Przez pijanego maszynistę duży przewoźnik może wpaść w poważne tarapaty

Przez pijanego maszynistę duży przewoźnik może wpaść w poważne tarapaty
CTL Logistics zapewnia, że świadczone przez nią usługi przebiegają zgodnie z planem i niezależnie od decyzji Prezesa UTK. Fot. Mat. pras. / zdjęcie ilustracyjne
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Adrian Ołdak
    Adrian Ołdak
  • Dodano: 18-10-2021 11:30

Urząd Transportu Kolejowego wszczął postępowanie o cofnięcie certyfikatu bezpieczeństwa CTL Logistics, po tym jak pijany i nieposiadający uprawnień maszynista doprowadził do wykolejenia składu. Spółka jest zaskoczona tempem działania UTK. Wskazuje też, że wcześniej wykonała sporą pracę na rzecz podniesienia standardów bezpieczeństwa, a w 2020 r. nie odnotowała żadnego wypadku.

  • Kontrola UTK w CTL Logistics to reakcja na zdarzenie kolejowe z 9 września 2021 r. Na stacji Łowicz Główny doszło do wykolejenia lokomotywy i jednego wagonu pociągu przewoźnika.
  • Wnikliwie analizujemy zastrzeżenia wskazane w protokole kontroli i deklarujemy dołożenie wszelkich starań, aby je wyeliminować - deklaruje zarząd CTL Logistics, dodając, że obecnie spółka pracuje zgodnie z planem.
  • Cofnięcie certyfikatu bezpieczeństwa uniemożliwia prowadzenie dotychczasowej działalności przewozowej.
Prezes Urzędu Transportu Kolejowego wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia certyfikatu bezpieczeństwa przewoźnikowi CTL Logistics. Powodem były liczne nieprawidłowości stwierdzone w trakcie kontroli przeprowadzonej u przewoźnika w zakresie funkcjonowania systemu zarządzania bezpieczeństwem.

Kontrola w spółce była reakcją Prezesa UTK na zdarzenie kolejowe, do którego doszło na stacji Łowicz Główny. 9 września 2021 r. na skutek niezatrzymania się przed semaforem wskazującym sygnał „stój” i najechania na wykolejnicę doszło do wykolejenia lokomotywy i jednego wagonu pociągu przewoźnika CTL Logistics. Maszynista, który spowodował wypadek, był w stanie nietrzeźwym i nie posiadał uprawnień do prowadzenia pociągu.

Jak podaje komunikat UTK, przeprowadzona po zdarzeniu kontrola wykazała liczne nieprawidłowości i zaniedbania w funkcjonowaniu systemu zarządzania bezpieczeństwem w takich obszarach jak: zarządzanie kwalifikacjami i stanem psychofizycznym pracowników, zarządzanie ryzykiem, podziałem obowiązków i monitorowaniem prawidłowości wykonywania powierzonych działań, oraz zarządzanie dokumentacją.

Certyfikat bezpieczeństwa jest dokumentem potwierdzającym ustanowienie przez przewoźnika kolejowego systemu zarządzania bezpieczeństwem oraz zdolność spełniania przez niego wymagań bezpieczeństwa zawartych w technicznych specyfikacjach interoperacyjności i innych przepisach prawa wspólnotowego i prawa krajowego. Ponadto uprawnia on przewoźnika do dostępu do infrastruktury kolejowej i świadczenia usług trakcyjnych. Cofnięcie certyfikatu bezpieczeństwa uniemożliwia prowadzenie dotychczasowej działalności przewozowej.

Czytaj także: Bezpieczeństwo na torach. Tu też pandemia dała o sobie znać

Spółka CTL Logistics w oświadczeniu zarządu informuje, że decyzja Prezesa UTK jest dla niej niezrozumiała i stanowi ogromne zaskoczenie.

