Przez dieselgate kierowcy Volkswagenów zagrożeni wyrejestrowaniem pojazdów

Przez dieselgate kierowcy Volkswagenów  zagrożeni wyrejestrowaniem pojazdów
Volkswagen znalazł się w centrum największego skandalu, jaki dotknął w ostatnich latach globalną branżę motoryzacyjną. fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/TE
  • Dodano: 16-08-2018 13:54

Kierowcy samochodów z silnikami Diesla grupy Volkswagen, którzy do tej pory nie skorzystali z akcji naprawczej koncernu ryzykują, że ich pojazdy zostaną wyrejestrowane - ostrzega niemiecki Federalny Urząd Motoryzacji (KBA).

  • Po skandalu "dieselgate" Volkswagen zwrócił się do właścicieli samochodów w Unii Europejskiej o dostarczenie pojazdów do warsztatów w celu ich naprawienia.
  • Akcji podlegają pojazdy, w których koncern zamontował nielegalne oprogramowanie, które zaniżało poziomy emisji toksycznych tlenków azotu.
  • Tzw. urządzenia udaremniające miały być stosowane w 11 mln pojazdów VW i spółek córek koncernu, w tym Audi i Porsche.

Lokalne władze w Hamburgu i Monachium podjęły już kilka decyzji o wyrejestrowaniu samochodów marek Audi i Volkswagen, po tym jak ich właściciele zignorowali ponawiane wezwania koncernu o konieczności wizyty w serwisie - podał portal Automobilwoche. Chodziło o pojazdy z silnikami Diesla Euro 5.

Automobilwoche donosi również, że obecnie podobnymi sankcjami zagrożeni są kolejni kierowcy z Bawarii.

- Akcja serwisowa jest obowiązkowa. Samochody, które nie zostaną naprawione mogą zostać zdjęte z dróg. O konieczności zaktualizowania oprogramowania silników kierowcy wiedzieli od dawna - od półtora roku. To wystarczająco dużo czasu, aby wziąć udział w akcji przywoławczej - podkreśliło KBA w oświadczeniu przesłanym portalowi Automotive News Europe.

Na początku 2016 roku KBA zaakceptowało zmiany w oprogramowaniu kontrolnym następujących silników Diesla koncernu Volskwagen: 1,2-litra, 1,6-litra i 2-litrowym EA 189.

Afera dieslowa wybuchła w sierpniu 2015 roku, kiedy w wyniku dochodzenia Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) Volkswagen po raz pierwszy przyznał się do korzystania w silnikach Diesla z nielegalnego oprogramowania, które zaniżało poziomy emisji tlenków azotu.

Oprogramowanie to, znane pod angielską nazwą "defeat device" (urządzenie udaremniające), w celach oszczędnościowych wyłączało system neutralizowania tlenków azotu podczas normalnej eksploatacji samochodu i włączało go po rozpoznaniu, że silnik poddawany jest testom.

Volkswagen znalazł się w ten sposób w centrum największego skandalu, jaki dotknął w ostatnich latach globalną branżę motoryzacyjną. Stoi obecnie w obliczu wieloletnich procesów sądowych oraz miliardowych kar za łamanie przepisów o normach technicznych i ochronie środowiska.

Na początku czerwca br. naprawionych zostało 95 proc. z 2,46 mln samochodów objętych akcją w Niemczech - wynika z danych KBA.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Przez dieselgate kierowcy Volkswagenów zagrożeni wyrejestrowaniem pojazdów

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.78.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!