PARTNERZY PORTALU

Daniel Obajtek: Połączenie Orlenu z Lotosem oznacza większą liberalizację rynku

Daniel Obajtek uważa, że połączenie Orlenu z Lotosem powinno zostać przeprowadzone już wcześniej. Fot. ASkwarczynski / Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Paweł Szygulski
  • Dodano: 29-07-2019 06:03

Komisja Europejska musi zwrócić uwagę na to, co może zmienić się na rynku i pamiętać, że nie należy patrzeć na nas z perspektywy Anglii czy Francji, gdzie pewne sprawy poukładano dużo wcześniej. Tamtejsze koncerny mają już uporządkowaną sytuację na rodzimych rynkach i mogą konkurować na całym świecie. U nas też tak powinno być - ocenia w rozmowie z WNP.PL Daniel Obajtek, prezes Polskiego Koncernu Naftowego Orlen.

3 lipca PKN Orlen złożył wniosek do Komisji Europejskiej o zgodę na przejęcie Lotosu. Jakimi argumentami próbujecie przekonać Brukselę do zaakceptowania transakcji?

- Mamy za sobą już fazę listu intencyjnego, badania spółek, prenotyfikacji, czyli wstępnych rozmów z Komisją Europejską. Nie można jednak wiecznie tylko rozmawiać, dlatego nadszedł czas na złożenie wniosku. To kolejny, bardzo ważny krok ku przejęciu kapitałowemu Lotosu, czyli wykupienia jego akcji.

Oczywiście, złożenie wniosku nie przerywa dialogu, który jest bardzo intensywny. Dotyczy zresztą nie tylko Komisji Europejskiej, ale także naszej konkurencji, która też w jakiś sposób oddziałuje na Brukselę. Odnosi się to do różnych dziedzin gospodarki, bo Orlen to nie tylko paliwa, ale także petrochemia, handel detaliczny czy nawet myjnie. Cały proces jest więc bardzo rozbudowany.

Jesteśmy gotowi na wdrożenie pewnych środków zaradczych, należy jednak pamiętać, że jest to przede wszystkim projekt biznesowy. Przedstawiając Komisji Europejskiej te warunki, musimy mieć więc pewność, że ostatecznie będzie to dla nas ekonomicznie i biznesowo opłacalne.

To samo dotyczy Skarbu Państwa, który posiada większość akcji Lotosu oraz pakiet ponad 27 proc. akcji w Orlenie. Nie pozwoliłby na połączenie tych firm, gdyby miał na tym stracić.

Jakie propozycje macie w związku z tym dla Komisji Europejskiej?

- Stawiamy rozsądne warunki, które prowadzą do pewnej dalszej liberalizacji rynku. Niemniej należy podkreślić, że jest on i tak już bardzo liberalny. Jeśli podnosilibyśmy ceny paliw na rynku hurtowym, automatycznie paliwo zaczęłoby wlewać się do nas z innych krajów Europy. Nie ma tu więc mowy o żadnej pozycji monopolistycznej.

Poza tym zwracamy uwagę nie tylko na to, jak przedsięwzięcie wygląda z pozycji Polski, ale także z poziomu Unii Europejskiej. Z tej drugiej perspektywy na pewno nie można mówić o dużej koncentracji. Dopiero po połączeniu z Lotosem będziemy traktowani jako średni odbiorca ropy, co wzmocni naszą pozycję w rozmowach z jej dostawcami i pozwoli rzeczywiście konkurować z BP, Shellem czy Totalem.

Nie ma, oczywiście, pewności, że negocjacje zakończą się sukcesem. Zamiast zastanawiać się wyłącznie nad tym, co będzie, jeśli się nie uda, trzeba myśleć, co będzie, gdy nasz wniosek zostanie zaakceptowany. Mamy opracowany harmonogram działań. Chcemy połączyć dobrze prosperujące firmy, które razem stworzą zupełnie nowe możliwości inwestycyjne - choćby w niskoemisyjną energię.

