Huty przed wielkim skokiem. Co z lądowaniem?

Huty przed wielkim skokiem. Co z lądowaniem?
Likwidacja śladu węglowego hutnictwa wymaga całkowitej zmiany technologii - z koksu na wodór. Fot. materiały prasowe
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Piotr Myszor
    Piotr Myszor
  • Dodano: 15-04-2020 00:01

Ambitne cele klimatyczne stawiane przemysłowi przez Unię Europejską wymagają dużych inwestycji. Zapowiadane spowolnienie gospodarcze i konieczność odbudowy gospodarek po pandemii koronawirusa może jednak spowodować, że nie będzie z czego tych inwestycji finansować. A chodzi nie tylko o hutnictwo. Nowe technologie spowodowałyby siedmiokrotny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną ze strony hut. Czy zmieni się polityka UE? Czy też hutnictwo - zamiast odbudować się po kryzysie - w przyspieszonym tempie "ucieknie" z Europy?

  • Oparte na całkiem nowych technologiach hutnictwo będzie zużywało w roku 2030 tyle energii, co obecnie całe Niemcy.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (6)

Do artykułu: Huty przed wielkim skokiem. Co z lądowaniem?

  • As 2020-04-18 20:31:05
    Tylko po co?
  • Simon 2020-04-15 17:59:46
    "Obecnie europejskie hutnictwo zużywa około 55 TWh energii elektrycznej rocznie. W roku 2050 produkcja stali będzie wymagała 162 TWh, a do tego będzie trzeba 234 TWh do wytworzenia koniecznego do produkcji stali wodoru." Bzdura. Już obecnie w wielu krajach dominuje produkcja stali w piecach elektrycznych np. W USA to 63%, we Włoszech 78 %, w Hiszpanii 68%, w Polsce 40%-50%. Kraków już dawno powinien przejść na taki wytop i pozostaną raptem dwa wielkie piece w Dąbrowie Górniczej. Złomu stalowego nam nie zabraknie, bo już obecnie kilka milionów ton rocznie eksportujemy. A czy wodór będzie zielony czy niebieski produkowany metodą pirolizy z gazu ziemnego, to się dopiero okaże. W Niemczech na ten temat trwa właśnie wielki spór.
    • Adik 2020-04-15 19:00:50
      Człowieku,czy ty widziałeś,żeby slaby potrzebne do wytworzenia blachy gorącowalcowanej powstały z pieca elektrycznego? A po drugie opłacalność (wątpliwa) pieca elektrycznego,musi być poparta wieloma analizami.Złom teraz zyskuje,bo jest tani.....
      • Simon 2020-04-15 20:10:37
        A jaki niby piec jest w Hucie Częstochowa produkującej blachę grubą? To samo dotyczy Stalowej Woli, gdzie powstaje choćby blacha na Rosomaki. To Mittal robi bokami, bo produkuje tanią masówkę. Taką to bez problemu taniej wyprodukują w Turcji czy Wietnamie o Chinach nie wspominając. Mittal wygasił piec w Krakowie, a CMC Zawiercie buduje nową stalownię.
  • Borus 2020-04-15 09:24:29
    Czyli ucieczka do Indii, Bangladeszu - tam będą zanieczyszczać powietrze Ziemi
    • Siux 2020-04-19 15:45:57
      I niech jak najszybciej beżowi spier..lają..

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.195.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!