PARTNERZY PORTALU

Atom nie, może wodór i prąd - co napędzi samoloty przyszłości?

Atom nie, może wodór i prąd - co napędzi samoloty przyszłości?
Convair NB-36H Peacemaker odbywał loty z pracującym reaktorem atomowym na pokładzie. Fot. dom. pub.

Od początku w historii lotów głównym wyzwaniem było pokonanie jak najdłuższego dystansu. Testowano różne rodzaje napędów i paliw - z lepszym czy gorszym skutkiem. Teraz samoloty mają latać nie tylko daleko, ale i „czysto”. Eksperci obstawiają samoloty elektryczne i napędzane wodorem, ale od koncepcji do realizacji daleko.

  • Niebem rządzą wciąż samoloty z silnikami spalinowymi generujące potężne porcje zanieczyszczeń. Lotnictwo musi sobie z tym problemem poradzić.
  • W przeszłości do latania próbowano zaprząc atom. Bez powodzenia.
  • Obecnie coraz częściej mówi się o wodorze i samolotach elektrycznych. To zdecydowanie obiecujący kierunek, ale dopiero początek drogi.

Na świecie, nawet teraz w pandemicznym kryzysie, latają tysiące samolotów przemierzając globalne dystanse. Napędzane silnikami spalinowymi generują znaczne ilości zanieczyszczeń - przez co w porównaniu do innych gałęzi transportu  lotnictwo nie ma obecnie dobrej prasy. Skoro lotnictwo ma się rozwijać, musi znaleźć pomysł na czysty napęd. Nie będzie to łatwe, ale prace już trwają.

Nadal rządzą węglowodory

Od początku w lotnictwie prym wiodły silniki spalinowe (początkowo tłokowe), a później wszystkie te umownie nazywane turbośmigłowymi i odrzutowymi. Pierwszy samolot w historii, Flyer-1 braci Wright, napędzał jednocylindrowy silnik spalinowy.

Czytaj też: Alitalia dogorywa. Włochy tracą narodowego przewoźnika

Zaletą takich silników była korzystna masę do oferowanej mocy. Lekkie urządzenie mogło dać tak pożądaną przez konstruktorów moc. Co ważne, relatywnie spalało ono na tyle małą ilość paliwa, że zasięg napędzanego silnikiem spalinowym samolotu był całkiem spory.

Oczywiście konstruktorzy próbowali także innych rozwiązań. Na przykład w pierwszej połowie lat 30-tych ubiegłego wieku amerykańscy konstruktorzy William i George Besler zamontowali w niewielkim dwupłatowcu Air Travel w miejsce silnika benzynowego silnik parowy typu V-twin.

Jednak myliłby się ten, kto podejrzewał, że pilot dysponował zasobnikiem na węgiel. W silniku braci Besler paliwem był olej. Węgiel nigdy poważnie nie mógł być brany pod uwagę ze względu na niską kaloryczność, a więc duże ilości paliwa potrzebnego do wytwarzania pary. Trudno też sobie wyobrazić mechanizm... dosyłania paliwa.

Warto podkreślić, że samolot braci Besler był w pełni funkcjonalny. Jednak jego zasięg był mniejszy od maszyn z silnikami spalinowymi.

O silnikach parowych myśleli także inżynierowie z MAI (Moskiewski Instytut Lotnictwa). Opracowano nawet kilka urządzeń, lecz ostatecznie skupiono się na rozwoju technologii spalinowych.

Warto jeszcze wspomnieć, że choć w lotnictwie od początku jako paliwo rządziły benzyna lotnicza i nafta lotnicza, to konstruktorzy rozpatrywali także możliwość wykorzystania silników z zapłonem samoczynnym. Ich zaletą było niższe spalanie. Za w pełni funkcjonalny lotniczy silnik diesla uważa się dysponujący mocą 800 KM Jumo 205. Tę sześciocylindrową jednostkę opracował Hugo Junkers.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Atom nie, może wodór i prąd - co napędzi samoloty przyszłości?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.201.220
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!