PARTNERZY PORTALU

KE kieruje do TSUE sprawę przeciw Polsce za ulgi dla firm energetycznych

Gmach Komisji Europejskiej fot. archiwum

Komisja Europejska zdecydowała 27 listopada o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) sprawy przeciw Polsce za zwolnienia z podatku akcyzowego od węgla i gazu dla przedsiębiorstw energochłonnych. Wymuszona przez Brukselę zmiana zasad może uderzyć w gigantów takich jak KGHM czy Grupę Azoty.

  • Zgodnie z polskim prawem niektóre surowce energetyczne, takie jak węgiel i gaz, które są wykorzystywane przez przedsiębiorstwa energochłonne i objęte unijnym systemem handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS), są zwolnione z podatku akcyzowego.
  • KE podnosi, że ulgi te przysługują wyłącznie firmom, które wprowadziły ulepszenia w zakresie ochrony środowiska lub efektywności energetycznej. 
  • To jednak nie koniec złych z Brukseli wiadomości dla sektora energochłonnego, gdzie przygotowywana jest aktualizacja listy sektorów, które będą mogły liczyć na łagodzenie kosztów związanych z kupnem pozwoleń na emisję CO2. Wypaść z niej - jak wynika z propozycji - ma m.in. przemysł nawozowy czy hutnictwo miedzi. To fatalne informacje dla KGHM czy Grupy Azoty.

- Komisja postanowiła dziś skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości (UE) za umożliwianie przedsiębiorstwom energochłonnym korzystania ze zwolnienia z podatku akcyzowego od węgla i gazu - powiedziała rzeczniczka Komisji Vanessa Mock.

Zgodnie z polskim prawem niektóre surowce energetyczne, takie jak węgiel i gaz, które są wykorzystywane przez przedsiębiorstwa energochłonne i objęte unijnym systemem handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS), są zwolnione z podatku akcyzowego.

- Przepisy UE mówią, że takie zwolnienia można oferować tylko przedsiębiorstwom energochłonnym, które wprowadziły ulepszenia w zakresie ochrony środowiska lub efektywności energetycznej, wykraczające poza to, co jest wymagane przez wiążące instrumenty UE, takie jak EU ETS - zaznaczyła Mock.

Najbardziej dotknięte zmianami, które chce wymusić Komisja, będą przemysł metalurgiczny i chemiczny oraz różne przedsiębiorstwa energochłonne, np. elektrociepłownie.

To jednak nie koniec złych z Brukseli wiadomości dla sektora energochłonnego. Jak wynika z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł w Komisji Europejskiej, przygotowywana jest aktualizacja listy sektorów, które będą mogły liczyć na łagodzenie kosztów związanych z kupnem pozwoleń na emisję CO2. Wypaść z niej - jak wynika z propozycji - ma m.in. przemysł nawozowy czy hutnictwo miedzi. Polskie firmy starają się przeciwdziałać zmianom, ale na razie bez skutku.

Rzeczniczka Komisji podkreśliła, że w Polsce nie ma wymogu prawnego podwyższania efektywności energetycznej w zamian za zwolnienie z akcyzy. "Obecne przepisy sprzyjają działalności powodującej duże zanieczyszczenie i w związku z tym są sprzeczne z unijnymi celami klimatycznymi oraz powodują poważne zakłócenia konkurencji w UE" - zaznaczyła Mock.

Sprawa dotycząca zwolnienia z podatku akcyzowego toczy się od ubiegłego roku. Procedura przeciwnaruszeniowa (skierowanie uzasadnionej opinii) została uruchomiona w marcu 2018 r. W lipcu br. Komisja przeszła do drugiego etapu. Polska do tej pory nie wypełniła swoich zobowiązań, więc Bruksela zdecydowała o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE).

Unijna dyrektywa z 2003 r. dotycząca opodatkowania energii wymaga od przedsiębiorstw, które korzystają ze zwolnień, by wprowadzały usprawnienia efektywności środowiskowej lub energetycznej idące dalej niż wymagają tego wiążące unijne instrumenty, takie jak EU ETS.

