Medcom ma technologię, która daje przewagę i odporność

Medcom ma technologię, która daje przewagę i odporność
W tramwajach Hyundai Rotem w Warszawie zastosowano układ napędu i odzysku energii z hamowania z Medcomu. Fot. Medcom

Wartość naszego produktu wynika z wiedzy i kompetencji naszych pracowników - mówi WNP.PL wiceprezes Medcomu Paweł Choduń.

Zapraszamy do Katowic na Międzynarodowe Targi Obrabiarek, Narzędzi i Technologii Obróbki TOOLEX. Targi pod patronatem WNP.PL odbędą się 4-6 października 2022 r. - w ich ramach zapraszamy na ciekawą konferencję Nowy Przemysł 4.0. Rejestracja trwa!

 Medcom, jako jedna z pierwszych firm na świecie, zaczęła wykorzystywać w swoich produktach technologię węglika krzemu. Na czym polega ta przewaga konkurencyjna?

– Po polskich i europejskich drogach porusza się już ponad tysiąc pojazdów z nowoczesnymi rozwiązaniami w technologii SiC od Medcomu. Seryjną produkcję systemów napędowych z wykorzystaniem węglika krzemu rozpoczęliśmy w 2018 roku, po kilku latach poświęconych na badania i rozwój. Najważniejszym zadaniem, jakie przed nami stanęło, było wykorzystanie wiedzy naszych inżynierów.

Tranzystory z węglika krzemu ma w ofercie wielu producentów półprzewodników, ale głównym wyzwaniem jest ich optymalne wykorzystanie w konstrukcjach energoelektronicznych. Bo wbrew pozorom nie mówimy o prostym, automatycznym zastąpieniu tranzystorów krzemowych, ale o zmianie całej koncepcji budowy układów energoelektronicznych.

Węglik krzemu daje niebywałą przewagę dzięki temu, że zapewnia dużo wyższą sprawność przetwarzania energii, co przekłada się na zmniejszenie strat energii. Dzisiaj jest to kwestia o kapitalnym znaczeniu.

Medcom działa w kilku sektorach, w tym na rynku pojazdów transportu publicznego, gdzie kluczowe dla oszczędności energii jest jej odzyskiwanie i ponowne wykorzystanie np. przy rozruchu tramwaju czy autobusu elektrycznego.

Na rynku pojazdów komunikacji publicznej najbardziej liczy się ograniczenie zużycia energii

Im mniejsze są straty w każdym takim cyklu, tym bardziej oszczędny staje się pojazd. Odnosimy się do poziomu sprawności rzędu dziewięćdziesięciu kilku procent. Podwyższenie tego współczynnika nawet o 1 punkt procentowy daje ostatecznie zwielokrotnione efekty oszczędności. Najłatwiej zobrazować to na przykładzie przelewania wody pomiędzy szklankami. Z każdym naszym kolejnym ruchem kilka kropli zamiast trafić z jednego naczynia do drugiego, spada na podłogę. Jeśli jednak uda nam się ograniczyć ten ubytek, to ostatecznie zwiększymy liczbę takich powtórzeń.

Nadchodzi spodziewane spowolnienie gospodarcze, co to oznacza w praktyce dla prowadzenia tak specjalistycznego biznesu?

–  Transport publiczny jest, w ramach polityki Unii Europejskiej, jednym z najważniejszych elementów  szeroko rozumianego Zielonego Ładu. Duże środki finansowe przeznaczone są na kolej, która od kilku lat wraca do łask. W związku z tym jest to czynnik stabilizujący.

Gdybyśmy mieli do czynienia ze spodziewanym spowolnieniem gospodarczym, to liczymy na to, że odczujemy to w mniejszym stopniu niż inne branże, również ze względu na to, że inwestycje taborowe są projektami długoterminowymi.

Istotne jest również to, że mamy sporą dywersyfikację pojazdów, do których trafiają nasze urządzenia. Dostarczamy energoelektronikę zarówno do pojazdów miejskich, czyli tramwajów, autobusów elektrycznych, trolejbusów i metra, ale także na rynek kolejowy – do lokomotyw, zespołów trakcyjnych i wagonów pasażerskich. Każdy z tych rynków ma  oczywiście swoją specyfikę i w innym momencie może odczuć spowolnienie.

