PARTNERZY PORTALU

Co dalej z polskim megalotniskiem?

Co dalej z polskim megalotniskiem?
Dyskusja o CPK w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego była de facto debatą o gospodarce i infrastrukturze przyszłości. ptwp
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Oskar Filipowicz
    Oskar Filipowicz
  • Dodano: 21-09-2020 07:01

Pandemia to turbulencje, a nie koniec świata. Centralny Port Komunikacyjny leci dalej. Jego wpływ na gospodarkę mocno wykracza poza kontekst lotniczy. Państwo jako inwestor zamierza wzbić się na wysoki pułap i ani myśli zasłaniać się koronakryzysem.

  • Koronakryzys dał najważniejszej inwestycji infrastrukturalnej rządu potrzebny oddech. Koncepcja może ewoluować wraz ze zmianami w branży i całej gospodarce, ale zasadnicze cele pozostają aktualne.
  • CPK już teraz generuje inwestycje w technologie, wpływa na plany modernizacyjne w infrastrukturze. A to, jak zapowiadają decydenci, dopiero początek i „wierzchołek góry lodowej”.
  • Rynek lotniczy ma podnieść się z bolesnego upadku około roku 2023. W tym czasie, wedle zapewnień inwestora, skończy się mało spektakularny etap przygotowawczo-planistyczny, a na placu budowy pojawią się wyczekiwane przez media koparki.

Czy koncepcja Centralnego Portu Komunikacyjnego powinna przejść postpandemiczną rewizję, by dostosować plany do obecnej i przyszłej sytuacji w ruchu lotniczym? To kluczowe pytanie debaty zorganizowanej w ramach XII Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Dyskusja o projekcie rozwinęła się w debatę o gospodarce, infrastrukturze i rynku.

Marcin Horała, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, zapewnił, że „projekt jest cały czas dostosowywany do rzeczywistości”.

Nie schodzimy z kursu


– Prognozy ruchu lotniczego będą aktualizowane po covidzie, to oczywiste – stwierdził Horała. – Wpływ pandemii na plany CPK może okazać się paradoksalnie korzystny. Gorzej inwestuje się w boomie. Teraz łatwiejszy jest dostęp do wykonawców, niższe są ceny materiałów i usług, łatwiej prowadzić różne działania.
 

Według Horały ruch lotniczy powróci do stanu sprzed pandemii najpóźniej w roku 2023.
– Reset, stopklatka da nam szansę nadrobienia straty, bo do planowania CPK trzeba było przystąpić już około roku 2011. Covid to nie koniec świata, lecz turbulencja. Takie elementy jak przełamywanie wykluczeń komunikacyjnych, wartość inwestycji dla polskiej gospodarki, miejsca pracy – to aspekty tego projektu niezależne od pandemii. Przeciwnie – w najbliższej przyszłości staną się jeszcze ważniejsze.



Janusz Janiszewski, p.o. prezesa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, poinformował, że PAŻP już teraz realizuje przedsięwzięcia biorące pod uwagę kształt polskiego i europejskiego rynku lotniczego po uruchomieniu CPK.

– Otworzyliśmy nowy Ośrodek Kontroli Ruchu Lotniczego w Poznaniu, skąd będzie mógł być nadzorowany ruch lotniczy na terenie całego kraju. Do roku 2027 planujemy wydać w związku z CPK 325 mln zł – zadeklarował Janiszewski.

Mikołaj Wild, prezes zarządu spółki Centralny Port Komunikacyjny, przedstawił w formie prezentacji aktualne dane i informacje o stanie prac, skupiając się na CPK jako elemencie sieci transportowej w Polsce i powiązaniach portu z krajem poprzez system „szprych” kolejowych i drogowych.

– Wielogałęziowy model ruchu to narzędzie stworzone po to, by inwestycyjne decyzje były podejmowane z uwzględnieniem preferencji pasażerów. To nowa jakość planowania infrastruktury transportowej w Polsce – ocenił Wild. – W ciągu 14 lat powstanie 1800 km nowych linii kolejowych. To dobra wiadomość dla inwestorów, bo wiedzą, czego się spodziewać w dłuższej perspektywie.

