PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Katastrofa w Genui. Zawiniła konstrukcja czy człowiek?

Autor: Konstrukcje stalowe
16-02-2019 06:00 |  aktualizacja: 15-02-2019 22:45

Zawalenie części Ponte Morandi w Genui była to jedna z największych katastrof komunikacyjnych w najnowszej historii Włoch. O tym, na ile zawiniła konstrukcja, na ile człowiek mówi prof. dr. hab. inż. Jan Biliszczuk z Zakładu Mostów Instytutu Inżynierii Lądowej Politechniki Wrocławskiej.


- Zachodnio-europejska infrastruktura drogowa powstała 50 lat temu. Dlatego problemem Niemiec, Francji czy Włoch nie jest budowa nowych obiektów, a utrzymanie starych, często niespełniających współczesnych wymagań. Mosty eksploatowane nawet z niewielkim przeciążeniem podlegają szybszej degradacji.

Zniszczeniu w Genui uległ akurat segment posadowiony w korycie rzeki Paltavera. Czy przyczyną mogła być utrata stateczności fundamentu na słabym gruncie? Katastrofa nastąpiła w trakcie silnych deszczów, a więc rzeka wezbrała. Czy mogło dojść do podmycia fundamentu?

- Myślę, że to spekulacje, ale zawsze jest ta "ostania kropla", która przepełniła kielich. Przyczyny katastrofy poznamy po opublikowaniu raportu specjalnej komisji, niemniej na filmach widać, że pylon nie zawalił się pierwszy.

Czy można powiedzieć, że poznaliśmy zalety konstrukcji statycznie wyznaczalnej? Gdyby była belka ciągła, to być może zniszczeniu uległaby cała estakada z o wiele gorszym skutkiem.

- Jeszcze raz podkreślam, że most powstał w erze "przedkomputerowej" i schemat statycznie wyznaczalny dawał możliwości szybkiej oraz wiarygodnej analizy statycznej. Pierwsze polskie mosty z betonu sprężonego, jak most Cłowy w Szczecinie (1960) czy most pokoju we Wrocławiu (1959), to belki gerberowskie. Oczywiście konstrukcje statycznie niewyznaczalne są na ogół bezpieczniejsze, ale wymagają bardziej zaawansowanych metod obliczeniowych.

Co może upoważniać do przypuszczenia, że przyczyną katastrofy był stan podwieszeń oraz ich konstrukcja? Podwieszenia na pozostałych pylonach wyglądają na nieuszkodzone.

- Z analizy istniejących publikacji i dostępnych filmów wynika, że przyczyną katastrofy najprawdopodobniej było przerwanie cięgna w module (sekcji) zachodniej mostu. Cięgno o masie ok. 300 t zerwało się w zakotwieniu górnym i spadło na pomost. Upadek cięgna to uderzenie w pomost z siłą 300 t pomnożoną przez przyspieszenie ziemskie i współczynnik dynamiczny (ok. 2), czyli 5-6 MN.

Obciążenie użytkowe na przedmiotowym ramieniu wspornika (wahadła) w trakcie katastrofy to 0,5 MN. Na filmach widać, że pylon wali się wówczas, gdy nie ma już ustroju nośnego.

Cięgna w sekcji wschodniej wymieniono w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdyż w miejscu zamocowania cięgna w pylonie powstała "dziura" i wówczas stwierdzono zniszczenie korozyjne wielu kabli. Tak więc hipoteza o zerwaniu kabla ma mocne podstawy.

KOMENTARZE (1)

  • Bolo 2019-02-17 22:09:30
    Niestety błąd w sztuce budowlanej : projektant i Wykonawca

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.175.200.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


POLSKA I ŚWIAT

22 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

291 518 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

6 216 ofert w bazie

397 692 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.