Rynkowi stali potrzebna jest mądra ochrona

Rynkowi stali potrzebna jest mądra ochrona
Fot. PTWP

Fundusze unijne i wzrost gospodarczy Polski tworzą dobry grunt dla rozwoju rynku stali. Potrzebna jest jednak mądra polityka jego ochrony. Nie chodzi o walkę z wolnym handlem, ale wyrównanie szans, bo często najwięksi eksporterzy do Unii Europejskiej chronią własne rynki przed naszymi wyrobami – stwierdzili uczestnicy sesji „Hutnictwo stali: przetwórstwo, rynek, dystrybucja” podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Ważnym elementem dyskusji była kwestia ochrony rynku, co jest tym ważniejsze, że niemal 60 proc. zużywanej w Polsce stali pochodzi z importu. Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu zauważył, że wybiórcze stosowanie ceł powoduje rynkową nierównowagę, na co wskazuje choćby różnica cen między wyrobami chronionymi przez cła i niechronionymi. Podczas gdy w IV kwartale 2015 roku i w roku 2016 ceny chronionych blach gorącowalcowanych wzrosły o 44 proc., a blach zimnowalcowanych o 38 proc., to w niechronionych segmentach wyrobów długich ceny nie wzrosły lub spadły. Dla Polski jest to o tyle niekorzystne, że odwrotnie niż w całej Europie wytwarza się u nas więcej wyrobów długich niż płaskich.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Rynkowi stali potrzebna jest mądra ochrona

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.221.156
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!