PARTNERZY PORTALU

Nadchodzą decydujące chwile dla fuzji Orlenu i Lotosu

14 listopada poznamy partnerów Orlenu do realizacji środków zaradczych w procesie fuzji z Grupą Lotos. - To finalna data - zapewnił WNP.PL Krzysztof Nowicki, wiceprezes Grupy Lotos ds. fuzji i przejęć. Ale to nie jedyny ważny termin w tym długim procesie.

  • PKN Orlen planuje do 14 listopada przedstawić Komisji Europejskiej wszystkie wymagane dokumenty dotyczące realizacji środków zaradczych w procesie fuzji z Grupą Lotos.
  • Wówczas poznamy również partnerów koncernu, którzy przejmą wskazane do dezinwestycji aktywa.
  • Równie ważnym wydarzeniem w procesie fuzji będzie walne zgromadzenie, zwołane na 14 października. Akcjonariusze wyrażą na nim zgodę na przekształcenia wewnątrz Grupy Lotos, a także na sprzedaż określonych aktywów, w tym 30 proc. gdańskiej rafinerii.

Przypomnijmy: Bruksela uznała fuzję Orlenu i Lotosu jako transakcję, która zagraża konkurencyjności. W ich ocenie nowy podmiot miałby tak dominującą pozycję i przewagę nad mniejszymi graczami, że nic nie stałoby na przeszkodzie, by odciąć ich od dostaw surowca i - w praktyce - wyłączyć z rynku.

Stąd też, w ramach ustalonych warunków, nowo powstała polska spółka będzie musiała odsprzedać część swoich aktywów (mowa przede wszystkim o 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej i prawie 80 proc. stacji paliwowych Lotosu).

Właśnie wybór partnerów, którzy przejmą te aktywa, budzi najwięcej emocji w opinii publicznej. Pojawiają się spekulacje, dotyczące firm, które - w wyniku tego procesu - umocnią swoją pozycję na polskim rynku paliwowym lub dopiero na niego wkroczą.

Zdaniem Krzysztofa Nowickiego, wiceprezesa Grupy Lotos ds. fuzji i przejęć, w tym obszarze nie powinno być jeszcze żadnych emocji, ponieważ partnerzy ci nie są znani szerokiej opinii publicznej, a negocjacje z potencjalnymi inwestorami objęte są daleko idącą tajemnicą.

- Emocje od samego początku budził sam proces fuzji, okres jego trwania i konieczność uzyskania zgody Komisji Europejskiej. Emocje niewątpliwie budziło również ogłoszenie przez Komisję decyzji, w której środki zaradcze zostały określone - mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Krzysztof Nowicki.

Zwrócił przy tym uwagę, że gdyby całą transakcję połączenia Orlenu i Lotosu przeprowadzono wcześniej, czyli przed rokiem 2004, gdy Polska weszła do Unii, to nie doszłoby do sytuacji, w której środki zaradcze by się w ogóle pojawiły... Tak stało się w większości państw europejskich.

W momencie, w którym pojawił się inny niż UOKiK organ antymonopolowy, czyli Komisja Europejska, konieczne było uzyskanie jego zgody na funkcjonowanie nowego podmiotu w określonych warunkach konkurencyjnych.

- Teraz spełniamy te wymogi konkurencyjne, doprowadzamy do sytuacji, w której podmiot multienergetyczny będzie działał absolutnie zgodnie z prawem antymonopolowym - mówił Krzysztof Nowicki.

Finał - niebawem

Na pytanie, czy 14 listopada, gdy mija czas wskazany przez KE na przedstawienie sposobu realizacji środków zaradczych, to ostateczny termin, wiceprezes Lotosu odpowiada wprost:  - Tak, 14 listopada jest datą finalną.

I dodaje: - Rozmowy z KE były procesem wymagającym, który polegał na wynegocjowaniu możliwie najkorzystniejszych dla koncernu multienergetycznego warunków. Dlatego trwały dłużej, niż pierwotnie zakładaliśmy. Znalezienie właściwych partnerów też jest w naszym interesie. Ten wybór nie będzie oceniany tylko przez organy antymonopolowe, ale przez gospodarkę, która sprawdzi, czy prawidłowo dobraliśmy inwestorów i partnerów do naszych aktywów.

 

×

KOMENTARZE (10)

Do artykułu: Nadchodzą decydujące chwile dla fuzji Orlenu i Lotosu

  • bufetowa 2021-10-12 17:40:40
    Ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny. Ale do tego trzeba odwagi i odpowiedzialności - twierdził w 2011 roku Jarosław K z p_i_s.
  • kot 2021-10-12 07:51:57
    a moze zaprosic gajowego zeby wziął kija i pogonil z lasu tych fuzjarzy i fujary?
  • Arnold 2021-10-11 17:15:42
    Przed 2004 potrzebna byłaby zgoda UOKIK, który w normalnych warunkach albo by się nie zgodził, albo określiłby środki zaradcze. Pan dyrektor z Lotosu to wie, tylko zdecydował się zrobić z nas idiotów.
  • już zaraz zaraz 2021-10-11 14:30:03
    nie będzie nas w Unii więc co nas obchodzą głupie środki zaradcze dla Komisji Europejskiej?
    • Czekam 2021-10-11 19:25:29
      Jeszcze się ten eurobur. l, nie rozpada. A szkoda.
  • stachurski 2021-10-11 09:57:57
    Wielokroć większym zagrożeniem betonującym monopolizację polskiego rynku energetyczno-paliwowego jest zgoda rządu na pomysły Matoła przejęcia rynku gazowego (GK PGNiG) w nadchodzących warunkach odcięcia dostaw gazu (po rozsądnych cenach) ze wschodu.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.56.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!