Jeśli zabraknie gazu, będziemy mieć samochody bez szyb

Jeśli zabraknie gazu, będziemy mieć samochody bez szyb
Produkcja szkła płaskiego w Europie jest ściśle uzależniona od dostaw gazu Fot. mat. pras.

Bez gazu nie ma produkcji szyb dla aut. Wyłączenie dostaw gazu spowodowałoby wręcz, że piece do produkcji szyb samochodowych nadawałyby się tylko do remontu. Takie są wnioski z debaty na konferencji Nowy Przemysł 4.0 w Katowicach.

Branża motoryzacyjna przeżywa trudne chwile. Pandemia COVID-19, zaburzone łańcuchy dostaw, kryzys półprzewodników i wojna na Ukrainie stawiają producentów samochodów pod silną presją. Kryzys energetyczny grozi zaś jeszcze większymi zaburzeniami w produkcji samochodów i ich części.Ceny ropy naftowej wystrzeliły.

- Wiadomo, że wszyscy mają problemy z dostawami i mogą mieć też problemy z dostawami szyb samochodowych, jeśli np. wysadzą nam Baltic Pipe i będzie problem z dostawami gazu - stwierdził Janusz Kobus, prezes Polskiej Izby Motoryzacji oraz wiceprezes Pilkington Automotive Poland, w trakcie debaty „Motoryzacja - czas wielkiej zmiany”, która została zorganizowana w ramach konferencji Nowy Przemysł 4.0 w Katowicach.

- Bez gazu nie da się wyprodukować szkła, wszystkie huty szkła płaskiego w Europie pracują na gazie. - dodał.

Zwrócił przy tym uwagę, że w Polsce brakuje regulacji, które zabezpieczałyby nas przed takim scenariuszem wyłączenia dostaw gazu dla producentów szkła.

- W Niemczech produkcja szkła jest na liście branż, których nie można wyłączyć technologicznie, bo piec do szkła po wyłączeniu nadaje się do remontu. W Polsce na razie tego nie ma - powiedział Janusz Kobus.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Jeśli zabraknie gazu, będziemy mieć samochody bez szyb

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.38.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!