Pawlak nie miał podstaw do umorzenia kary J&S?

Pawlak nie miał podstaw do umorzenia kary J&S?
Adobe Stock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Rzeczpospolita
  • Dodano: 01-02-2008 07:45

Są poważne wątpliwości, czy Waldemar Pawlak miał wystarczające podstawy, aby umorzyć prawie pół miliarda zł kary dla J&S Energy

Rozpoczęła się rejestracja na naszą najnowszą konferencję. PRECOP 27 pod patronatem WNP.PL odbędzie się 18-19 października i poprzedzi Szczyt Klimatyczny COP27 w Egipcie. Zapraszamy!

"Postępowanie administracyjne może zostać umorzone tylko wówczas, kiedy stanie się bezprzedmiotowe (czyli wtedy, kiedy zachodzi brak podmiotu, przedmiotu lub przepisu). Z uzasadnienia decyzji ministra gospodarki zaś wynika ewidentnie, że wszystkie te elementy w tej sprawie istnieją, co prowadzi do wniosku, że postępowanie to nie jest bezprzedmiotowe i nie powinno być umorzone" - "Rzeczospolita" cytuje opinię sporządzoną przez renomowaną warszawską kancelarię prawną Gardocki i Partnerzy.

Chodzi o wątpliwości dotyczące decyzji o uchyleniu i umorzeniu przez wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka prawie pół miliarda złotych kary dla spółki paliwowej J&S Energy. Kara została nałożona przez Józefa Aleszczyka, prezesa Agencji Rezerw Materiałowych, ze względu na brak wymaganych rezerw paliwowych.

Z uzasadnienia decyzji Pawlaka, wynikało, że prezes ARM popełnił szereg błędów proceduralnych. Głównym powodem decyzji wicepremiera był fakt nałożenia kary przez prezesa agencji, ale nie w jej imieniu.

Wątpliwości dotyczące decyzji Pawlaka ma były wiceminister gospodarki Piotr Naimski, który w październiku 2007 r. poinformował o nałożeniu rekordowej kary. - Ze względu na błędy należałoby powtórzyć procedurę, a nie umarzać karę - mówi w "Rz".

Podobnego zdania jest Zbigniew Wassermann, były koordynator do spraw służb specjalnych, poseł PiS. - Błędy proceduralne skutkują uchyleniem decyzji i przekazaniem jej do ponownego rozpatrzenia. Nie dają jednak podstaw do jej umorzenia - uważa.

Według kancelarii Gardocki i Partnerzy błędy proceduralne uzasadniające decyzję Pawlaka zdarzają się np. w ZUS. Prezes zakładu wydaje decyzje, które powinna wydać sama instytucja. "W sytuacjach tych uzyskiwało aprobatę sądów administracyjnych stanowisko organu II instancji, który uchylał takie decyzje i przekazywał sprawę do właściwego organu celem jej ponownego rozpoznania" - czytamy w cytowanej przez dziennik opinii prawnej.

Wniosek o zbadanie zasadności decyzji Pawlaka skierował do Najwyższej Izby Kontroli jej dawny prezes, dziś europoseł Janusz Wojciechowski. - Jeśli okaże się, że wicepremier nie miał wystarczających podstaw prawnych do umorzenia kary dla J&S, wówczas powinien zostać odwołany, a nawet stanąć przed Trybunałem Stanu - zaznacza w "Rzeczpospolitej".

Wassermann uważa natomiast, że sprawę powinna wyjaśnić Sejmowa Komisja Gospodarki. - Pewnie będziemy o tym dyskutować na posiedzeniu prezydium komisji w przyszłym tygodniu - mówi jej wiceprzewodniczący Andrzej Czerwiński (PO). - Ta decyzja wymaga wyjaśnienia, bo rzeczywiście była dziwna - dodaje w "Rz" jego partyjny kolega z komisji Antoni Mężydło.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Pawlak nie miał podstaw do umorzenia kary J&S?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.223.3.251
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!