PARTNERZY PORTALU

Policja kupi śmigłowce Black Hawk

Policja kupi śmigłowce Black Hawk
Śmigłowiec Black Hawk Fot. PZL Mielec
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/PSZ
  • Dodano: 09-05-2018 21:48

Policja chce kupić dwa śmigłowce Black Hawk dla antyterrorystów, podpisanie umowy ma nastąpić w najbliższym czasie - poinformował 9 maja szef policji nadinsp. Jarosław Szymczyk. Pierwsza maszyna powinna trafić do policji przed grudniem tego roku.

  • Policja używa obecnie 11 śmigłowców.
  • Najstarsza maszyna ma 47 lat a najmłodsza 11.
  • Śmigłowce zakupione w tym roku mają trafić do antyterrorystów.

Posłowie z sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych wysłuchali w środę informacji ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz komendanta głównego policji na temat zakupu śmigłowców dla policji. Posiedzenie zwołano na wniosek posłów Platformy Obywatelskiej.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński poinformował, że policja eksploatuje 11 śmigłowców - transportowych, wielozadaniowych, patrolowo-obserwacyjnych. Są one rozmieszczone w sześciu bazach: w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Szczecinie, Poznaniu i Łodzi. Najmłodszy policyjny śmigłowiec ma 13 lat a najstarszy 47. "To dość dramatycznie brzmi, ale taka jest prawda" - dodał wiceminister.

Komendant główny policji powiedział, że wybór śmigłowców był podyktowany potrzebami jednostek antyterrorystycznych, które potrzebują sprzętu do szybkiego desantu, ewakuacji i szybkiego przemieszczania się po kraju. "To był główny element. Zespół powołany przez ze mnie w Komendzie Głównej Policji bardzo długo analizował nasze potrzeby w tym zakresie. I te potrzeby głównie zostały oparte o taktykę działania poddziałów antyterrorystycznych policji" - powiedział Szymczyk.

Dodał, że taktyka ta jest objęta klauzulą niejawności. "W największym uproszczeniu: wyselekcjonowano sześć elementów, które musi spełniać śmigłowiec wielozadaniowy dla polskiej policji" - mówił.

Poinformował, że parametry techniczne śmigłowców są dostępne publicznie i w "oparciu o te informacje przeprowadzono dogłębną analizę możliwości poszczególnych modeli oferowanych na rynku".

"Spośród wszystkich przeanalizowanych modeli tylko Black Hawk S-70i wypełniał wszystkie sześć punktów. Pozostałe spełniały co najwyżej cztery punkty. To była główna przesłanka ku temu, aby skorzystać z prawnie dopuszczalnej formy zapisanej w ustawie Prawo zamówień publicznych (i dokonać zakupu - red.) w trybie zamówienia z wolnej ręki" - powiedział Szymczyk.

Podał, że czas dostawy śmigłowców był "kluczowy". "Do końca tego roku obydwa śmigłowce muszą być w rękach policji. Jeśli dojdzie do podpisania umowy, jestem przekonany, że będzie to wcześniej niż w grudniu tego roku. Na pewno jeden z nich będzie dużo wcześniej" - powiedział Szymczyk.

"W tej chwili przesłaliśmy umowę do Prokuratorii Generalnej. Oni mają 14 dni, więc jak tylko otrzymamy zwrotną informację od nich, to chcielibyśmy przystąpić do finalizacji. Wierzymy, że będzie to w miarę szybko" - dodał.

Czytaj także: Co dalej ze śmigłowcem dla naszej armii? Wyjątkowo szczere słowa o polskim przemyśle lotniczym

Poseł Marek Wójcik (PO) złożył wniosek, aby niejawna dokumentacja dotycząca zakupu śmigłowców została przedstawiona posłom w kancelarii tajnej Sejmu zgodnie z ich uprawnieniami.

Szymczyk wskazał, że jednym z kryteriów wyboru śmigłowców była także możliwość ich serwisowania w Polsce. "Mamy ogromny problem ze śmigłowcami typu Bell, które użytkujemy, a których serwis jest wyłącznie na terenie Republiki Czeskiej i prawda jest taka, że jesteśmy odsuwani we wszystkich możliwych kolejkach, jeśli chodzi o realizację przeglądów i remontów, przez co wyłączenie z eksploatacji to są długie miesiące"- powiedział.

Jak mówił, podobnie jest ze śmigłowcami Mi-8, które są remontowane na Litwie. Poinformował, że w policji nowe śmigłowce nie były kupowane od 1991 r.

