Rok 2023 w sektorze energii pod znakiem solidarności i wyrzeczeń

Rok 2023 w sektorze energii pod znakiem solidarności i wyrzeczeń
Rok 2023 w sektorze energii i jej nośników będzie obfitował w problemy. Ale Europa radzi sobie bez rosyjskich surowców. Na zdjęciu: blok gazowo-parowy elektrociepłowni w Stalowej Woli. Fot. mat. pras. Tauron

Potrzebujemy solidarności, konsekwencji i czasu na dostosowanie się do kryzysowych realiów na rynku energii i jej nośników - twierdzi Janusz Steinhoff, przewodniczący Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC.

  • W najbliższych miesiącach można założyć stopniowe stabilizowanie się rynku i spadek cen węgla. Rynek gazu wypełni lukę po rosyjskich dostawach.
  • Rok 2023 upłynie, zdaniem Janusza Steinhoffa, pod znakiem niepewności i zmieniających się warunków. Europejska gospodarka musi dostosować się do kryzysowych reguł.
  • Wobec wzrostu kosztów produkcji przyspieszenia wymaga proces wprowadzania europejskiego podatku węglowego (CBAM) - uważa były minister gospodarki.
  • Kwestie poruszone w tym tekście będą przedmiotem debat w ramach EEC Trends (6 lutego 2023 r; trwa rejestracja), pojawią się też w programie XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (24-26 kwietnia 2023 r.). Zapraszamy na nasze wydarzenia.

Mijający rok udało nam się przeżyć pod względem zaopatrzenia w nośniki energii bez dużych wstrząsów. Magazyny gazu w większości krajów europejskich są wypełnione, importujemy węgiel z wielu rejonów świata, a ceny ropy wskazują na płynność tego rynku, co pozwala mieć nadzieję, że wchodzące w życie embargo na rosyjską ropę nie spowoduje dużych perturbacji gospodarczych.

Rok 2023 stawia jednak przed nami znacząco poważniejsze wyzwania. Już teraz wiemy, że deficyt gazu ziemnego w Europie znacznie przekroczy 25  mld m sześc. To tylko jeden z czynników wskazując na konieczność oszczędzania i racjonalnej polityki państw członkowskich  Unii Europejskiej w całym obszarze zaopatrzenia w paliwa energetyczne. 

Tempo odchodzenia od węgla trzeba dostosować do kryzysowych realiów

W najbliższych miesiącach można założyć stopniowe stabilizowanie się rynku i spadek cen węgla. Rynek gazu wypełni lukę po rosyjskich dostawach, ale w tym przypadku substytucja potrwa dłużej. Polska również odczuje te trudności, ale w tej materii nie możemy mieć sobie wiele do zarzucenia – rozbudowując transgraniczną infrastrukturę gazową, zrobiliśmy wszystko, by w porę uniezależnić się od kierunku rosyjskiego w imporcie. 

W Unii Europejskiej absolutnie konieczne jest przyśpieszenie budowy wspólnego, konkurencyjnego rynku gazu i energii elektrycznej oraz współpracy przy pozyskiwaniu paliw i surowców spoza Europy. Potrzebować będziemy europejskiej solidarności realizowanej m.in. poprzez mechanizmy pomocy krajom, które znajdą się w szczególnie trudnej sytuacji (np. ze względu na problemy logistyczne).

Uelastycznienia – ale jedynie jeśli chodzi o tempo realizacji, a nie o cele – wymagać będzie europejska polityka klimatyczno-energetyczna. Do obserwowanych i spodziewanych zawirowań dostosować należy szczególnie tempo odchodzenia od węgla w energetyce. Mówią już o tym m.in. Niemcy, problemy występują też w Polsce. Podkreślę jednak raz jeszcze – jestem zdecydowanie przeciwny rewizji nadrzędnych celów unijnej polityki klimatycznej i odchodzeniu od trendu dekarbonizacji. 

Wobec wzrostu kosztów produkcji przyspieszenia wymaga proces wprowadzania europejskiego podatku węglowego (CBAM). Globalna konkurencja w gospodarce musi mieć za podstawę wspólne standardy pracy i oddziaływania na środowisko. To warunek przetrwania europejskiego przemysłu – szczególnie jego energochłonnych gałęzi. 