Rok 2023 wskazał Wild jako moment rozpoczęcia prac budowlanych. Wcześniej zakończy się „trasowanie” inwestycji kolejowych. Do pierwszych propozycji przebiegu poszczególnych szprych napłynęły tysiące uwag, niektóre rozwiązania oprotestowały lokalne środowiska.

– Właśnie po to zrobiliśmy to na tak wstępnym etapie, by uzyskać uwagi, które będziemy mogli uwzględnić – zapewnił szef CPK.

Kolejne etapy niewidocznych, ale ważnych prac to m.in. inwentaryzacja środowiskowa inwestycji, a także wybór strategicznego partnera.

– Spośród dwóch portów z pierwszej dziesiątki portów świata zostanie wybrany doradca i partner – zapowiedział Wild. – Poznamy też autora masterplanu, najważniejszego dokumentu poprzedzającego planowanie.

Po pierwsze koordynacja


Jerzy Polaczek, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Infrastruktury, podkreślił znaczenie „umocowania prawnego” inwestycji, które gwarantuje jej potrzebną stabilność.
 

– CPK zmienia całkowicie spójność systemu kolejowego. Ważne, by harmonogramy wszystkich inwestycji były skoordynowane – podkreślił Polaczek. – Powinniśmy też zamienić dyskusję o wydawanych środkach na prezentację efektów dla tych, którzy będą wybierać podróż łączącą różne rodzaje transportu, tj. połączenia lotnicze, kolejowe i drogowe.



Dla Krzysztofa Celińskiego, CEO w Siemens Mobility, unowocześnienie systemu transportowego to szansa na wprowadzenie innowacyjnego taboru jako komponentu infrastruktury. – To element nadający impet całej gospodarce – mówił Celiński o nowoczesnym, bezpiecznym taborze. – To, z czym mamy obecnie do czynienia, traktujemy jako sytuację przejściową. Ważne, by zapewnić bezpieczeństwo pasażerom – zarówno w taborze, jak i w portach. Nad tym pracujemy.

 
Ireneusz Merchel, prezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych, wskazał budowę nowych linii jako impuls rozwoju – dla systemu transportowego i dla gospodarki.

– To, co robimy, już się synchronizuje z komponentami CPK. Cały czas budujemy trzecie i czwarte tory w pobliżu aglomeracji, to już się dzieje – zapewnił Merchel. – W ramach CPK przewidziane jest 5 tysięcy km połączeń – szprych, linii związanych z Portem. Już teraz modernizujemy 1700 km linii, w kolejnej perspektywie resztę.

Małe czy duże?

Covid zrewolucjonizuje latanie biznesowe ze względu na ofensywę pracy zdalnej i mniejszą skłonność do osobistych spotkań.



Kontekst rynkowy przyszłego polskiego hubu lotniczego przybliżył Artur Tomasik, prezes Związku Regionalnych Portów Lotniczych i prezes zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

– Jeszcze niedawno byłem większym optymistą, ale to nie wróci szybko do normy. W 2021 r. przewidujemy o połowę mniej pasażerów, klasa biznes świeci pustkami. Niektóre z obserwowanych zmian będą trwałe – przypuszcza Tomasik. – Tymczasem porty regionalne obsługują 60 proc. rynku, a wielkie huby znalazły się w zupełnie nowej sytuacji. Lotnisko w Monachium obsłużyło w tym roku mniej niż Ateny.

Tomasik zwrócił uwagę na nowe trendy technologiczne – wąskokadłubowce o dalekim zasięgu umożliwiające latanie do małych portów z pominięciem hubów. Porty regionalne będą więc mogły obsłużyć loty transatlantyckie. – Reżim sanitarny wymusza zmiany w infrastrukturze – zauważył Tomasik. – Łatwiej będzie je zapewnić w mniejszych portach.

