Ceny stali oszalały. I należy się do tego przyzwyczaić

Ceny stali oszalały. I należy się do tego przyzwyczaić
Odbicie gospodarce na całym świecie wmogło zapotrzebowanie na stal. Fot. Shutterstock.com

Na rynku stali nastąpiło prawdziwe trzęsienie ziemi. Pojawił się niedobór, ceny niektórych asortymentów poszły w górę nawet 150 proc. Mimo że chwilowo rynek się uspokaja, nabywcy powinni przyzwyczajać do wyższych cen stali. Mówi o tym Iwona Dybał, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

  • Gdy rynek stali zaczął się odbudowywać po najsilniejszych uderzeniach pandemii, okazało się przepaść między popytem i podażą jest ogromna. Podwyżki to próba ich równoważenia.
  • Długoterminowo na ceny stali będzie wpływać jednak polityka klimatyczna. Zdaniem Iwony Dybał, ceny będą nieporównywalne do obecnych.
  • Branża dystrybucji stali chciałaby waloryzacji kontraktów, podobnie jak to jest w budownictwie.
Wzrost cen, który zdominował w ostatnich miesiącach rynek stali, to efekt pandemii. Spowodowała ona ogromną lukę w podaży. W roku 2020 huty zatrzymywały produkcję, pojawiły się problemy z logistyką, nastąpiło zmniejszenie zamówień. Gdy rynek zaczął się odbudowywać, okazało się, że przepaść między popytem i podażą jest ogromna.

- Z naszych analiz wynika, że różnica między zużyciem jawnym a produkcją w Polsce to ponad 600 tys. ton miesięcznie. Podobne zjawisko odnotowano w całej Europie i na całym świecie. Ochrona rynku przed importem nagle zamieniła się w ochronę przed eksportem. Rosja czy Chiny wprowadziły ograniczenia w wysyłce stali za granicę - mówi Iwona Dybał, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali. - W III kwartale tego roku cena blachy gorącowalcowanej wzrosła o 160 proc. (obecnie 5,1-5,4 tys. zł za tonę - red.)


Jej zdaniem, w długim okresie ceny stali będą na pewno rosnąć. To z kolei wynika z polityki klimatycznej Unii Europejskiej, w tym planowanego wprowadzenia podatku granicznego węglowego CBAM (Carbon Border Adjustment Measure) oraz przejścia hutnictwa na produkcję zielonej stali, czyli takiej, przy wytwarzaniu której nie ma emisji CO2 (z wykorzystaniem wodoru zamiast koksu).

- Jeżeli będziemy planować w okresie najbliższych 10 lat, a takie są wytyczne, produkcję zielonej stali, myślę, że jej cena będzie nieporównywalna do cen obecnych  - przewiduje prezes PUDS.

Czy na zwyżce cen zarabiają producenci i dystrybutorzy? Pozornie tak, ale zdaniem Iwony Dybał, to wyniki czysto „papierowe”.

- Były firmy, które zdyskontowały „wysokie” magazyny, ale przy tym wzroście cen nawet nie zapracowały na wartość odtworzeniową. Problem stanowiła realizacja kontraktów długoterminowych, która generowała potężne straty. Obawialiśmy się masowego zrywania kontraktów, do tego jednak nie doszło - mówi Iwona Dybał.
 

Branża dystrybucji stali bardzo by chciała skorzystać z mechanizmu waloryzacji kontraktów, podobnego do tego, który działa w budownictwie.

 - To dla nas bardzo ważne. Waloryzacja zabezpieczałaby dystrybutora, ale także nabywcę. Chcielibyśmy, aby na rynku stało się standardem, że każda umowa na dostawę stali ma klauzulę o indeksacji cen. Na razie nie mamy jednak sprzymierzeńców w walce, jak to nazywam, o ucywilizowanie rynku. Sprawa sprowadza się do dwustronnych negocjacji z odbiorcami. Do tej pory niechętnie podchodzili do indeksacji. W tym roku są bardziej do niej skłonni, liczą na korektę cen w dół - podsumowuje Iwona Dybał.

 

×

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Ceny stali oszalały. I należy się do tego przyzwyczaić

  • stalowy 2021-10-05 18:32:24
    Ceny stali rosną ! to dla czego Krakowską hutę wygasili ???????????????
  • Bolek 2021-09-30 12:01:05
    To bardzo dobrze ❤️❤️❤️ ceny złomu idą w górę 😊😊🙃
  • Namarginesie 2021-09-30 09:50:12
    Ceny stali szaleją, ceny ropy rosną, ceny gazu szaleją, ceny frachtu szaleją, ceny akcji na giełdach wywalone w kosmos, Bitcoin zwariował, fundusze wykupują mieszkania, młodych już na nie nie stać - a dlaczego? Co takiego się stało na świecie, że wszystko drożeje jak oszalałe? Nie rosną tylko wynagrodzenia i stopy procentowe. Podobno jesteśmy w kryzysie pandemicznym, czy popandemicznym. Państwa dodrukowują pieniądze, żeby pobudzić gospodarkę- tylko po co, skoro sama się odbudowała jak nie wiem co. Dynamiczne krótkotrwałe odbicie jest interpretowane jako długotrwały trend- i do tego to ekoszaleństwo w UE. Trudno oprzeć się wrażeniu, że następuje gwałtowne pogłębienie różnic społecznych i ograbianie społeczeństw z oszczędności poprzez gwałtowna inflację. Rządy zrezygnowały z tłumienia inflacji i ochoczo uczestniczą w jej pompowaniu, również poprzez wywoływanie nastrojów paniki. Kiedy przyjdzie kryzys? Jak wielki kapitał uzna, że już czas.
  • Polak 2021-09-29 16:55:12
    Takie są fakty że cena BEDZIE ROSŁA i nikt tego nie zatrzyma , co jest JASNO zawarte w artykule , a potwierdzeniem jest coraz wyzsza cena energii elektrycznej i innych składowych , CO2 itp... Za jakiś czas okaze sie że Firmy zajmujące sie produkcją konstrukcji stalowych(garaże , hale itp.) będą upadały na masowà skalę , bo klient nie bedzie skłonny płacić OGROMNYCH KWOT za konstrukcje grubosci kartki papieru i postawi na inne produkty które są na pewno dużo trwalsze , choc na obecną chwile już mają problemy ze zbytem.
  • Miroo 2021-09-29 11:35:04
    to bańka... dane demograficzne są takie, że już nawet chiny idą na minus a oni budują i budują...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.16.210
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNERZY SERWISU
  • partner serwisu
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!