Szymczyk podkreślił, że zakupione śmigłowce nie będą służyły tylko pododdziałom antyterrorystycznym, ale także do działań ewakuacyjnych w przypadku klęsk żywiołowych, do zadań związanych z bieżącą pracą CBŚP, likwidacji niebezpiecznych grup przestępczych.

Przypomniał, że ustawa antyterrorystyczna wskazała, iż na terenie Polski to policja odpowiada za działania przeciw terrorystom, z wyłączeniem obiektów wojskowych. Dlatego, jak podkreślił, wybór śmigłowca podyktowany był potrzebami jednostek antyterrorystycznych.

Szymczyk mówił, że kwota w umowie - której przed podpisaniem umowy nie może podać - obejmuje nie tylko zakup dwóch śmigłowców, ale także pakiet szkoleń dla pilotów, serwis, a "długość tego serwisu w mojej ocenie są to bardzo dobre warunki".

Inspektor Michał Czerwiński, naczelnik zarządu lotnictwa Komendy Głównej Policji, poinformował, że szkolenia pilotów mają się odbyć zagranicą. "Pierwsze szkolenie jest na symulatorach lotu. Dla każdego pilota przewidziane jest 10 godzin, potem następne szkolenia także odbywają się zagranicą na śmigłowcu. W sumie każdy pilot wylatuje 20 godzin. To jest takie niezbędne minimum, a potem w kraju jest szkolenie doskonalące. Dwóch pilotów jest zakontraktowanych do wykonywania lotów próbno-kontrolnych, a więc oni będą przechodzić dodatkowe szkolenie trwające 2-3 tygodnie" - powiedział Czerwiński. Dodał, że przewidziano także szkolenie zagranicą dla personelu technicznego.

Szef policji zwracał uwagę, że lotnictwo policji jest w złym stanie, "jeśli nie powiedzieć - w katastrofalnym stanie". "Te śmigłowce, którymi dysponujemy, służą do różnych zadań, jest to służba obserwacyjno-patrolowa, ale mamy też śmigłowce, z których korzystają pododdziały antyterrorystyczne. Dysponujemy dwoma śmigłowcami, które wypełniają jakieś minimalne standardy wykorzystania przez pododdziały antyterrorystyczne. To są dwa śmigłowce Mi-8, z których jeden jest poddany długotrwałym pracom remontowym poza granicami naszego kraju" - powiedział Szymczyk.

"Mi-8, który ma 35 lat, jest totalnie przestarzały, jeśli chodzi o działania desantowo-szturmowe. Nie ukrywam, że cała Europa się z nas śmieje, jak nasze pododdziały antyterrorystyczne gdzieś jadą i mówią, na czym pracują" - dodał.

Poinformował, że najstarszym śmigłowcom Mi-2 na wyposażeniu policji, które liczą sobie 43, 45 i 47 lat, zostało odpowiednio do wycofania 44, 45 i 47 godzin nalotu. "Dwa są planowane do wycofania w tym roku, a jeden w 2019 r." - dodał.

Czytaj również: Piloci Bundeswehry tracą licencje, bo nie mają czym latać

Wiceszef resortu spraw wewnętrznych poinformował, że zakup śmigłowców został zaplanowany w realizowanym programie modernizacji służb mundurowych na lata 2017-2020. "W jego ramach przeznaczone zostały środki również na ten cel. Do 2020 roku policja zamierza kupić siedem śmigłowców. Tak to zostało zaplanowane, na to zostały przeznaczone środki budżetowe" - podkreślił Zieliński.

Odnosząc się do pytań posłów w sprawie protestu francuskiego producenta śmigłowców, firmy Airbus Helicopters, przeciw trybowi zakupu, Szymczyk powiedział, że "prawo daje możliwość innym producentom, ale dopiero po podpisaniu umowy i ogłoszeniu daje możliwość w terminie 10 dni składania odwołań. Zobaczymy, jakie będą argumenty i jak się do tego odniosą instytucje arbitrażowe". Airbus złożył skargę do Komisji Europejskiej i do Krajowej Izby Odwoławczej.

Szymczyk poinformował, że zakup kolejnych trzech jednosilnikowych śmigłowców obserwacyjno-patrolowych ma nastąpić w 2019 r. W roku 2020 r. planowany jest zakup dwóch dwusilnikowych wielozadaniowych jednostek.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Policja kupi śmigłowce Black Hawk

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.225.157
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!