Z Tomasikiem polemizował Mikołaj Wild. – To nie tak, że uzasadnieniem istnienia portów przesiadkowych jest technologia – zaznaczył prezes CPK. – Choćbyśmy z Katowic mogli latać do Sydney bezpośrednio, to jednak liczba pasażerów nie uzasadni takich połączeń latania. Huby sumują popyt, pasażerów, to się nie zmienia. Decyduje rynek, a wielkie porty są bardziej ekonomiczne ze względu na koszt obsłużenia jednego pasażera.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Co dalej z polskim megalotniskiem?

  • Lotnik 2020-09-23 10:03:04
    Branża lotnicza nie podniesie się po pLandemii przez dzeisięciolecia. Ludzie boją się latać i będą się bać coraz bardziej (bo samolot to jedno z większych źródeł zakażeń). Cargo zamiera, bo już nikomu nigdzie się nie spieszy. Więc po co CPK? Miliardy trafią do właściwych kieszeni, a potem się tam posadzi drzewka Parku Pamięci Nieznanego Najpierwszego Szeregowego Posła z Żoliborza i krzeczek Jego Kota.
  • wieslaw nowak 2020-09-22 00:11:12
    Panie Ministrze i Prezesie Nadal jestem za realizacją projektu CPK, choć w pierwszej fazie w zakresie podstawowym, na miarę możliwości i rzetelnych potrzeb Najważniejszymi inwestycjami to dostosowanie wraz z budową nowych odcinków, zbiorowej infrastruktury kolejowej z uzupełnieniem w drogowej W kolejnictwie W pierwszej kolejności to budowa pierwszego 115 km odcinka KDP z Warszawy Zach do Łodzi Widzew z 6 km łącznikiem do CMK i zjazdami do linii nr 1 w kierunku południa Polski Oraz zjazdem do linii nr 12 w kierunku Łowicza, Poznania i Bydgoszczy Również 2 km łącznika z CMK do linii nr 12 w kierunku Mszczonowa i Radomia Kolejnym zadaniem jest wybór koncepcji wydłużenia CMK na północ Polski z ominięciem Warszawy czy nie Budowa 220 km odcinka z Baranowa przez Wyszogród i dalej Płock, Sierpc, Brodnica, Grudziądz, Warlubie/linia do Tczewa i Gdańska Budowa przez okolice prawego niezamieszkałego brzegu Włocławka, jest bez zasadna, kiedy 100 tysięczny Włocławek ma wygodne połączenie z Warszawą przez Kutno czy z Gdańskiem przez Bydgoszcz W drogownictwie Rozbudowa A2 o kolejny pas ruchu na odcinku 92 km, Konotopa - Stryków i 30 km na A1 Stryków - węzeł południowy A1/S8 Przestańcie być rozrzutni z zastosowaniem nie ekonomicznej gigantomanii Budowa 43 km odcinka S50 od S7 w Grójcu przez S8 w Mszczonowie do A2 węzeł Wiskitki, choć lepiej do węzla CPK na A2 i dalej w okolicach Błonia i Leszna do S7 w okolicach Kazunia - uzyskany 35 km skrót do Gdańska, Olsztyna Budowa 54 km odcinka S92 od wezla Skierniewice na A2 do węzła Kutno wsch na A1 - uzyskany 30 km autostradowy skrót do Torunia, Gdańska
  • Robotnik 80 2020-09-21 20:33:46
    Cpk to tylko pretekst do brania olbrzymich pieniędzy przez bande przygłupich darmozjadow złodzieji z wildem i horalą na czele
  • Płacą wam czy tak z głupoty? 2020-09-21 20:12:36
    Trolle w akcji.
  • Miś 2020-09-21 19:04:03
    Ryszard: Powiedz mi, po co jest ten miś? Hochwander: Właśnie po co? Ryszard: Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi? Hochwander: Protokół zniszczenia.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.56.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!