Dzięki dywersyfikacji odbiorców pojazdów szynowych i autobusów łatwiej przetrwać spowolnienie

Mamy też różnych klientów końcowych - w przypadku tramwajów są to samorządy, na rynku kolejowym państwowi lub prywatni operatorzy. Autobusy elektryczne to znów pojazdy miejskie i w tle samorządy. W każdym przypadku mamy do czynienia z projektami o strategicznym znaczeniu dla miast, regionów i państw.

 Kto jest klientem Medcom i w jakich projektach jesteście aktualnie obecni?

– Medcom na co dzień współpracuje zarówno z krajowymi producentami, jak: Newag, Pesa, Solaris, Modertrans czy FPS Cegielski, jak i z firmami działającymi globalnie: Siemens USA, CAF, Hyundai Rotem czy Talgo.

W ramach kontraktu zakończonego stosunkowo niedawno, bo w 2020 roku, Warszawa zamówiła 130 e-busów, w których zastosowano energooszczędną technologię węglika krzemu, pozwalającą zredukować zużycie energii o 15-20 procent w porównaniu do standardowych rozwiązań opierających się na krzemie.

Dzięki takim projektom, mamy około 20-procentowy udział w europejskim rynku dostaw systemów napędowych do eBusów. Zaprojektowaliśmy układ napędowy oraz układ odzyskujący i magazynujący energię z hamowania w 123 nowych tramwajach Hyundai Rotem dla Tramwajów Warszawskich. Pierwsze z nich już jeżdżą po stolicy, a testy przeprowadzone przez operatora pokazały, że zużywają one w codziennym ruchu o prawie 30 procent mniej energii niż tramwaje starszych generacji.

Z drugiej strony pasażerowie korzystający z usług kolei mają do czynienia m.in. z naszymi rozwiązaniami w pojazdach Impuls z Newagu oraz w większości nowych bądź modernizowanych wagonów pasażerskich. Najnowsze produkty Medcomu zaprezentujemy niebawem, bo już 20-23 września br. na targach InnoTrans w Berlinie. W większości będą to urządzenia, w których wykorzystaliśmy nasze unikatowe rozwiązania, a w tle jest oczywiście węglik krzemu.

 Czy pomimo spodziewanego spowolnienia czy wręcz recesji planujecie nowe inwestycje?

– Zawsze mamy przygotowane plany rozwojowe. Jesteśmy gotowi do rozbudowy zakładu, ale oczywiście moment, w którym rozpoczniemy budowę, zależeć będzie od sytuacji rynkowej. Nasze inwestycje są realizowane stosunkowo szybko. Możemy elastycznie reagować.

 Co wyróżnia Medcom spośród innych graczy?

– Jesteśmy największym niezależnym producentem rozwiązań dla transportu publicznego. Największe koncerny, takie jak Siemens czy Alstom, mają własne działy techniczne w ramach swoich struktur organizacyjnych lub wydzielonych spółek. Jednak zdarzają się projekty, w których producenci pojazdów zwracają się do nas z prośbą o bardzo szybkie przygotowanie unikatowych rozwiązań. W Medcomie zatrudnionych jest 350 osób, z czego aż 60 osób to inżynierowie zajmujący się rozwojem naszych rozwiązań. To jest siła generująca nasze przewagi konkurencyjne.

Technologie są zawsze podstawą rozwoju, ale bez kompetencji pracowników stanowią tylko jeden element układanki biznesowej

 Pamiętajmy, że pomimo rozwoju nowoczesnych technologii, krótkie serie dedykowane w ramach specjalnych zamówień muszą być realizowane indywidualnie. Tutaj nie można stosować masowej produkcji, a umiejętność szybkiego reagowania na potrzeby klientów daje szansę na to, że nawet w trudnej sytuacji rynkowej będziemy konkurencyjni.

Głównym celem innowacji, które wprowadzamy na rynek, jest możliwość produkowania coraz bardziej energooszczędnych pojazdów. W obliczu tak drastycznych wzrostów cen energii, jakich doświadczamy w ostatnim czasie, ma to jeszcze większe znaczenie niż jeszcze rok czy dwa lata temu.

Zobacz naszą najnowszą "Rządową ławę". Adam Sierak rozmawia z Piotrem Uścińskim, wiceministrem rozwoju i technologii

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Medcom ma technologię, która daje przewagę i odporność

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.65.220
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!