polsce. Wiatr w żagle to my winniśmy nabierać w 2016 i 2017 a nie teraz jak BDI idzie poniżej 1000 i właśnie wchodzimy w duży dołek światowego kryzysu. Ile jeszcze zamierzamy dopłacać do czarnej dziur państwowego przemysłu stoczniowego. To nie sztuka dawać bez końca kasę i spłacać długi z budżety Skarbu państwa. Sztuka to dać wędki i patrzeć jak ludzie łapią najpierw małe rybki, potem średnia a na kiec już duże.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.228.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!