PARTNERZY PORTALU

Operator rurociągu Przyjaźń sprawdza jakość ropy z Rosji

19 kwietnia poinformowano, że rurociągiem Przyjaźń płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa; w surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych Fot. Fotolia

Białoruś rozpoczęła własne kontrole laboratoryjne rosyjskiej ropy, która trafia do rurociągu Przyjaźń - poinformował operator rurociągu firma Homeltransnafta. Działania te mają zapobiec ewentualnej powtórce z zanieczyszczenia systemu przesyłowego, do której doszło w kwietniu.

  • Zanieczyszczenie rosyjskiej ropy spowodowało straty operatorów i producentów paliw na Białorusi, ale także u dalszych odbiorców, m.in. w Polsce i na Ukrainie.
  • Sytuacja była bezprecedensowa. Nigdy wcześniej PERN nie zamknął możliwości tłoczenia ropy na rurociągu „Przyjaźń”.
  • Polska wciąż zmaga się ze skutkami dostaw zanieczyszczonej ropy z Rosji.

Od 1 sierpnia Homeltransnafta Przyjaźń (operator południowego odcinka Przyjaźni na Białorusi) przeprowadza własne testy ropy płynącej z Rosji na zawartość chlorków organicznych - poinformowała agencja Interfax Zachód, powołując się na przedsiębiorstwo.

W komunikacie Homeltransnafty poinformowano o utworzeniu przy węźle Homel (leżącym najbliżej rosyjskiej granicy) dodatkowego stanowiska laboranta, który przeprowadza badania próbek surowca.

- Sytuacja związana z zanieczyszczoną ropą z Rosji, do której doszło w kwietniu tego roku, wniosła pewne korekty do naszego podejścia do kwestii bezpiecznego i solidnego działania białoruskiego odcinka rurociągu Przyjaźń - powiedział Andrej Wiariha, wicedyrektor przedsiębiorstwa.

"Trwają rozmowy z (państwowym koncernem - red.) Biełnaftachim w sprawie utworzenia dodatkowych węzłów kontroli ilości i jakości ropy na granicy z Rosją i z Polską" - napisano w komunikacie.

Zobacz też: Litwa ma podejrzanego ws. zanieczyszczenia ropy w rurociągu Przyjaźń

Wcześniej kierownictwo Homeltransnafty mówiło, że taki punkt kontroli na granicy Rosji i Białorusi może pojawić się w 2021 r.

Wiariha powiedział m.in. wcześniej agencji BiełTA, że gdyby podobny punkt kontrolny istniał wcześniej, nie doszłoby do zanieczyszczenia całego systemu w kwietniu.

Spowodował on straty operatorów i producentów paliw na Białorusi, ale także u dalszych odbiorców, m.in. w Polsce i na Ukrainie.

Niemiła niespodzianka

Przypomnijmy, że do skażenia ropy doszło wiosną. 19 kwietnia poinformowano, że rurociągiem Przyjaźń płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa; w surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych. Białoruskie rafinerie ograniczyły produkcję paliw o 50 proc. Tranzyt ropy wstrzymały czasowo PERN, ukraińska Ukrtransnafta, a także białoruski operator.

Sytuacja była bezprecedensowa. Nigdy wcześniej PERN nie zamknął możliwości tłoczenia ropy na rurociągu „Przyjaźń”. W przeszłości zdarzały się przestoje, ale było to spowodowane decyzjami stron rosyjskiej lub białoruskiej. Tym razem nie przyjęliśmy rosyjskiego surowca, bo nie nadawał się do przerobu. Jakie to spowoduje reperkusje, a może otworzy nowe szanse? O tym w naszej analizie: Kontekst i konsekwencje zanieczyszczenia rosyjskiej ropy w systemie Drużba

W czerwcu dyrektor Homeltransnafty Aleh Barysienka mówił w wywiadzie dla agencji BiełTA, że po kwietniowym kryzysie o wprowadzenie kontroli jakości surowca na granicy Białoruś prosiła Rosję, ale "spotkało się to z kategorycznym sprzeciwem". W związku z tym strona białoruska zaczęła się przygotować do rozpoczęcia samodzielnych kontroli.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Operator rurociągu Przyjaźń sprawdza jakość ropy z Rosji

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.83.32.171
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!