Donald Trump ostrymi słowami wpłynął na ceny ropy

Donald Trump ostrymi słowami wpłynął na ceny ropy
Donald Trump domaga się od OPEC działań na rzecz obniżenia cen ropy. Fot. mark reinstein / Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/PSZ
  • Dodano: 26-09-2018 08:24

Ropa naftowa tanieje. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powrócił do krytyki OPEC i swoje negatywne opinie na temat działań kartelu wyraził w trakcie sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 71,83 dolarów za baryłkę, po zniżce o 45 centów.

Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 81,86 dolarów za baryłkę, po spadku notowań o 1 centa.

Na giełdzie paliw w Szanghaju surowiec zdrożał o 0,8 proc. do 553,3 juanów za baryłkę, po zwyżce we wtorek aż o 3,2 proc.

Prezydent Donald Trump we wtorek podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ skrytykował OPEC za wysokie ceny ropy naftowej i za to, że "wykorzystuje USA, a on tego nie lubi".

"Bronimy wielu z tych narodów za nic, a one to wykorzystują, by narzucać nam wyższe ceny ropy" - powiedział Trump.

Na rynkach były oczekiwania, że podczas weekendowego posiedzenia OPEC i innych dostawców ropy, w tym Rosji, które spotkały się w Algierze 23 września, zapadnie decyzja o podwyższeniu produkcji ropy. Tymczasem grupa zasygnalizowała, że zwiększy produkcję ropy tylko wtedy, kiedy tego zażądają klienci.

Kilka dni temu Trump też krytykował OPEC i napisał na Twitterze, że "Kartel musi obniżyć ceny ropy. Teraz".

Tymczasem w listopadzie wejdą w życie restrykcje USA na irańską ropę. Eksport surowca jest już teraz najniższy od marca 2016 r.

Indie podały, że nie planują w listopadzie zakupów irańskiej ropy, a to oznacza, że Iran traci jednego z największych odbiorców swojego surowca.

Rosną zapasy amerykańskiej ropy - tak wynika z raportu niezależnego Amerykańskiego Instytutu Paliw (API). API podał we wtorek, że zapasy ropy wzrosły w ub. tygodniu o 2,9 mln baryłek, podczas gdy analitycy spodziewali się ich spadku o 1,5 mln baryłek.

W środę po 16.30 oficjalne dane o zapasach paliw w USA poda Departament Energii (DoE).

Podczas poprzedniej sesji ropa w USA zdrożała o 20 centów do 72,28 dol./b, a Brent zwyżkowała do 81,87 dol./b, najwyższego poziomu od niemal 4 lat.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Donald Trump ostrymi słowami wpłynął na ceny ropy

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.221.156
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!