- 13 października otrzymaliśmy protokół kontroli, która prowadzona była w spółce od 9 do 28 września 2021 roku. Zgodnie z obowiązującymi przepisami jako jednostce kontrolowanej przysługuje nam prawo do wniesienia zastrzeżeń w ciągu 14 dni od daty otrzymania protokołu, czyli do 27 października. Niestety, dzień po otrzymaniu wspomnianego protokołu otrzymaliśmy przedmiotową decyzję Prezesa UTK - czytamy w oświadczeniu.

Zarząd CTL Logistics zaznacza, że wspiera inicjatywy Urzędu Transportu Kolejowego, mające na celu poprawę bezpieczeństwa przewozów kolejowych.
 
- Jesteśmy jednym z sygnatariuszy programu „Kultury Bezpieczeństwa w transporcie kolejowym” realizując szereg działań ukierunkowanych na zapobieganie wypadkom oraz uwzględniających wpływ czynnika ludzkiego. Jednak kształtowanie pożądanej kultury bezpieczeństwa jest procesem ciągłym a dla uzyskania trwałej zmiany zachowań konieczny jest czas. Dotychczasowe kontrole UTK, wskaźniki wypadkowości w tym zero wypadków w 2020 roku świadczą o tym, jak pracę już wykonaliśmy - wyliczono w oświadczeniu.

Czytaj także: Bezpieczeństwo na torach. Tu też pandemia dała o sobie znać

- Wierzymy, że tak zdecydowane kroki Prezesa UTK nie przekreślają możliwości współpracy z Urzędem Transportu Kolejowego celem wyjaśnienia wszelkich wątpliwości związanych z ostatnią kontrolą i wypracowaniem wspólnie rozwiązań, które w przyszłości wyeliminują jakiekolwiek sytuacje zagrażające bezpieczeństwu na kolei. Wnikliwie analizujemy wszystkie zastrzeżenia wskazane w protokole kontroli i deklarujemy dołożenie wszelkich starań, aby je wyeliminować - deklaruje zarząd.

Spółka zapewnia, że świadczone przez nią usługi przebiegają zgodnie z planem i niezależnie od decyzji Prezesa UTK. Niezmiennie realizuje przewozy kolejowe, wywiązując się ze swoich zobowiązań kontraktowych.

CTL Logistics

to szósty pod względem masy przewożonych towarów przewoźnik w Polsce (udział w rynku w 2020 r. 3,55 proc.) i piąty pod względem pracy przewozowej (udział w rynku w 2020 r. 4,31 proc.).

Wiosną CTL wprowadził zarządzanie pociągami online w oparciu o system informatyczny RailSoft. Maszynistów wyposażono w tablety, a spółka w czasie rzeczywistym dostaje informacje o bieżącej sytuacji pociągów. CTL jako trzeci w Polsce przewoźnik towarowy zadeklarował przejście w zasilaniu swoich pociągów na zieloną energię.

Czytaj także: Kolejowy przewoźnik wprowadził zarządzanie pociągami online

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Przez pijanego maszynistę duży przewoźnik może wpaść w poważne tarapaty

  • he he 2021-10-19 07:13:00
    to tak , jakby za ,,wieśniarę'' z Brzeszcz która znow spowodowała wypadek na A4 ukarać cały Stalexport
  • **, 2021-10-18 20:12:28
    Z jednej strony dobrze z drugiej źle. Zmniejszy się konkurencja ale czemu za niedopełnienie obowiązków ma cierpieć reszta pracowników?
  • CIEKAWY 2021-10-18 15:51:24
    Dlaczego jeden zachlany pisowski buc jest w stanie położyć znaną na rynku z renomą i dużymi tradycjami firmę ? czyżby PKP cargo zarządzane przez pisowskich znajomków i kolesi miało powód i pretekst do wyeliminowania konkurencji ???
    • Piotr 2021-11-08 09:46:27
      Tak... i co jeszcze wymyślisz? Może prezes PKP Cargo napełniał temu maszyniście kieliszek? Na prawdę... zastanówcie się nad tym, co piszecie.
  • gosc 2021-10-18 13:05:58
    PKP Cargo strata goni stratę więc chcą znów mieć monopol i wyeliminować konkurecje k mać

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.197.108.169
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!