PARTNERZY PORTALU

Nie widać kresu wzrostów cen stali. Sytuacja na rynku jest niespotykana

- Niespotykana w ostatnich dziesięcioleciach sytuacja na rynku stali powoduje stały wzrost cen i nie wiadomo, jak długo ten proces może potrwać - uważa Przemysław Sztuczkowski, prezes Cognor Holding. Z jednej strony ceny napędza rosnący popyt, a z drugiej - bardzo duży wzrost kosztów surowców, usług i energii. W przypadku stali z pieców elektrycznych w najbliższych latach na ceny może wpłynąć skokowy przyrost zapotrzebowania na złom.

- Sytuacja na rynku stali jest niezwykła. Od ponad 30 lat, kiedy pracuję w branży, nie spotkaliśmy się z tak szybującymi cenami stali, tak drożejącymi surowcami. Na tę sytuację wpływa tyle czynników, że niemal niemożliwe jest znalezienie odpowiedzi na pytanie: jak długo to potrwa - powiedział Przemysław Sztuczkowski, prezes Cognor Holding w rozmowie zarejestrowanej przy okazji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Zdaniem Przemysława Sztuczkowskiego przez jakiś czas należy się jeszcze spodziewać kontynuacji tego trendu, ponieważ firmy chcą nadrobić straty z okresu pandemii, a środki, które w tym celu zostaną wtłoczone do europejskiej gospodarki, spowodują na pewno, że ta koniunktura może potrwać dłużej.

Zobacz całą rozmowę Przemysławem Sztuczkowskim:



Czynnikiem mocno wpływającym na rynek są - zdaniem Przemysława Sztuczkowskiego - ujemne lub zerowe stopy procentowe w bankach, co spowodowało spory odpływ lokat osób fizycznych, które wycofując pieniądze z kont, inwestują m.in. w kupno mieszkań. To powoduje wzrost popytu na stal.

Drugim czynnikiem jest wykorzystanie środków finansowych przeznaczonych na wsparcie gospodarki po pandemii, które zwiększą inwestycje infrastrukturalne. Z drugiej strony: wzrost cen stali to nie tylko wynik zwiększonego popytu, ale także stałego przyrostu kosztów surowców, logistyki, energii, emisji CO2...

Czytaj także: Europa pokocha złom. Duże zmiany na rynku stali

Przemysław Sztuczkowski spodziewa się znacznych zmian na rynku złomu w ciągu 2-3 najbliższych lat, bo na ten rynek coraz mocniej wchodzą firmy z Chin. 

- W poprzednich latach w Chinach panował zakaz importu złomu, a teraz chiński rząd chce zwiększyć produkcję stali ze złomu w piecach elektrycznych. Od początku tego roku kraj ten zaczyna importować ten surowiec, co spowoduje znaczny wzrost popytu na złom i jego ceny - mówi Przemysław Sztuczkowski.

Jego zdaniem to, że Unia Europejska traktuje złom jako odpad, jest kuriozalne... 

- W hutach elektrycznych złom można w 100 proc. przerobić na stal - przy niskiej emisji CO2. Wiele krajów wprowadziło ograniczenia wywozu złomu i Unia też powinna do nich wrócić - uważa Przemysław Sztuczkowski.

 

×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Nie widać kresu wzrostów cen stali. Sytuacja na rynku jest niespotykana

  • Polak 2021-10-16 13:07:43
    Niema w tym nic dziwnego , bo drożeje wszystko , a stal w imię czego miałaby być wyjątkiem. O stali można powiedzieć tyle że tanio to już było , ale gdy koszty produkcji rosną i inne składowe to nie może być inaczej i pamiętać że to dopiero początek drogi wzrostowej , gdyż planowane piece elektryczne rozgrzeją ceny do czerwoności , bo produkcja będzie dużo droższa.Trzeba na to również spojrzeć od tej strony iż od lat stal tak faktycznie nie drożała gdy wszystko inne do okoła TAK , teraz to raczej powrót do normalności.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.136.189
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!