Może być taniej na stacjach paliw

Może być taniej na stacjach paliw
Mamy realną szansę pożegnać 6-złotowy poziom cen na stacjach paliw Fot. Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • e-petrol.pl
    e-petrol.pl/rs
  • Dodano: 26-11-2021 15:57

Ostatnie dni pokazują, że mamy realną szansę pożegnać 6-złotowy poziom cen na stacjach. Wynika to po części z wyraźnych zmian na rynku międzynarodowym, jakie zachodzą w ostatnich godzinach, a także za sprawą zapowiedzi nowej tarczy antyinflacyjnej.

  • W okresie między 29 listopada i 5 grudnia analitycy spodziewają się, że benzyna 98-oktanowa będzie kosztowała 6,21-6,34 zł/l, a w przypadku Pb95 przewidujemy ulokowanie się cen w przedziale 5,93-6,05 zl/l.
  • Olej napędowy może tanieć nieco wolniej - tu cena wyniesie 5,99-6,10 zł/l - uważają analitycy e-petrol.
  • Względnej stabilizacji analitycy oczekują natomiast na rynku autogazu, a paliwo to kosztować będzie 3,35-3,41 zł/l.

Na rynkach światowych drastyczna przecena zachodzi dzisiaj rano w obliczu wizji uwolnienia rezerw strategicznych m.in. przez Stany Zjednoczone przy jednoczesnym braku stanowiska OPEC+ odnośnie dalszej polityki ograniczeń produkcyjnych. W Polsce natomiast zapowiedź premiera Morawieckiego odnośnie projektowanych działań hamujących wzrost cen stała się tematem dnia i trzeba stwierdzić, że może przynajmniej częściowo pomóc w wyhamowaniu paliwowej drożyzny.

Co z tą tarczą?

Zbyt mało jeszcze podano szczegółów odnośnie nowych rozwiązań podatkowych, aby ocenić realny wpływ tarczy antyinflacyjnej na ceny paliw, ale z tego co już wiemy, można uznać, że prawdopodobne spadki sięgną kilkunastu gr na litrze. W okresie od 20 grudnia do 20 maja zaplanowano obniżenie akcyzy do poziomu minimalnego w Unii Europejskiej, a ponadto od stycznia 2022 do 31 maja paliwa zostaną zwolnione z podatku od sprzedaży detalicznej i poboru opłaty emisyjnej. Dokładniejsze kalkulacje wartości ewentualnych obniżek można będzie zrealizować po poznaniu szczegółów projektu. 

Hurt na razie drożeje

W porównaniu z cenami z ostatniego weekendu mamy wprawdzie jeszcze tendencję wzrostową, ale biorąc pod uwagę znaczące spadki notowań międzynarodowych możemy zapewne zobaczyć spadki w kolejnych dniach. Dzisiaj średnia cena benzyny Pb95 wynosi 4716 zł/m sześc., czyli o 28,6 zł więcej niż w sobotę. W przypadku diesla zwyżka w analogicznym okresie wyniosła blisko 105 zł, a dziesiejsza średnia to 4941,40 zł/m sześc. O 59 zł podrożał też metr oleju opałowego - jego cena dzisiaj to 3424 zł/m sześc.

Jakie zmiany w detalu?

W okresie między 29 listopada i 5 grudnia 2021 spodziewamy się, że benzyna 98-oktanowa będzie kosztowała 6,21-6,34 zł/l, a w przypadku Pb95 przewidujemy ulokowanie się cen w przedziale 5,93-6,05 zl/l. Olej napędowy może tanieć nieco wolniej - tu cena wyniesie 5,99-6,10 zł/l. Względnej stabilizacji oczekujemy natomiast na rynku autogazu, a paliwo to kosztować będzie 3,35-3,41 zł/l.

Black Friday na rynku naftowym

Mijający tydzień na giełdzie naftowej w Londynie miał dwa oblicza. W jego pierwszej połowie ropa dynamicznie drożała i w środę ustanowiła lokalne maksima na poziomie 83,00 USD. Przed weekendem przewagę odzyskali jednak sprzedający i w piątkowe przedpołudnie obserwujemy załamanie notowań surowca, które wróciły do punktu wyjścia sprzed tygodnia i znalazły się poniżej poziomu 78 dolarów.

W centrum uwagi inwestorów w ostatnich dniach są działania kluczowych konsumentów ropy, którzy w obliczu wysokich cen paliw zdecydowali się sięgnąć do swoich strategicznych rezerw. Taki krok zadeklarowały Stany Zjednoczone, Japonia czy Indie. Mogą do nich dołączyć też Chiny. Łącznie w wyniku tych działań na rynek trafić może dodatkowo 70-80 mln baryłek surowca. Skala tej akcji jest jednak mniejsza od oczekiwań obserwatorów rynku i notowania surowca na pierwsze informacje o jej szczegółach zareagowały wzrostem.

Jednak nawet taki wolumen surowca może doprowadzić do nadpodaży na rynku naftowym. Według prognoz think tanku Economic Commission Board powiązanego z OPEC+, w styczniu i lutym nadwyżka ropy w związku z akcją uwolnienia zapasów może wynosić 2,3 mln i 3,7 mln baryłek dziennie. Dlatego kluczowe znaczenie dla rozwoju wydarzeń na giełdach naftowych w ostatnich tygodniach 2021 r. będzie mieć reakcja OPEC+ na te działania konsumentów i decyzje podjęte na spotkaniu zaplanowanym na 2 grudnia. Szczególnie w kontekście nowej mutacji koronawirusa, która na koniec tego tygodnia straszy inwestorów wizją kolejnych lockdownów i napędza przecenę na rynkach finansowych.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Może być taniej na stacjach paliw

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.127.73
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!