Afera, której nie ma? Daimler rozbraja Dieselgate 2.0

Afera, której nie ma? Daimler rozbraja Dieselgate 2.0
Daimler odpiera zarzuty o oszustwa w zakresie rzeczywistych emisji tlenków azotu w spalinach Fot. materiały prasowe
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Piotr Myszor
    Piotr Myszor
  • Dodano: 08-11-2021 14:12

Można się było spodziewać, że Daimler będzie się starał bagatelizować aferę, którą swoim raportem starała się rozpętać w piątek organizacja Deutsche Umwelthilfe. DUH przedstawiła w nim 8 urządzeń, które zmniejszały skuteczność działania systemu redukcji ilości tlenków azotu w spalinach podczas eksploatacji samochodu. Koncern ma jednak wsparcie Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego KBA, który stwierdził, że wie o istnieniu tych urządzeń od lat i … nie uważa ich za niedopuszczalne.

  • Deutsche Umwelthilfe znalazła w Mercedesie 8 urządzeń mających fałszować poziom emisji tlenków azotu, a kancelaria prawna Milberg już uruchomiła nabór chętnych na pozew zbiorowy.
  • Daimler i Federalny Urząd Transportu Samochodowego informują, że urządzenia są znane od dawna i nie są uważane za niedopuszczalne.
  • Koncern twierdzi ponadto, że aktualizacje oprogramowania to normalny proces dostosowywania pracy układów samochodu do „aktualnej wiedzy” na temat ich funkcjonowania.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Afera, której nie ma? Daimler rozbraja Dieselgate 2.0

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.52.167
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!