PiS: nieprawidłowości w viaTOLL - do prokuratury

PiS: nieprawidłowości w viaTOLL - do prokuratury
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 20 września 2022
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 30-10-2013 16:05

Klub PiS złoży zawiadomienie do prokuratury ws. nieprawidłowości opisanych w raporcie NIK dotyczącym systemu poboru elektronicznej opłaty za przejazd drogami. Posłowie PiS chcą też informacji rządu na ten temat na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Jak wynika z opublikowanego we wtorek raportu NIK, do wykonania części bramownic - czyli "bram" nad drogami, na których zamontowano urządzenia elektronicznego poboru opłat - wykorzystano materiały niespełniające norm, dopuszczone do obrotu na podstawie sfałszowanych świadectw odbioru. "Stwarza to ryzyko dla życia, zdrowia i mienia uczestników ruchu drogowego" - stwierdziła NIK.

W opinii Izby poważnym mankamentem funkcjonowania sieci poboru e-myta jest brak metrologicznej kontroli całego układu pomiarowego, wyłączenie autostrad koncesyjnych z sieci poboru opłat oraz błędy w naliczeniach kar dla kierowców.

"Klub parlamentarny PiS nie czeka na kolejne analizy. W raporcie jest taka masa materiału, która każe nam przygotować wniosek do prokuratury. Oczekujemy zbadania czy nie doszło do korupcji w budowie tego systemu. Takie przekroczenia prawa każą wątpić, że urzędnicy rządowi czynili to tylko i wyłącznie na skutek własnej niedbałości" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Andrzej Adamczyk.

"Powstało 500 samowoli budowlanych (chodzi o bramownice - PAP). Kto zapłaci karę za ich legalizację? To są olbrzymie pieniądze. Kto pozwolił, że bramownice powstają wbrew prawu budowlanemu? Chcemy, żeby prokuratura zbadała zarzuty NIK wskazane w raporcie dotyczące niespójnego systemu, braku jego kalibracji, częstego naliczania kar" - dodał.

Adamczyk poinformował, że klub PiS zwróci się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz o poszerzenie porządku obrad posiedzenia Sejmu w przyszłym tygodniu o informację rządu na temat systemu e-myta i jego wdrażania.

Posłowie PiS zaapelowali do premiera Donalda Tuska o odwołanie winnych obecnej sytuacji, czyli - ich zdaniem - kierownictwa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a także ministra transportu Sławomira Nowaka.

Poseł PiS Krzysztof Tchórzewski podkreślił, że na drogach gdzie obowiązuje system viaToll spada o połowę liczba poruszających się na nich ciężkich samochodów. "Wniosek jest taki, że samochody jadą drogami, które często nieprzystosowane są do ich nacisku na oś. Niszczą drogi powiatowe, gminne, wojewódzkie" - zaznaczył.

Resort transportu, odnosząc się we wtorek do ustaleń NIK poinformował, że są prowadzone rozmowy o włączeniu autostrad koncesyjnych do systemu e-myta i że trwają prace nad ustawą, dzięki której kierowcy, którzy nie zapłacą e-myta, będą karani tylko raz na dobę, a nie przy każdym przejeździe pod bramownicą.

Odnosząc się do zarzutu, że bramownice stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia kierowców, resort poinformował, że wojewódzcy inspektorzy nadzoru budowlanego w Katowicach, Krakowie i Poznaniu po przeprowadzeniu kontroli nie stwierdzili takiego zagrożenia. "Żadna z bramownic nie została wyłączona z użytkowania" - wskazało ministerstwo w oświadczeniu.

Z raportem NIK nie zgadza się również operator viaTOLL. "Nie możemy się zgodzić z opinią Najwyższej Izby Kontroli jakoby część bramownic była wykonana z materiałów niespełniających norm, a tym samym, aby stwarzały one ryzyko dla życia, zdrowia i mienia uczestników ruchu drogowego. Należy podkreślić, że od 2011 roku system viaTOLL podlegał szeregowi kontroli, w tym także ze strony Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, które także nie wykazały żadnych nieprawidłowości" - napisał Krzysztof Gorzkowski z Kapsch Telematic Services.

System elektronicznego poboru opłat viaTOLL działa od 3 lipca 2011 r. - w początkowej fazie obejmował ok. 1565 km dróg krajowych, ekspresowych i autostrad zarządzanych przez GDDKiA. Opłaty za przejazd są pobierane od pojazdów o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 t oraz od autobusów, niezależnie od ich masy. Obecnie elektronicznym mytem objętych jest 2190 km tras, a do końca tego roku system obejmie ponad 2,6 tys. km dróg. Docelowo, tj. w 2018 roku, ma to być ok. 7 tys. km. Od uruchomienia elektronicznego poboru opłat wpływy z systemu sięgnęły 2 mld 183 mln zł.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: PiS: nieprawidłowości w viaTOLL - do prokuratury

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.195.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!