Przybywa elektryków - w salonach i na drogach. Wybór jest coraz trudniejszy

Przybywa elektryków - w salonach i na drogach. Wybór jest coraz trudniejszy
Oferta aut elektrycznych na naszym rynku jest coraz większa, a jej zróżnicowanie i użytkowe niuanse nie ułatwiają świadomego wyboru. Fot. materiały prasowe
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Piotr Myszor
    Piotr Myszor
  • Dodano: 24-10-2021 12:00

Samochody elektryczne coraz mocniej rozpychają się na rynku, także polskim. Od ubiegłego roku ich sprzedaż i liczba dostępnych modeli znacznie wzrosły. Dziś mamy już do wyboru ponad pół setki aut w cenach od 78 tysięcy do pół miliona złotych. Do większości można otrzymać dopłatę.

  • Samochody bateryjne BEV stanowią 48 proc. zelektryfikowanej floty aut osobowych w Polsce.
  • W trzech kwartałach tego roku liczba jeżdżących w Polsce aut elektrycznych zwiększyła się o połowę. Na koniec września było to 15 255 sztuk, w ciągu pierwszych 8 miesięcy roku przybyło ich 5386. 
  • Rząd chce zwiększyć budżet programu „Mój elektryk”. Jeszcze w październiku ma ruszyć nabór dla przedsiębiorców i innych podmiotów instytucjonalnych kupujących samochody elektryczne za gotówkę lub na kredyt.
Według Licznika Elektromobilności, prowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych i Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, pod koniec września tego roku na polskich drogach jeździły 31 633 samochody elektryczne, a w pierwszych trzech kwartałach roku przybyło ich 12 897, a to o 120 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Tyle że to nie do końca prawda.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (6)

Do artykułu: Przybywa elektryków - w salonach i na drogach. Wybór jest coraz trudniejszy

  • Max 2021-10-27 07:18:10
    W Polsce samochód elektryczny = samochód na węgiel. Historia zatoczyła koło.
  • Paweł 2021-10-25 13:52:36
    Za 5 lat nikt tego złomu nie będzie kupował. Pieszo będziemy chodzić. Bo prąd nędzy tak drogi że nie będzie nas stać.
  • Jaek 2021-10-25 12:32:45
    U mnie wybór jest prosty - żadnego elektryka :D do miasta mam yarisa hybrid i w zupełności mi wystarcza. Na sam silnik elektryczny w aucie bym się nie zdecydował. W połączeniu z benzynowym jest spoko.
  • Cynnik 2021-10-25 00:15:42
    Brak prądu, podwyżki cen, ładowarki raczej w ilości eksperymentu a tu wciskają ten kit dalej. Wolność ma zapach benzyny.
  • Maniek 2021-10-24 17:38:43
    Ale hipokryzja. Wszystkie spółki energetyczne zapowiadają podwyżki cen energii elektrycznej, a tutaj nachalna promocja aut zasilanych energią elektryczną.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.127.73
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!