PARTNERZY PORTALU

Cenna zmiana odpadu w surowiec

Cenna zmiana odpadu w surowiec
Procedurę utraty statusu odpadu można przeprowadzić m.in. w przypadku złomu miedzianego. Fot. Shutterstock.com

Gospodarowanie odpadami nigdy nie było w Polsce tak kosztowne i obarczone wymaganiami prawnymi jak teraz. Mówiąc kolokwialnie, coraz trudniej jest w naszym kraju coś po prostu wyrzucić. Jeśli tylko da się „zdjąć” status odpadu, to jest to bezwzględnie dla firmy korzystne - ocenia Mariusz Gołąb, product manager ds. ochrony środowiska w TÜV Nord Polska.

  • Procedurą utraty statusu odpadu najbardziej powinna być zainteresowana branża zajmująca się recyklingiem: złomu stalowego, miedzi, aluminium i szkła.
  • Jej biznesowa opłacalność zleży m.in. od ilości odpadów. Im jest ona większa, tym procedura bardziej się opłaca.
  • Jeszcze na początku tego roku zainteresowanie sprawą było bardzo znikome. Jednak po niedawnej zmianie przepisów dotyczących magazynowania odpadów firmy same zaczęły szukać z nami kontaktu - mówi Mariusz Gołąb z TÜV Nord Polska.

Mimo że od kilku lat można przeprowadzić w Polsce procedurę utraty statusu opadu, dla wielu firm to wciąż nowość. Które branże mogą być nią najbardziej zainteresowane?


- Tą możliwością najbardziej powinna być zainteresowana branża zajmująca się recyklingiem: złomu stalowego, miedzi, aluminium i szkła. Chodzi o głównie o duże firmy, które skupują odpady od mniejszych kontrahentów. Mają zezwolenie na ich magazynowanie i technologię pozwalającą na przetwarzanie. Jeśli chcą, by odpad formalnie stał się surowcem uprawnionym do obrotu handlowego, muszą m.in. posiadać certyfikat, który pozwala na zmianę jego statusu. Dotyczy to również firm przemysłowych, które takie opady wytwarzają.

Jak taki certyfikat zdobyć?

- Firma musi spełnić szereg wymagań wynikających z przepisów. Na szczeblu unijnym zostały opracowane w latach 2009-2013, a do polskiego prawa zostały zaaplikowane w 2014 r. Przede wszystkim chodzi o to, aby odpad, którym firma dysponuje, był przedmiotem lub substancją, którą stosuje się powszechnie, był odpowiednio posortowany, bez zanieczyszczeń. W przypadku szkła sprawdza się jego gatunki, a w przypadku złomu, czy nie jest np. radioaktywny. Procedury, według których działa w tym obszarze przedsiębiorstwo, są weryfikowane przez organizację certyfikacyjną, która wydaje odpowiedni dokument i co trzy lata przeprowadza audyt. Oczywiście, musi także istnieć rynek dla takich przedmiotów lub substancji lub popyt na nie.

Procedura utraty statusu opadu może być dla firmy opłacalna?

- Tak, i nie chodzi tylko, że złom metalowy czy szkło można sprzedać. Gospodarowanie odpadem nigdy nie było w Polsce tak kosztowne i obarczone wymaganiami prawnymi jak teraz. Mówiąc kolokwialnie, coraz trudniej jest w naszym kraju coś po prostu wyrzucić. Jeśli tylko da się „zdjąć” status odpadu, to jest to bezwzględnie dla firmy korzystne. Łatwiej sprzedać produkt niż odpad.

Czytaj także: Dwa standardy w drodze do gospodarki obiegu zamkniętego

To dlaczego firmy nie są na dużą skalę zainteresowane procedurą?

- Do przeprowadzenia procedury utraty statusu odpadu nie można nikogo zmusić. Firma może magazynować odpady, ale musi się liczyć z rosnącymi kosztami. Biorą się one z przepisów nakładanych na przedsiębiorcę. Mówią one, jakich rozmiarów może być magazyn odpadów, jeśli jest w hali, jak hala ma być zbudowana, nawet ile kamer powinno być w monitoringu i jakiej jakości obraz powinny przekazywać (HD). Może się okazać, że według nowych przepisów firma ma prawo korzystać tyko z 20 proc. powierzchni magazynu, którym dysponuje, a które w ub. roku zajmowała w całości. Żeby więc nadal przechowywać swoje odpady, musi powiększyć jego areał. Trzeba też mieć pozytywne opinie związane z przepisami pożarowymi, które ostatnio wobec magazynów odpadów zaostrzono i oddano pod inspekcję straży pożarnej.
×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Cenna zmiana odpadu w surowiec

  • Anna 2020-08-05 08:15:59
    Firma, w której pracuję, jest producentem gipsowych materiałów budowlanych i w produkcji wykorzystuje gips syntetyczny z odsiarczania spalin. Kupujemy go albo jako produkt uboczny (od elektrowni, które o to zawnioskowały), albo jako odpad. Co ciekawe, od jednej z elektrowni odbieramy ten sam gips syntetyczny w obu formach (zalegający na hałdzie gips ma status odpadu, a ten "świeży" już jest produktem ubocznym). W przypadku korzystania z gipsu jako odpadu konieczne jest m.in. uzyskanie zezwolenia na przetwarzanie odpadów, prowadzenie ewidencji itp. Czy my możemy starać się o utratę statusu odpadu czy producent tego odpadu? Jeśli my, to czy dla każdej sytuacji z osobna, czy też ogólnie dla gipsu, który my użytkujemy, bez względu na to, skąd go odbieramy? Jak wygląda taka procedura?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.234.207.100
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!