PARTNERZY PORTALU

Wodór przyszłością hutnictwa. Jeśli branża w Europie przetrwa

Wiele wskazuje, że wodorowa rewolucja trafi prędzej czy później także do hutnictwa. Zanim jednak to się stanie, europejska branża stalowa musi się zmierzyć z wyzwaniami związanymi z emisjami dwutlenku węgla, niekontrolowanym napływem stali z Azji czy z sytuacją wynikłą z pandemii koronawirusa. Jak to zrobić, zastanawiali się uczestnicy panelu „Hutnictwo” podczas 12. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

  • Pozaeuropejscy producenci stali wykorzystują restrykcyjne dla naszych stalowni przepisy i oferują taniej swe produkty.
  • Bez wyrównania szans naszym stalowniom będzie groziła zapaść, a nawet likwidacja.
  • Paliwem przyszłości będzie wodór, ale na razie bez koksu się nie obejdziemy.

Pandemia koronawirusa jeszcze pogłębiła trudną sytuację branży stalowej. Jednak być albo nie być dla branży jest znalezienie czystszego niż węgiel paliwa. Na razie sektor musi konkurować z napływającą do Europy stalą z Azji czy Rosji.


Nie jest to łatwa walka. Ceny wyrobów stalowych, jakie oferują zagraniczni producenci, są bowiem bardzo atrakcyjne.

Jak przyznaje Marek Frydrych, prezes zarządu, Sunningwell, azjatyccy konkurenci oferują np. blachę stalową w cenach, w jakich na europejskim rynku sprzedawane są tzw. slaby (półprodukt przeznaczony do dalszego walcowania - przyp. red.). – Jak widzimy, konkurować nie jest nam łatwo - dodaje menedżer.


Czytaj też: ArcelorMittal Poland nie podjął żadnych decyzji ws. części surowcowej krakowskiej huty

Teoretycznie taka sytuacja działa na korzyść odbiorców. Ci mogą bowiem kupić wyroby taniej. Sęk w tym, jak przyznaje Stefan Dzienniak, prezes zarządu Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, taka sytuacja nie trwałaby wiecznie.

Trzeba się bowiem byłoby liczyć, że zalew tanich wyrobów położyłby europejskich producentów. Następstwem tego byłby znaczący skok cen importowanych produktów, a innego wyjścia niż ich zakup by nie było.

Dlaczego wyroby z Azji czy krajów byłego ZSRR są tak atrakcyjne? Głównym czynnikiem są kwestie środowiskowe. Opłaty emisyjne powodują, że branża stalowa w Unii jest mało konkurencyjna, ma bowiem wyższe koszty. To cena m.in. za zmniejszanie emisji i dostosowywanie się do coraz bardziej rygorystycznych przepisów środowiskowych. Takich ograniczeń nie mają azjatyccy producenci.


- Już widać wzrost importu do Unii Europejskiej asortymentu stalowego. Zagraniczni producenci chcą sprzedawać więcej stali na rynku Unii – przyznaje Jerzy Bernhard, prezes zarządu, dyrektor generalny Stalprofilu, spółki zajmującej się m.in. handlem wyrobami stalowymi, ale i także produkcją wyrobów na rzecz branży gazowej.
×

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Wodór przyszłością hutnictwa. Jeśli branża w Europie przetrwa

  • Jasiu 2020-09-15 12:24:18
    Tutaj najlepiej widać, że "zieloni" są piątą kolumną europejskiej gospodarki i mają na celu jej upadek i upadek całej Europy.
  • frans timermans 2020-09-15 11:52:17
    rozwalacie mi klate tymi komentarzami. bez komentarza. bedzie wodór i tyle.
  • czees 2020-09-15 10:47:01
    Nie wiem co redaktor miał na myśli pisząc o koksie, ale wydaje mi się, że to zwyczajna pomyłka procesu produkcyjnego stali. Grzać można czym innym niż węgiel, ale stali bez wsadu węglowego(w postaci koksu) nie ma. Stal to stop żelaza z węglem.
    • Jan 2020-09-15 11:01:09
      Redaktor niedouk i co gorsza ekooszołom.
      • immi 2020-09-15 11:52:23
        taa, wodorotlenek żelaza będą produkować :P
    • SK 2020-09-21 18:07:29
      Ewentualny przyszły problem dla górnictwa wydaje się być taki, że po ewentualnym wprowadzeniu nowych technologii produkcji, węgiel może być potrzebny tylko w takiej ilości ile wynosi jego udział w składzie chemicznym stali.Ale do tego na razie dosyć daleka droga.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.101.50
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!