Moskwa gra gazową kartą. W przypadku ropy to już nie takie proste

Rosja używa gazu jako narzędzia szantażu politycznego. W przypadku ropy działania Moskwy nie są już tak zdecydowane, bo na odcięciu Zachodu od dostaw stracić bardzo dużo może ona sama. Jednak scenariusza, w którym ropa przestanie płynąć ze Wschodu, nie można wykluczyć. Ile za to zapłacą polscy kierowcy?

  • Europa jest mniej zależna od rosyjskiej ropy, dlatego Moskwie o wiele trudniej szantażować Zachód wstrzymaniem dostaw. Wpływa na to także specyfika wydobycia surowca. 
  • Ale scenariusza, w którym ropa przestanie płynąć ze Wschodu, nie można wykluczyć. Może tak się stać przede wszystkim w wyniku decyzji Zachodu o wprowadzeniu embarga na rosyjski surowiec.
  • Ile za taki ruch zapłacą polscy kierowcy, tankując droższe paliwo na stacjach? – Paliwa są towarem globalnym i o ich cenie decyduje globalny rynek – mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen. 

Rosja gra gazową kartą w polityce międzynarodowej. Zakręca kurek, żąda zapłaty za surowiec w rublach... W przypadku ropy naftowej, której Rosja również jest znacznym eksporterem, działania Moskwy nie są już tak zdecydowane. Dzieje się tak z dwóch powodów.

Kurka z ropą tak łatwo nie da się zakręcić

– Po pierwsze: Europa jest mniej zależna od rosyjskiej ropy. Surowiec ten ma swój globalny rynek i można go łatwiej kupić niż gaz. Po drugie: złoża ropy mają inne właściwości. Jeśli przestają być eksploatowane, to po prostu przestają działać. Jeśli Rosja nie mogłaby sprzedać ropy, ani jej zmagazynować, to w krótkim czasie konieczne byłoby zatrzymanie jej wypływu. W takiej sytuacji, zatrzymania wydobycia nie da się już bezinwestycyjnie odwrócić. W przypadku rosyjskich złóż gazu można je zamknąć i w dowolnym momencie otworzyć - bez uszczerbku dla wydobycia – tłumaczył podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen.

Dlatego Moskwa gra kartą gazową o wiele chętniej. Decyzje odnośnie zakręcania kurka z ropą podejmowane są znacznie ostrożniej... Warto przypomnieć, że eksport ropy jest bardzo ważnym źródłem dochodu dla rosyjskiego budżetu. W ubiegłym roku Moskwa uzyskała 104 mld dol. z wysyłki tego surowca do Europy i Wielkiej Brytanii.

Ile zapłacimy za rezygnację z rosyjskiej ropy?

Oczywiście scenariusza, w którym ropa przestanie płynąć ze Wschodu, nie można wykluczyć. Może tak się stać przede wszystkim w wyniku decyzji Zachodu o wprowadzeniu embarga na rosyjski surowiec, do czego namawia premier Mateusz Morawiecki. Zgodnie z rządowym scenariuszem Polska chce odejść od rosyjskiej ropy do końca tego roku.

Jak taka decyzja, o całkowitej rezygnacji z rosyjskiej ropy, wpłynie na ceny produkowanych z ropy paliw? Ile za to embargo zapłacą polscy kierowcy?

Jak tłumaczy Adam Czyżewski z PKN Orlen, obecnie nie ma obaw, czy w takim scenariuszu zabraknie nam ropy do produkcji paliw. Surowiec można kupować "z morza", na co pozwala przepustowość naftoportu w Gdańsku.

Polskie rafinerie pomyślnie przeszły test z zakręcenia kurka na rurociągu Przyjaźń w 2019 r., gdy - z powodu zanieczyszczenia surowca - wstrzymane zostały dostawy drogą lądową. Udało się wówczas utrzymać niezmieniony poziom przerobu ropy oraz ciągłość ekspedycji produktów na rynek.

– Jeśli chodzi natomiast o wpływ rezygnacji z rosyjskich surowców na ceny paliw gotowych, to tu trzeba uzmysłowić sobie, że paliwa są towarem globalnym - i o ich cenie decyduje globalny rynek – mówi Adam Czyżewski.

Główny ekonomista Orlenu zwraca uwagę, że to właśnie rynek wyznacza w głównej mierze ceny paliw gotowych. W przypadku Europy  to rynek ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia), który jest benchmarkiem dla cen hurtowych w każdym kraju.

– Dlatego odpowiedź na pytanie, ile za rezygnację z rosyjskiej ropy zapłacą kierowcy, to jest tak naprawdę odpowiedź na pytanie, co się stanie na rynku diesla i benzyny, bo trzeba także pamiętać, że to odrębne produkty, które mają odrębne rynki – tłumaczy ekonomista.

Od kilku miesięcy na międzynarodowych rynkach mamy duże niedostatki diesla, do czego przyczynił się kryzys energetyczny, wywołany wzrostem cen gazu, a także wojna w Ukrainie. Popyt na ten rodzaj paliwa generuje przecież nie tylko transport indywidualny. Diesel w zasadzie napędza całą gospodarkę...

– Niedobór diesla wywindował jego cenę, a należy pamiętać, że rafinerie produkują gotowe paliwa w pakiecie. Zwiększenie produkcji diesla powoduje automatyczny wzrost produkcji benzyny i innych produktów naftowych, które też trzeba zbyć – wyjaśnia Adam Czyżewski, dodając, że rafinerie znajdują się obecnie w sytuacji, w której muszą znaleźć kanały odpływu dla wszystkich paliw, dopiero wówczas zwiększą produkcję tak potrzebnego obecnie diesla.

Główny ekonomista Orlenu zwraca przy tym uwagę, że w przypadku ceny gotowych paliw niewiele tak naprawdę zależy od rafinerii, które mają wpływ jedynie na koszty produkcji.

– Rozwiązaniem w dłuższym okresie jest po prostu zmniejszenie zużycia paliw kopalnych. Żeby uniezależnić się od Rosji, trzeba zrezygnować z rosyjskich paliw. Nie warto zastępować ich paliwami z innych kierunków, bo w ten sposób nadal będziemy uzależnieni. Należy inwestować w odnawialne źródła energii, które są lokalne i gwarantują stabilne ceny, uzupełniając je tzw. zimnymi mocami w postaci źródeł gazowych – podsumował Adam Czyżewski.

Zobacz całą rozmowę, która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 

×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Moskwa gra gazową kartą. W przypadku ropy to już nie takie proste

  • Embargo totalne 2022-04-30 00:24:41
    Natychmiast należy zrezygnować z rosyjskiej ropy. Jesteśmy do tego jeszcze lepiej przygotowani niż do odcięcia gazu. Natychmiast.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.129.91
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!