PARTNERZY PORTALU

Szef Audi w Polsce: Jesteśmy świadkami "napędowej rewolucji"

W sześciu z siedmiu oferowanych w odświeżonej wersji Audi A4 silników pojawiło się rozwiązanie typu mild-hybrid Fot. mat. pras.

W sześciu z siedmiu oferowanych w odświeżonej wersji Audi A4 silników pojawiło się rozwiązanie typu mild-hybrid. To kolejny model niemieckiego producenta z napędem częściowo napędzanym bateriami. W ocenie dyrektora marki Audi w Polsce Michała Bowszy to część trwającej obecnie "napędowej rewolucji".

  • W dobie troski o środowisko i dyskusji na temat emisji CO2 wszelakie rozwiązania z obszaru napędów alternatywnych, które sprzyjają ochronie klimatu są przyjmowane z entuzjazmem - zauważył Bowsza.
  • Jednocześnie rozwiązania te przygotowują firmę do nadchodzących zmian prawnych w kwestii emisji CO2 - dodał.
  • Podkreślił, że do tej pory firma na inwestycje w obszar alternatywnego zasilania pojazdów przeznaczyła 14 mld euro.

Jak mówił, obecnie na rynku motoryzacyjnym dokonuje się gigantyczna rewolucja w obszarze zmiany napędów konwencjonalnych na alternatywne. "Jest kilka nurtów, na które decydują się producenci samochodów. Tylko Audi testuje różne rozwiązania. W ofercie mamy pojazdy hybrydowe, w pełni elektryczne, ale także napędzane gazem CNG, który też stanowi opcję bardziej ekologicznej formy mobilności" - wyliczał. Podkreślił, że do tej pory firma na inwestycje w obszar alternatywnego zasilania pojazdów przeznaczyła 14 mld euro.

W swojej ofercie Audi ma obecnie w pełni elektrycznego e-trona, do którego wkrótce mają dołączyć model w wersji sport back oraz GT. Modele dostępne z napędem hybrydowym typu plug-in to Q5 oraz wchodzące na rynek odświeżone A4. Wkrótce do tej oferty dołączą również modele Q7, A7, A6, A8, a w połowie przyszłego roku - również nowa wersja A3.

Audi deklaruje, że do 2025 połowa floty marki z Ingolstadt zostanie zelektryfikowana. Jak zapowiedział, "niektóre modele będą występować wyłącznie w wersjach elektrycznych, inne będą dostępne w wersjach spalinowych i hybrydowych". Według Bowszy realnie prezentuje się również perspektywa Grupy Volkswagen, do której należy Audi, zakładająca, że do 2050 r. koncern nie będzie już produkować pojazdów z silnikami spalinowymi.

Poza inwestycjami w same pojazdy Audi wspólnie z partnerem Ionity buduje sieć szybkich ładowarek. "Tworzymy ekosystem, który pozwoli nam budować zaufanie, ale także nową formę mobilności na rynku. Na podstawie rozmów, które prowadzimy z różnymi koncernami, szacujemy, że w ciągu dwóch lat nastąpi duża zmiana w obszarze infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych" - zauważył Bowsza.

"Doświadczenia z rynków zaawansowanych w dziedzinie elektryfikacji pokazują, że większość ładowań samochodów elektrycznych jest realizowane w miejscu zamieszkania właściciela. W tym obszarze nie ma obecnie tak dużych ograniczeń jak w przypadku publicznych stacji, choć w przyszłości mogą one dotyczyć budynków wielorodzinnych. W ramach działań grupowych prowadzimy różne inicjatywy z deweloperami, które mają przygotować przyszłe inwestycje budowlane na elektryfikację. Zależy nam na tym, aby w garażach podziemnych dostęp do stacji ładowania był znacznie większy niż obecnie" - wskazał dyrektor marki Audi Polska.

Bowsza przewiduje, że bariera cenowa, która powstrzymuje Polaków przed kupowaniem samochodów elektrycznych, również będzie w kolejnych latach stopniowo eliminowana.

Dyrektor marki odniósł się również do rozwoju technologii autonomicznej jazdy, wskazując, że obecnie największą barierą w tym obszarze jest prawo, które nie dopuszcza nawet możliwości samodzielnego parkowania samochodu bez obecności kierowcy w kabinie.
×

KOMENTARZE (3)

  • Niemiecki Dzban 2019-09-20 10:02:26
    Niech Audi w pierwszej kolejności zmodyfikuje swoje syfiaste TDI a potem zabiera się za prąd (zresztą jak to Niemcy dosyć ślamazarnie). Gdyby nie bodzieć z Tesli i afera dieselgate, dalej grupa VW, MB kontynuowałaby zagazowywanie Europy.
  • klekotek 2019-09-20 08:39:09
    Ładowanie we własnym garażu albo podziemnym, pięknie. Ale w polskich miastach (ale nie tylko) większość mieszka w blokowiskach z płyty, a tam Audi z ofertą się raczej nie zapuszcza. Podobnie trudno (na razie) wyobrazić sobie ładowanie, gdy ktoś mieszka w starych kamieniacach. Tu nie jest kwestia ładowania kilku % ilości aut, ale np. 40% przy dużym zagęszczeniu populacji. I Norwegia nie jest dobrym przykładem, bo teren duży, a mieszka mało ludzi. Samochód elektryczny musi się naładować w 5-10 min na przynajmniej 500 km. Inaczej trzeba będzie mieć auto do miasta i auta na urlop. Z drugiej strony często już są 2-3 auta w domu. No ale może chodzi o to, żeby był bodziec do wymiany na nowe. Większa produkcja, większe zużycie energii, wyższe PKB, itd. :D. Ciekawe czasy.
  • Jj 2019-09-19 14:05:18
    Na dzień dzisiejszy nie do przyjęcia są ceny samochodów elektrycznych, ich zasięg i czas ładowania. Dlatego Niemcy forsują swoją wersję prawa unijnego, by zmuszać kraje UE, szczególnie te biedniejsze, by ich współfinansować. W normalnych warunkach rynkowych auta elektryczne nie mają szans w ruchu pozamiejskim.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.2.109
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!