Skalę wyzwań pokazuje analizowany przez nas projekt farmy wiatrowej na Bałtyku o mocy 1200 MW, którego wartość szacowana jest na ponad 10 miliardów złotych. Właśnie w związku z takimi przedsięwzięciami powinniśmy budować narodowego czempiona, który będzie realizował inwestycje korzystne dla całego kraju.

Czy Komisja Europejska rzeczywiście w ten sposób zwróci uwagę na interes Polski? W ostatnim czasie nie brakowało sytuacji, w których nie podzielała sposobu myślenia naszych władz.

- Komisja Europejska zawsze patrzyła i powinna na takie fuzje patrzeć z szerszej perspektywy. Jest jedna ważna zasada: trzeba brać pod uwagę zarówno obecną, jak i przyszłą sytuację na rynku. A dzięki warunkom, które przedstawiliśmy, skutkiem połączenia Orlenu z Lotosem będzie dalsza liberalizacja rynku.

Komisja Europejska musi zwrócić uwagę na to, co może zmienić się na rynku i pamiętać, że nie należy patrzeć na nas z perspektywy Anglii czy Francji, gdzie pewne sprawy poukładano dużo wcześniej. Tamtejsze koncerny mają już uporządkowaną sytuację na rodzimych rynkach i mogą konkurować na całym świecie. U nas też tak powinno być. Niestety, wcześniejsze rządy nie zadbały o to jeszcze w okresie przedakcesyjnym, tak jak choćby Węgrzy w przypadku MOL-a.

No właśnie, w innych krajach Unii Europejskiej takie koncentracje zaszły wcześniej. Czy nie jesteśmy więc po prostu spóźnieni?

- Niestety, wiele osób często woli nie robić nic w obawie przed porażką. W biznesie takie podejście jest nie do przyjęcia. Tu trzeba mieć odwagę.

Zdaję sobie sprawę, że w przypadku połączenia Orlenu z Lotosem scenariusze mogą być różne. Jestem jednak zdeterminowany, by doprowadzić ten proces do pomyślnego finału, dla dobra spółek i polskiej gospodarki. Dlatego wiem, że na koniec będę miał poczucie, że zrobiłem wszystko, by to się udało.

W dalszej części wywiadu także o dywersyfikacji dostaw ropy, startach Roberta Kubicy w Formule 1, oraz o programie gospodarczym Prawa i Sprawiedliwości
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (15)

Do artykułu: Daniel Obajtek: Połączenie Orlenu z Lotosem oznacza większą liberalizację rynku

