To już pewne. Wielkie piece znikną z Europy wraz z kopalniami

To już pewne. Wielkie piece znikną z Europy wraz z kopalniami
„Wodorowe” hutnictwo w Niemczech będzie potrzebowało 130 TWh rocznie – to połowa energii wyprodukowanej w tym kraju w ubiegłym roku! Fot. materiały prasowe

Wielkie piece w ciągu 25 lat będą musiały zastąpić nowe technologie, które na razie są jeszcze na etapie badań czy pilotaży. Inaczej mówiąc: w ciągu najbliższego ćwierćwiecza hutnictwo trzeba zbudować na nowo, od zera. Zbyt mało energii z OZE wyrzuca nas poza hutniczą przyszłość.

  • Bezpośrednia redukcja ma zacząć działać od 2025 roku – początkowo z wykorzystaniem gazu, a potem - krok po kroku - wodoru.
  • „Wodorowe” hutnictwo w Niemczech będzie potrzebowało 130 TWh rocznie – to połowa energii wyprodukowanej w tym kraju w ubiegłym roku.
  • W Polsce nie ma szans na wystarczającą do bezpośredniej redukcji ilość energii z OZE, więc nasze hutnictwo w większości zniknie z wielkimi piecami.

Andreas Schneider ze Stahlmarkt Consult twierdzi, że jeżeli do roku 2050 w ogóle dotrwają jakieś wielkie piece, to tylko pojedyncze sztuki. Europejskie firmy hutnicze coraz intensywniej pracują nad ich zastąpieniem instalacjami do bezpośredniej redukcji (DRI), w których koks zastępuje gaz.

Początkowo będzie to zapewne gaz ziemny, gazy koksownicze czy wielkopiecowe, zawierające węglowodory, a więc inna forma dostarczania węgla do redukcji tlenu zawartego w tlenku żelaza, jakim jest ruda żelaza. Ten proces może "wejść do użytku" już w 2025 roku, a w kolejnych latach stopniowo gazy zawierające węglowodory mogą być mieszane z wodorem, którego stopniowo będzie coraz więcej - aż do całkowitej eliminacji węglowodorów.

Dziś węgiel potrzebny do redukcji rudy żelaza jest dostarczany przez koks. Jako się rzekło, ostateczną formą bezpośredniej redukcji ma być jednak wykorzystanie wodoru. W klasycznym wielkim piecu z redukcji tlenku żelaza za pomocą węgla powstaje żelazo oraz tlenki węgla – podobnie będzie przy bezpośredniej redukcji z pożytkowaniem węgla zawartego w gazach zawierających węglowodory. Redukcja z pomocą wodoru tworzy - obok surówki żelaza - parę wodną (zamiast tlenków węgla). Problem CO2 w procesach produkcji stali zniknie.

Czytaj także: Ostatni gasi piec? Europejskie hutnictwo walczy o przetrwanie

Według Wuppertal Institute obecnie w technologii wielkopiecowej wyprodukowanie tony stali powoduje średnio wytworzenie 1,7 tony dwutlenku węgla. Przejście na wodór spowoduje, że emisja skurczy się do 0,05 t: to spadek o 97 proc.!

Pojawią się jednak nowe problemy... Według Stahl Consult ilość energii elektrycznej potrzebnej do produkcji stali metodą bezpośredniej redukcji wykorzystującej wodór jest dziesięciokrotnie większa niż w przypadku wielkich pieców. Według szacunków oznacza to w Niemczech zapotrzebowanie na energię sięgające 130 TWh rocznie – a to połowa energii wyprodukowanej w tym kraju w ubiegłym roku.

Poza tym stal z tego procesu będzie znacznie droższa. Wuppertal Institute wyliczył, że do roku 2050 koszt produkcji surówki metodą DRI z wykorzystaniem wodoru sięgnie 532-630 euro za tonę. W ubiegłym roku wynosił 391 euro/tonę. – Stal będzie droższa. Kto to zniesie? – pyta Andreas Schneider. Wszyscy będziemy musieli, bo stal jest wykorzystywana w niemal każdym przemyśle, trafia do wielu wyrobów w większej lub mniejszej części.

Huty, zwłaszcza zintegrowane, wykorzystujące wielkie piece, to zakłady budowane z myślą o funkcjonowaniu przez pół wieku (oczywiście z modernizacjami po drodze). Zastępowanie obecnych technologii będzie więc trwało latami, wraz z powolnym dochodzeniem kresu ich wykorzystania.

 

×

KOMENTARZE (21)

Do artykułu: To już pewne. Wielkie piece znikną z Europy wraz z kopalniami

  • pytek 2020-10-11 22:58:29
    Ekologia - wybudować nowoczesne zakłady hutnicze, petrochemiczne w UE, zapewnić miejsca pracy, rozwijać technologię by zrobić kolejny krok naprzód, zminimalizować zanieczyszczenia, pełen recykling, budować zakłądy plisku źródła surowca lub odbiorców. Ekologia według UE - zlikwidować wszystko, importować z Azji czy Afryki, w tamtych krajach produkować bez żadnych norm i ekologii, utylizować śmieci w oceanach, transportować to przez pół świata, szczycić się na wykresach, że ma się zeroemisyjny przemysł (kogo to interesuje?)... A to że sumarycznie powstanie więcej odpadów i CO2 to taki mały szczegół, ważne że u nas trawa zielona a u sąsiada wysypisko śmieci, tylko skąd ten smród?
  • Manager 2020-10-08 20:45:29
    Nie potrzebujemy żadnego przemysłu. Wszelkie towary możemy sprowadzać spoza UE.
  • Ben 2020-10-08 13:04:30
    Widać, że wielu z Was nie ma pojęcia o czym pisze. Kilka lat temu Francja w dobie bumu inwestycyjnego obudziła się, że nie posiadają już własnych hut, a za stal potrzebną do budowy zapłacą bardzo słono. Niestety to jest proces nieodwracalny. Tyle, że ich na to stać. Płacą krocie z surowiec. Czy Polska też jest tak bogata? Odwiedźcie sobie sami.
  • gwito 2020-10-08 11:28:58
    Przejscie z koksu na wodor oznacza postep. Zachod juz inwestuje w nowe technologie od co najmniej dwoch dekad. U nas po staremu - inwestujemy w nierentowne gornictwo i czarna mafie... Jesli chodzi o przegapianie historycznych kamieni milowych to jestesmy zawsze pierwsi...
  • Krzysztof 2020-10-08 10:17:29
    Dobija nasza gospodarke do konca gratuluję

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.175.107.77
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNER SERWISU
  • partner serwisu
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!