Oszczędności w Daimlerze mają nie dotknąć Polski. Ale koszty tną wszyscy

Oszczędności w Daimlerze mają nie dotknąć Polski. Ale koszty tną wszyscy
Koszty rozwijania m.in. technologii elektrycznych wymuszą wzrost oszczędności w firmach motoryzacyjnych Fot. materiały prasowe
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Piotr Myszor
    Piotr Myszor
  • Dodano: 15-11-2019 20:00

Ponad 1 miliard euro chce zaoszczędzić koncern Daimlera na kosztach osobowych do końca 2022 roku. Na razie polskich inwestycji Mercedesa te cięcia mają nie dotknąć. Oszczędności to jeden z elementów dochodzenia do klimatycznej neutralności, co okazało się niezwykle kosztowne. Trudna sytuacja finansowa to nie tylko przypadłość Mercedesa.

  • W drugim kwartale 2019 roku produkcja branży automotive w Unii Europejskiej spadła o 7,2 proc. rok do roku.
  • Koncerny motoryzacyjne raportują jednak znacznie większe spadki zysków.
  • Wysokie koszty zmian technologii bez możliwości szybkiego zwrotu z inwestycji powodują presję na stronę kosztową.

- Wydatki potrzebne do osiągnięcia celów w zakresie CO2 wymagają kompleksowych środków w celu zwiększenia wydajności we wszystkich obszarach naszej firmy. Obejmuje to również usprawnienie naszych procesów i struktur. Będzie to miało negatywny wpływ na nasze zyski w 2020 i 2021 r. Chcąc nadal odnosić sukcesy w przyszłości, musimy działać już teraz i znacznie zwiększyć naszą siłę finansową – powiedział Ola Källenius, prezes Daimler AG i Mercedes-Benz AG. Jak zwiększyć siłę finansową, kiedy rynek się kurczy, a planowanych inwestycji nie można zmniejszyć? Przez cięcie wydatków, gdzie się da. Zaczyna się od kosztów zatrudnienia.

Spytaliśmy, czy oszczędnościowe plany Daimlera odbiją się także na inwestycjach prowadzonych w Polsce. - Nasze dwie inwestycje w Jaworze na Dolnym Śląsku idą pełną parą i zgodnie z założonym w 2016 roku planem – zapewniła Ewa Łabno-Falęcka, Head of Corporate Communication and External Affairs Mercedes-Benz. Trzymanie się planu ma dotyczyć także zakładanych poziomów produkcji i zatrudnienia w nowych zakładach w Polsce.

Czytaj także: Czeka nas duży i kosztowny problem z "elektrykami"

Przypadek Mercedesa może nie być jedyny. Spadek produkcji motoryzacyjnej jest obserwowany od kilku miesięcy. W drugim kwartale tego roku produkcja branży automotive w Unii Europejskiej spadła o 7,2 proc. rok do roku. W całym roku spadek jest przewidywany przez stowarzyszenie europejskich producentów stali Eurofer na 3,8 proc., a w przyszłym roku rynek może wzrosnąć o 0,9 proc. Jeszcze niedawno Eurofer przewidywał, że tegoroczny spadek wyniesie tylko 1,4 proc., a przyszłoroczny wzrost sięgnie 2,2 proc.

Według ekspertów obejmujący cały świat spadek sprzedaży samochodów, odnotowywany nawet w Chinach, gdzie jest to pierwszy taki przypadek od dwóch dziesięcioleci, będzie trwał przez kilka kolejnych lat. Odbicie jest przewidywane na rok 2023.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Oszczędności w Daimlerze mają nie dotknąć Polski. Ale koszty tną wszyscy

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.24.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!