PARTNERZY PORTALU

Każdy samochód na polskiej autostradzie będzie śledzony

Każdy samochód na polskiej autostradzie będzie śledzony
Brak jednolitego systemu poboru opłat dla użytkowników autostrad jest uciążliwy Fot. mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Bartosz Dyląg
    Bartosz Dyląg
  • Dodano: 21-09-2020 20:34

By wjechać na państwowe autostrady A4 (Gliwice-Wrocław) i A2 (Konin-Stryków), kierowcy muszą uiścić opłaty w bramkach, które są powodem korków na placach poboru opłat. Zgodnie z zapowiedzią ministra Adamczyka istniała szansa na powstanie jednego systemu myta na autostradach, opartego o videotolling. Po dołączeniu do systemu prywatnego odcinka A2 (co zapowiedzieli jej zarządcy), mielibyśmy w Polsce jeden, skuteczny sposób pobierania opłat. Niestety KAS wycofała się z tego rozwiązania. Instytut Staszica krytykuje tę decyzję.

  • System opłat autostradowych dla samochodów w Polsce jest skomplikowany. Na prywatnych odcinkach A4 i A1 płacimy za pomocą aplikacji i skanowania tablic rejestracyjnych (tzw. videotolling). Koncesyjny odcinek A2 ma również wprowadzić ten system. Natomiast autostrady państwowe są dalej obsługiwane przez inkasentów.
  • Przetarg na zapowiedziany przez min. Andrzeja Adamczyka videotolling na państwowych autostradach został unieważniony przez Krajową Administrację Skarbową, która od lipca zajmuje się mytem na polskich drogach.
  • Zdaniem Przemysława Kocha, pełnomocnika Ministra Finansów ds. informatyzacji, w lipcu 2021 na państwowych autostradach będziemy płacić przez aplikację korzystającą z geolokalizacji GPS.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Każdy samochód na polskiej autostradzie będzie śledzony

  • Kierowca 2020-09-24 09:30:48
    Witam. Pomysł z odczytywaniem tablic rejestracyjnych jest stary jak świat. Znakomicie działa w Norwegii gdzie bywam. Sprawdzone w praktyce. Zero biegania za winietami, specjalnymi urządzeniami itd itd. Odcinki płatne są tworzone tam, gdzie są potrzebne, gdzie koszt budowy dróg lub tuneli był wysoki. Rozliczenia za przejazdy sprawne, bezreklamacyjne. Tragedią jest postępowanie aktualnej władzy...inwigilacja za wszelką cenę..paranoja. Powiem tak..na śledzenie GPS nie można się zgodzić..to początek końca jakiejkolwiek prywatności, jeżeli jeszcze w dzisiejszym monitorowanym świecie można mówić.
  • Jerzy 2020-09-22 16:17:09
    Najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie takiego systemu opłat, jaki obowiązuje w Czechach czy Austrii. Dla pojazdów o DMC do 3,5 ton obowiązywały by winiety; powyżej 3,5 ton - system elektroniczny ( obecny ViaToll lub inny, oparty na technologii satelitarnej, np. Toll Collect). Jest to niemiecki system poboru myta dla pojazdów o DMC powyżej 7,5 ton. Obejmuje on wszystkie niemieckie autostrady oraz drogi federalne (krajowe; niem. Bundesstrassen) - łącznie ok. 55.000 km.
  • jang. 2020-09-22 09:32:53
    Cóż....Tylko połączenie sieci poboru opłat na autostradach z PKN Orlen może dać dobre rozwiązanie problemu
    • Wierny Poddany 2020-09-28 10:54:25
      Pod światłym przewodnictwem tow. Obajtka oczywiście
  • gliwice2009 2020-09-22 08:41:57
    "System opłat autostradowych dla samochodów w Polsce jest skomplikowany." takowy nie istnieje, jest kilka systemów w tym najpopularniejszy rodem z lat 70 tych. Przy okazji pozdrowienia dla GDDKiA za innowacyjne rozwiązania w tym zakresie.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.56.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!