Będą turbulencje, potrzebna konsekwencja. Nie ma odwrotu od sankcji

Rok 2023 upłynie zapewne pod znakiem niepewności i zmieniających się warunków. Europejska gospodarka musi dostosować się do kryzysowych reguł, co wymagać będzie wysiłku i wyrzeczeń, a od polityków odwagi podejmowania nie zawsze łatwych w społecznym odbiorze, ale niezbędnych z punktu widzenia wyzwań przyszłości decyzji.

W zasadniczych kwestiach potrzebne będą jednak konsekwencja i nieustępliwość. To wyzwanie związane z tym, co dzieje się za naszą wschodnią granicą.

Aktualną podstawą unijnej strategii energetycznej pozostaje całkowita rezygnacja z importu nośników energii z Federacji Rosyjskiej – do czasu, kiedy nie porzuci ona swojej imperialnej polityki realizowanej od lat z wykorzystaniem eksportu ropy czy gazu jako narzędzi nacisku i manipulacji. 

Szukanie kompromisu wymagającego ofiar z zasad nie powinno wchodzić w grę. Rosja naruszyła podstawowe reguły stosunków międzynarodowych, demokratyczne normy i europejskie wartości. Jakiekolwiek ustępstwa miałyby fatalne skutki w dłuższej perspektywie. Pamiętajmy, że agresja na niepodległą Ukrainę to w dużej mierze pokłosie bierności – braku reakcji wolnego świata na aneksję Krymu.

Trudny rok 2023 wymaga zatem od nas konsekwencji i solidarnej mądrości, wykorzystania doświadczeń, odporności i cierpliwości. Wierzę, że tak wyposażeni, przetrwamy ciężki czas w niezłej kondycji.

Tekst pochodzi z nru 04/2022 Magazynu Gospodarczego Nowy Przemysł.

 

×

KOMENTARZE (9)

Do artykułu: Rok 2023 w sektorze energii pod znakiem solidarności i wyrzeczeń

  • Stachurski 2023-01-15 16:59:46
    Info, że deficyt gz w Europie z n a c z n i e przekroczy 30 mld m3 nie jest już aktualny i nie będzie również zagrożenia na koniec 2023 r. Natomiast problem CBAM-u wywołującemu niezdrowe emocje to gł. problem Polski: może szybciej po prostu przestać dotować przemysł węglowy bezpośrednio i pośrednio.
  • Kolejny wajchowy 2023-01-15 15:23:20
    Szybsze wprowadzenie podatku węglowego ma być remedium na nasze bolączki gospodarcze. Proponuję aby eksminister dał przykład i sam się ekstrappodatkował od wszystkiego co kupuje z importu. Takie mamy ekonomiczne "elity" opozycji... Śmiać się czy płakać?
  • Fargo 2023-01-15 13:32:28
    Zgoda. Polska może pomagać ukr. w wojnie ale NIE SPROWADZAĆ NA SIŁĘ UKRAINY DO Polski!! Jedyna partią przeciwna ukrainizacji Polski to Konfederacja.Sprawdź to i mów innym bo wielu nie wie o tym fakcie. PiS bezwstydnie pozwala pracować im bez limitów a 2 miliony Polaków wciąż na Zachodzie! To jakaś komedia, żart ?!?;! Poprzyj Konfederację w wyborach.!!STOP robieniu tu Ukrainy !
    • Won za Don 2023-01-15 15:48:21
      Won onuco do swoich.
      • Banderowiec? 2023-01-16 23:55:01
        To ty u Lachów na zmywaku bydlisz, zamiast Rusów rezaty? Oj Hryćko, Hryćko...
  • as 2023-01-15 12:42:33
    Europa sobie poradziła, realne dochody emerytów w europejskiej polsce spadły o 30%, a tych, którzy muszą grzać domy do zera.
    • seth 2023-01-15 15:18:16
      pora zamienić dom na dom starców
    • CBAM 2023-01-16 08:23:56
      To poczytaj sobie o dochodach emerytów np. w Belgii czy Anglii a potem nie wprowadzaj ludzi e błąd
      • W UE emerytowana 2023-01-16 23:58:08
        prostytutka ma pięć razy większą emeryturę niż profesor w Katolandzie. O wynędzniałych i wydymanych solidurniach nawet nie wspomnę...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.186.94
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!