Lufthansa ze stratą i złymi prognozami na przyszłość

Lufthansa ze stratą i złymi prognozami na przyszłość
Pandemia COVID-19 sprawiła, że Lufthansa przewiozła między kwietniem a czerwcem o 96 proc. mniej pasażerów niż rok wcześniej fot. domena publiczna
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/JP
  • Dodano: 06-08-2020 12:49

Na wyniki równe tym sprzed pandemii trzeba będzie niemieckiemu przewoźnikowi lotniczemu poczekać. Co najmniej do 2024 roku.

Zapraszamy do Katowic na Międzynarodowe Targi Obrabiarek, Narzędzi i Technologii Obróbki TOOLEX. Targi pod patronatem WNP.PL odbędą się 4-6 października 2022 r. - w ich ramach zapraszamy na ciekawą konferencję Nowy Przemysł 4.0. Rejestracja trwa!

  • Lufthansa straciła netto w drugim kwartale 2020 roku 1,5 mld euro.
  • Zdaniem prezesa linii Carstena Spohra trwałego powrotu ruchu powietrznego do rozmiarów sprzed kryzysu należy oczekiwać nie wcześniej niż w 2024 roku.
  • Lotniczy koncern spodziewa się straty również w drugiej połowie roku.

Niemieckie flagowe towarzystwo lotnicze Lufthansa poinformowało w czwartek 6 sierpnia, że w efekcie wywołanego koronawirusem globalnego kryzysu komunikacji powietrznej poniosło w II kwartale 2020 roku stratę w wysokości około 1,5 mld euro. W analogicznym okresie 2019 roku Lufthansa wypracowała 226 mln euro zysku.

Strata operacyjna (czyli poniesiona w ramach działalności podstawowej) sięgnęła aż 1,7 mld euro. Byłaby ona jeszcze wyższa, gdyby nie rekordowo korzystny wynik spółki Lufthansa Cargo, uzyskany dzięki znacznemu wzrostowi popytu na lotnicze przewozy towarowe.

Pandemia COVID-19 sprawiła, że Lufthansa przewiozła między kwietniem a czerwcem o 96 proc. mniej pasażerów niż rok wcześniej, co obniżyło przychody firmy o 80 proc. do 1,9 mld euro.

Zobacz też: Lotniczy dołek potrwa jeszcze trzy lata

Wychodzenie Europy z koronakryzysu może zostać zakłócone nowymi ogniskami wirusa i związanymi z tym kolejnymi restrykcjami, a połączenia długodystansowe, takie jak do Stanów Zjednoczonych, wciąż w dużej części są zawieszone ze względu na rosnącą liczbę infekcji - podaje Reuters.

Zdaniem prezesa Lufthansy Carstena Spohra trwałego powrotu ruchu powietrznego do rozmiarów sprzed kryzysu należy oczekiwać nie wcześniej niż w 2024 roku. W związku z tym chce on do roku 2023 zmniejszyć koszty funkcjonowania koncernu o 15 proc., co obejmie pozbycie się co najmniej 100 samolotów i zlikwidowanie 22 tys. pełnoetatowych miejsc pracy.

Do końca czerwca liczba osób zatrudnionych przez Lufthansę spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem o 8,3 tys. głównie ze względu na osoby odchodzące z cateringowej i pozaniemieckiej części koncernu, w tym z linii Swiss, Austrian i Brussels Airlines.

Zobacz też: Brussels Airlines odnotowały 182 mln euro straty z powodu pandemii koronawirusa

Biorąc pod uwagę rozwój sytuacji w światowej komunikacji lotniczej i przebieg rozmów ze związkami zawodowymi, również w Niemczech plan uniknięcia zwolnień grupowych nie jest już realny - zaznaczyła Lufthansa.

Lotniczy koncern planuje zwiększyć przewozy na krótkim i średnim dystansie do 55 proc. zeszłorocznych wartości, a w przelotach długodystansowych chce osiągnąć 50 proc. wyniku z 2019 roku.

Lufthansa spodziewa się straty również w drugiej połowie 2020 roku. Cały rok też skończy się dla niemieckiego koncernu na minusie - czytamy w komunikacie.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Lufthansa ze stratą i złymi prognozami na przyszłość

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.210.237.158
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!