Ropa w USA odrabia straty

Ropa w USA odrabia straty
Ropa w USA ma do odrobienia spore straty po zniżce w ciągu ostatnich 3 sesji o 12 procent - najmocniejszej od 2016 r. Fot. Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/rs
  • Dodano: 19-12-2018 08:52

Ropa w USA ma do odrobienia spore straty po zniżce w ciągu ostatnich 3 sesji o 12 procent - najmocniejszej od 2016 r. Na rynkach krąży widmo spowolnienia globalnego wzrostu gospodarczego, a do tego dochodzą obawy o nadmiar ropy na rynkach paliw - podają maklerzy.

  • Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 46,53 USD za baryłkę, po zwyżce o 0,63 proc.
  • Brent w dostawach na luty na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 56,58 USD za baryłkę, po zwyżce ceny o 0,57 proc.
  • Wśród inwestorów utrzymują się obawy o globalny wzrost gospodarczy po tym, jak we wtorek prezydent Chin Xi Jinping w swoim przemówieniu wykazał "nikłe oznaki" wycofywania się Chin ze swoich działań wobec USA w sporze handlowym z Amerykanami.

Prezydent Chin w przemówieniu z okazji 40. rocznicy rozpoczęcia liberalnych reform gospodarczych zapowiedział, że Chiny będą kontynuowały reformy i otwieranie się na świat, ale "nikt nie ma prawa dyktować Chińczykom, co powinni robić".

Rynek przygotowuje się też do podwyżki stóp procentowych w USA - w środę kończy się dwudniowe posiedzenie Rezerwy Federalnej, a analitycy prognozują, że Fed podwyższy koszty pieniądza - o 25 pkt. bazowych - już po raz czwarty w tym roku.

Tymczasem istnieją wątpliwości, czy podjęta kilka dni temu decyzja państw OPEC+ o obniżeniu dostaw ropy o 1,2 mln baryłek wystarczy, aby zmniejszyć nadwyżkę ropy na świecie - w sytuacji gdy zapasy ropy w USA są bardzo wysokie, a Rosja pompuje coraz więcej ropy.

"Surowce nie są odporne na obawy o globalne perspektywy gospodarcze, a to wywołuje negatywne nastroje we wszystkich rodzajach aktywów" - mówi Stephen Innes, szef handlu w regionie Azji i Pacyfiku w Oanda Corp.

"Toksyczne połączenie takich czynników jak nadpodaż ropy na rynkach plus spowalniający wzrost gospodarczy na świecie może spowodować, że ceny ropy jeszcze spadną do końca tego roku" - dodaje.

We wtorek Amerykański Instytut Paliw (API) publikował swój cotygodniowy niezależny raport o zapasach ropy w USA, a w środę swoje dane poda Departament Energii USA (DoE) - po 16.30.

Z raportu API wynika, że zapasy ropy w USA wzrosły w ub. tygodniu o 3,45 mln baryłek.

Analitycy spodziewali się, że zapasy ropy spadły o 3,25 mln baryłek.

We wtorek surowiec na NYMEX w Nowym Jorku staniał o 7,3 proc.

Ropa w USA staniała już o ok. 40 proc. z notowanego w październiku 4-letniego maksimum.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ropa w USA odrabia straty

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.47.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!