Zdaniem Komisji polskie rozwiązania nie wymagają od firm modyfikacji obniżających szkodliwe emisje. Co więcej, mają grozić całkowitym podważeniem bodźców środowiskowych, którym służy EU ETS. Firmy energochłonne nad Wisłą, jak wytknęła Bruksela, mogą w rzeczywistości odzyskać koszty uczestnictwa w obowiązkowym systemie ETS poprzez zwolnienie z podatku akcyzowego.

To z kolei ma prowadzić do zakłóceń w konkurencji, bo przedsiębiorstwa uczestniczące w ETS w Polsce korzystają z preferencyjnego traktowania w porównaniu z firmami z innych państw członkowskich, które nie mają zwolnień.

Decyzja o skierowaniu sprawy do TSUE została podjęta z powodu niedostosowania przez Polskę ustawodawstwa do prawa UE po tym, jak Komisja wystosowała uzasadnioną opinię. Sprawa w TSUE może się zakończyć karami finansowymi, jeśli przepisy nie zostaną zmienione.
×

KOMENTARZE (15)

Do artykułu: KE kieruje do TSUE sprawę przeciw Polsce za ulgi dla firm energetycznych

  • Niemcy XD 2019-11-28 09:01:58
    Tylko Niemcom i Francuzom w UE pozwala się dotować swój przemysł, bo tam są potrzebne miejsca pracy. Co za żart. Niemcy są liderem emisji wszystkiego w UE i mają również dopłaty dla każdego rodzaju przemysłu.
    • Max 2019-11-28 10:01:13
      13 mld PLN, na tyle dotacji do nierentownego górnictwa zgodziła się KE do 2023 r. Nie mówiąc o wcześniejszych dotacjach jawnych i ukrytych. Dlaczego kłamiesz ?
  • Frank 2019-11-28 08:58:08
    Teraz wiecie dlaczego Brytyjczycy wychodzą z UE.
  • xxx 2019-11-27 23:34:52
    Kaczyński to mądry i poważny polityk a tak się dał omamić premierowi i jego nowej wizji przeciwko Polsce nawet na wiceministrów powoluje ludzi o dwuznacznych nazwiskach to jest ten Pis co 4 lata temu tamten był bardziej wiarygodny niż obecny
  • TRIP 2019-11-27 21:29:11
    Pora spadać z tej chorej wspólnoty która pięknie kreuje się jako strażnik ekologii i ochrony klimatu. Mam nadzieję, że Polska, Czechy, Węgry znów razem przeciwstawią się tym nierozważnym pomysłom. W innym przypadku skończy się krajowa produkcja, przemysł na rzecz produktów importowanych z zagranicy. Statystyki nie kłamią, a jak ktoś spogląda na rynek światowy to pięknie widać jak Azja kwitnie, a Europa coraz bardziej hamuje swój rozwój. Jeśli nadal tak to będzie wyglądało to za setki lat przyszłe pokolenia będą żyły na planecie zanieczyszczonej, która będzie miała jeden zielony punkt - Europę. Tylko, że to nie tutaj znajdują się płuca ziemi, nie tutaj występują lodowce. Także Europa nie utrzyma tej planety obecnymi poglądami a doprowadzi do jej upadku. Bo w krajach azjatyckich czy USA nikt nie myśli o zanieczyszczeniach i tam nie ma odpowiednich regulacji. Powinniśmy wszyscy działać na wspólny cel, a redukcje, sankcje powinny być światowe równoważące całość rynku. Niestety światem rządzi pieniądz, a człowiekowi ciągle mało i pragnie żyć w dobrobycie. Także olbrzymie gospodarki patrzą tylko na swój interes.
    • USA, CHINY 2019-11-28 08:14:24
      Prosze poszukac informacji na temat limitow zanieczyszczen w w/w krajach. Oby sie Pan/Pani nie zdziwila
  • chyba im odbiło 2019-11-27 20:24:55
    Robi się coraz duszniej w UE.
    • Max 2019-11-27 21:30:48
      Referendum i won. asochista ? Nikt was w UE nie trzyma, a nawet odetchnęliby z ulgą gdybyśmy wyszli. Dzisiaj wielu w UE żałuje, że przejęli wschodnią dzicz.
      • won do Putina! 2019-11-27 21:53:51
        To co tu jeszcze robicie? Won do Putina!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.205.60.226
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!