Chemia chwyta za kierownicę. To będzie rewolucja w kosztach i cenach

Chemia chwyta za kierownicę. To będzie rewolucja w kosztach i cenach
W latach 2020-2030 koszty zespołów napędowych pojedynczego elektryka mają spaść średnio z 10 300 do 7 100 dolarów. Fot. materiały prasowe
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Piotr Myszor
    Piotr Myszor
  • Dodano: 16-08-2022 16:15

Samochody elektryczne wyróżniają się przede wszystkim... ceną - przy czym na wielu rynkach to bariera jej rozwoju. Według najnowszych danych firmy McKinsey zastosowanie w samochodach nowego rodzaju chemii będzie prowadziło do znacznych redukcji kosztów elektrycznych aut. Motoryzacja wchodzi w nową erę.

Zapraszamy do Katowic na Międzynarodowe Targi Obrabiarek, Narzędzi i Technologii Obróbki TOOLEX. Targi pod patronatem WNP.PL odbędą się 4-6 października 2022 r. - w ich ramach zapraszamy na ciekawą konferencję Nowy Przemysł 4.0. Rejestracja trwa!

  • W 2030 roku samochody z napędem elektrycznym (zarówno bateryjne EV, jak i hybrydy plug-in PHEV) będą stanowić 55 proc. rynku nowych aut w Chinach, Europie i USA – to w sumie 47 mln samochodów.
  • Według McKinseya w latach 2024-2026 ruszy ponad 500 nowych programów badawczych związanych z napędami elektrycznymi. Podstawowy cel - wyższa efektywność.
  • W latach 2020-2030 koszty zespołów napędowych pojedynczego samochodu elektrycznego mają spaść średnio z 10 300 dolarów do 7 100 dolarów.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (6)

Do artykułu: Chemia chwyta za kierownicę. To będzie rewolucja w kosztach i cenach

  • RT 2022-08-17 21:04:52
    A ja przepraszam, a co z utylizacja tej "nowej chemii"?. Na razie ze starą nie potrafią sobie możni tego świata poradzić. Czeka nas zalew "czystych" baterii. Przeciętny eltrozłom to kilkaset kilogramów chemii nie nadającej się do przetworzenia. Tak ja skrzydła wiatraków, czyste baterie pojadą do biedniejszych krajów w celu utylizacji... czyli składowania. Żenada
  • Alexy 2022-08-17 09:15:52
    A kto powiedział, że niebawem wszyscy będą jeździć własnymi samochodami? Nikt tego nie obiecywał. Samochody będą tylko dla wybranych, dla elity z bardzo grubymi portfelami. Cała zaś reszta do zbiórkomu.
  • Zeghar 2022-08-16 21:37:16
    Cały McKinsey. Cała masa cyferek, niby faktów i pominięcie najważniejszych rzeczy. Największym problemem elektryków jest bateria i proces ładowania. A to kuleje.
  • Kamil 2022-08-16 18:13:31
    Chyba jednak wole na wodór mirai bo szybko się tankuje, to jednak wygoda jak nie trzeba czekać
  • kaliszak 2022-08-16 17:07:50
    Jedn wielka nagonka i ściema żeby kupować te nieefektywne wynalazki. Samochody elektryczne, żeby były konkurencyjne musza mieć zasięg 1500-2000 km na jednym ładowaniu, a ładowanie powinni trwać 20-40 minut max a nie całą noc. Do tego po 10 latach baterie to szmelc a co za tym idzie auto na złom.Benzyniak czy dizel przejedzie kilkast tysięc km, a dawniej milion, dwa miliony km to nie było coś dziwnego, 30-40 lat auta jezdziły.
    • Gość 2022-08-16 17:57:36
      A jeszcze dawniej to się wierzchem jeździło na owies. Niestety nie rolniczy dumny naród będzie decydować o trendach rozwoju tej jak i innych branży.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.137.63
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!