  • Tadeusz 2019-07-30 16:21:34
    Bzdura! Koncentracja ryku w jednych rekach redukuje mozliwosci klientow do wyboru dostawcy i zmniejsza konkurencje. TO NIE JEST LIBERALIZACJA RYNKU PANIE OBAJTEK!!!! WRECZ PRZECIWNIE!! 2+2=4 a nie 5 jak u MORAWIECKIEGO!
    • M. 2019-08-01 14:36:02
      Jeden producent zaopatrujący wszystkie stacje, dyktujący ceny hurtowe dla wszystkich odbiorców a oni zamydlają ludziom oczy liczbą stacji paliw... Ciemny lud kupi wszystko?
  • Kazek z Krakowa 2019-07-29 15:27:09
    CWP A ORLEN 70 % TO KOŚMICI Z PAŃSTWA LEŻĄCEGO W ŚRODKU PALESTYNY
  • Jacek 2019-07-29 11:21:39
    Plan PIS jest prosty - teraz skarb państwa ma tylko 27% ( plus 11,3% PZU, PKO, PERN, Pekao, Pocztylion) udziałów w Orlenie i 53,19% ( plus 4% PKO i PZU) w Lotosie. Połączenie Orlenu i Lotosu przy kreatywnej księgowości ma doprowadzić do większościowego udziału skarbu państwa w przedsiębiorstwie i umożliwić dowolne podejmowanie działań finansowych wykraczających poza działalność petrochemiczną-np. budowę elektrowni jądrowych, farm wiatrowych itp. Budowa elektrowni powinna być realizowana przez mające kompetencje w tym zakresie grupy energetyczne ale ponieważ wydrenowano z nich pieniądze na ratowanie górnictwa to teraz nie stać ich na takie poważne inwestycje (również brak pieniędzy na realizację el. Ostrołęka). Stare bloki energetyczne muszą być stopniowo wyłączane ze względu na wyeksploatowanie lub ich adaptacja do aktualnych standardów emisyjnych jest ekonomicznie nieopłacalna a trzeba zapewnić dostawy energii dla kraju. Tak więc wydoi się petrochemię w ramach wspierania "elektromobilności"- to jest jako perspektywiczne myślenie rządu co będzie gdy ludzie nie będą już potrzebowali benzyny bo wszyscy w Polsce będą jeździć elektycznymi samochodami (1000000 w 2020) a plastik nie będzie potrzebny bo wszyscy będą eko i wszystko będzie pakowane w papierowe torebki lub słoiki szklane . Równie dobrze można by było zmusić PKO BP do budowania elektrowni jądrowych ale ta instytucja jest głównym źródłem gotówki z tytułu dywidendy do skarbu państwa a Orlen przeznaczał dużo środków na instalacje więc nie był taki dochodowy dla budżetu- łatwiej też "wyjaśnić" taką strategię rozwoju- ludzie nie wyłączajcie myślenia...
    • Jang. 2019-07-29 12:22:23
      Szanowny Kolega zakłada a'priori ,że ogół ludzi ma co wyłączyć czy jak mawia nauczyciel akademicki i poseł Krystyna habilitowana "wyłonczać"...Prawda jest brutalna ...Nie każdy to może wy... czego mu brak
    • sir kotu 2019-07-29 13:13:14
      Żeby robić dobra petrochemie to trzeba mieć tanią energię i tanie surowce, ewentualnie duże R&D i wiele wyspecjalizowanych produktów. Orlen nie ma ani jednego ani drugiego. R&D dopiero powstaje, ale już widać, że będzie to z wolna i z ostrożna. Nawet jeśli zainwestują w wiatraki i EJ, to nie będzie to na pewno gorsze od tego co było do tej pory.
    • sir kotu 2019-07-29 13:19:55
      Poza tym plastik i benzynę wykończy UE. Zaraz będą takie opłaty za paliwa kopalniane i podatki na rzecz recyklingu plastiku, że te 30E/tCO2 to będzie pikuś.
  • Pracownik zmianowy 2019-07-29 10:14:55
    Kiedy wprowadzicie pieciobrygadowke!!!
    • Też zmianowy 2019-07-29 13:42:45
      Wg oficjalnego przekazu waszego kierownictwa, dyrektorów a nawet związków zawodowych, to sami chcieliście i zgodziliscie się na czterobrygadowkę... To może powiedz jak to u was w Orlenie tak naprawdę wygląda z tymi zmianami. Czy system 4x12 jest napewno zgodny z kodeksem pracy? Czy po programie dowolnych odejść mieliście dość ludzi do pracy w systemie pięciobrygadowym? Dla mnie system 4x12 oznacza szukanie nowej pracy. To niewolnictwo które po cichu wykańcza ludzi a oni nawet nie zdają sobie z tego sprawy.
      • Igrek 2019-08-01 14:39:11
        Ciekawe za co te minusy? Zamiast klepać łapki, napisz może jeden z drugim co wam leży na sercu. Chętnie poczytamy, bo w innych zakładach pracodawcy też zaczynają mieć podobne, durne pomysły ,zasłaniając się brakiem rąk do pracy.
  • Matołusz Morawicke 2019-07-29 09:36:43
    Z wypowiedzi pana prezesa płynie prosty przekaz: sorki misiaczki, będzie drożej, ale nasze interesy (nasze to nie wasze) są zabezpieczone. Bujajcie się, płaczcie i płaćcie zatem.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.94.129.211
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!