Notowania miedzi na giełdzie LME w Londynie są blisko najwyższych poziomów od 7 lat z powodu rosnących nadziei na boom na rynkach metali po pandemii koronawirusa. Metal w kontraktach 3-miesięcznych jest wyceniany wyżej o 0,6 proc. - po 7.447,50 USD za tonę - informują maklerzy.
Na Comex w Nowym Jorku miedź zyskuje 2,19 proc. do 3,4040 USD za funt.
Drożeją też pozostałe metale przemysłowe.
Analitycy wskazują, że pozytywne wiadomości o szczepionkach na Covid-19, przekazywane w ostatnich tygodniach, napędzały wzrosty na globalnych rynkach akcji i surowców.
Miedź, która jest wykorzystywana "we wszystkim" - od okablowania domowego po pojazdy elektryczne, zyskuje w reakcji na oceny, że najgorsze z zakłóceń jakie wywołuje pandemia koronawirusa na świecie, już minęły.
Takie oceny zbiegają się ze spadkiem globalnych zapasów miedzi, co może spowodować, że w 2021 r. na rynku będzie niedobór miedzi.
Światowe zapasy miedzi spadły w ciągu ostatniego miesiąca o 20 proc.
Na zakończenie poprzedniej sesji cena miedzi na LME wzrosła o 102 USD, czyli 1,4 proc., do 7.402,00 USD za tonę - najwyżej od czerwca 2013 r.
Od "dołka" w marcu 2020 cena miedzi wzrosła już o 70 proc.